Heiiii ...! Chciałam oznajmić , że wracam Nie wiem czy ktoś będzie mnie jeszcze czytał no ale .... ; )
Więc nie będę pisała tego opowiadania tutaj tylko Tu http://emilyjustinlove.bloblo.pl/
dodam na razie te rozdziały co już były , ale nie długo będą też nowe ...; = )
Hehe
Więc nie będę pisała tego opowiadania tutaj tylko Tu http://emilyjustinlove.bloblo.pl/
dodam na razie te rozdziały co już były , ale nie długo będą też nowe ...; = )
Hehe
Tagi:
Info ...!!!
02.03.2012 o godz. 21:07
komentuj (0)
Dobraa , kończę nie pisze już bo nikt tego nie czyta , może kiedyś wrócę ale nie wiem czy komuś wo gule na tym zależy
Tagi:
Koniec
Dzisiaj w końcu sobota , mam już trochę tego dość ponieważ , cały ten tydzień miałam zawalony szkoła , potem studio do wieczora , prace domowe i jeszcze jakieś testy . Wczoraj postanowiliśmy posiedzieć do późna w studiu , żeby już wszystko było gotowe i jeszcze mieliśmy próby w tygodniu bo w poniedziałek jakiś koncert mamy . Dzisiaj do Justina przyjeżdżają znowu jego koledzy , a ja spotykam się z Cetlin mam nadzieje , że się zaprzyjaźnimy . Szybko udałam się do szafy aby wyciągnąć jakiś ładny zestaw wybrałam spodnie rurki i do tego jakąś luźniejszą bluzkę , z kamizelką i naszyjnik. Ubrałam się i pomalowałam sobie rzęsy tuszem , nie lubię nakładać dużo makijażu ponieważ podoba mi się moja cera . Zeszłam na dół i siadłam do stołu , pani Kate podała mi kanapki , właśnie pani Kate pomaga mojemu tacie od kąt się urodziłam bardzo ją lubię i przychodziła tu zostawać ze mną kiedy tata gdzieś wyjeżdżał , a dzisiaj przyszła bo mój tatuś ma jakiś gości na wieczór i przyszłą im zrobić jedzenie i przygotować wszystko , a ja nie chce z nimi siedzieć więc będę z Cetlin . Wzięłam torebkę i udałam się do parku bo tam się z nią umówiłam . Szłam powoli bo miałam jeszcze dwadzieścia minut , oczywiście Justin z moim tatą uparli się , że musze mieć ochroniarza i cały czas za mną łazi dobrze , ze chociaż trochę dalej , nie lubie go bo jest dziwny , a mój chłopak ma takiego fajnego nooo i mówiłam im , że mają mi zmienić bo tego nie chce więc szukają mi nowego . Po 15 minutach doszłam do parku i siadłam na ławce , rozglądając się w końcu ją zobaczyłam , więc szybko do niej podeszłam . - hej - Przytuliłam się z nią i dałam jej buziaka w policzek
- hej - uśmiechnęła się , postanowiłyśmy , ze pójdziemy na zakupy do galerii , po drodze zaczęłyśmy rozmawiać żeby się lepiej poznać , dowiedziałam się , że ona kiedyś chodziła z Justinem trochę wtedy poczułam zazdrości no bo przecież stara miłość nie rdzewieje ale ona mi powiedziała , ze z Rayanem bardzo się zbliżają do siebie i może coś z tego wyjdzie , potem aj jej opowiadałam o sobie i trochę o mojej mamie , bo się spytała dlaczego jej nie było na koncercie . Doszłyśmy do galerii i weszłyśmy do pierwszego sklepu z ciuchami nic ciekawego nie było więc poszliśmy dalej , przeszłyśmy chyba wszystkie sklepy , a ja kupiłam sobie tylko jedną parę butów i sukienkę ,a Cetlin kilka bluzek , buty i spodnie .Po zakupach poszłyśmy na szejki siadłyśmy przy stole i zamówiłyśmy sobie czekoladowe .
- A jak ci się układa z Justinem ? - popatrzyła na mnie , a potem wzięła podniosła kubek i się napiła.
- A dobrze tylko mamy bardzo mało czasu dla siebie- tez się napiłam.
- No tak . jak ja z nim chodziłam to tez mieliśmy potem mniej czasu bo zaczął swoją karierę i postanowiliśmy się rozstać , ale wam na pewno się uda widać , ze cie Kocham .- najpierw się wystraszyłam , a potem mi trochę poprawiła humor słowami , rozmawiałyśmy jeszcze tak z pół godziny . Wyszłyśmy z galerii i udałyśmy się do hotelu gdzie Catt wynajmowała pokój zostawiła ciuchy i poszłyśmy do mnie. Podczas drogi napadli nas paparazzi i zaczęli zadawać pytania ;
- Czy ty i Justin jesteście razem ?- Od kąt trwa wasz związek?- czy to ustawka ? - Będziesz miała własna płytę ?
I takie tam oczywiście mój ochroniarz nam pomógł i szybko się od nich uwolniliśmy .
Siedziałyśmy u mnie w pokoju , oglądając jakąś głupią komedie i rozwiązując quizy w gazetach . Było bardzo dużo śmiechu , Potem włączyłyśmy sobie karaoke i zaczęłyśmy się wygłupiać i się nagrywałyśmy . Śpiewałyśmy piosenki Lady gagi , Beyonce i Shakiry, najbardziej spodobała nam się piosenka oczywiście w naszym wykonaniu , Lady gaga bad Romance więc dodałyśmy ją na You Tube . Słyszałam , ze tata już wrócił i schodzą się goście , usłyszałam dzwonek SMS ; Justin
" Skarbie przyszykujcie się za pół godziny będziemy po was idziemy na imprezę do mojego kumpla "
Przeczytałam i poinformowałam Cetlin , zaczęłyśmy szukać jakiś ładnych ciuchów u mnie w szafie w końcu ja wybrałam krótką czarną sukienkę ze szpilkami Cetlin czarne leginsy z ładną żółtą tuniką , ja pomalowałam ją a ona mnie potem zrobiłyśmy sobie we dwie fotki i wstawiliśmy je na facebooka . Usłyszałam dzwonek do drzwi więc wzięłam jeszcze tylko torebkę i komórkę i zeszłyśmy na dół , nie chciało mi się wchodzić tam gdzie ci wszyscy byli więc krzyknęłam , - Wychodzę i wrócę późno !!
- Dobra 1 - krzykną tata więc wyszłyśmy z domu , od razu przytuliłam się do Jusa i się pocałowaliśmy ale przerwali nam jego koledzy - Dobra już wystarczy chodźmy .
Złapaliśmy się z Justinem za ręce i szliśmy w stronę domu tego jego kolegi okazało się , ze idziemy na imprezę u Sean Kingston .
; Na imprezie ;
Nikogo tu nie znam , a tylko jak weszliśmy Justin gdzieś znikną i nie wiem gdzie jest , siedziałam sobie sama przy barku i piłam drinka . Podszedł do mnie Chazz ;
- Zatańczysz ze mną ? Popatrzył na mnie i wyciągną dłoń .
- Jasne chodźmy - Akurat puścili jakiś wolny kawałek , wyszliśmy an parkiet i zaczęliśmy powoli tańczyć .
- O jak ci się podoba na imprezie ?
- wiesz nie za bradzo bo prawie nikogo tu nie znam , a Justin znikną gdzieś na początku i nie wiem gdzie on jest . - Powiedziałam już trochę zła kiedy właśnie on podszedł do nas i zamienił się z Chazzem
- Gdzie ty byłeś ? - spytałam go od razu kiedy przysuwał mnie do siebie .
- Przepraszam skarbie ale musiałem pogadać z Seanem , wiem głupio wyszło ale teraz bede juz przy tobie . - Zaśmiałam się cicho i oparłam swoją głowę o jego ramie kołysaliśmy się na boki do muzyki . Potem leciała kolejna wolna , a po następnej już szybka więc zaczęliśmy się z Justinem wygłupiać , tym tańcem się zmęczyłam więc poszliśmy się napić , nalałam sobie trochę Coli i Justinowi siedliśmy sobie na kanapie i napiliśmy się potem dosiadła się do nas reszta czyli Christian , Chazz , Rayan i Cetlin i zaczęliśmy rozmawiać .
Justin poprosił mnie znowu do tańca i zadedykował dla mnie piosenkę Favorite Girl od razu się uśmiechnęłam . Przysuną mnie do siebie i obją w tali i przyciągną do siebie tak , ze stykaliśmy się ciałami , popatrzyłam w jego oczy widziałam , że jest szczęśliwy tam jak ja nasze twarze zaczęły się do siebie zbliżać , zamknęłam oczy i poczułam jego ciepłe wargi na swoich , od razu przeszedł mnie po ciele dreszcz , przycisną mnie jeszcze bliżej i zaczął namiętnie muskać moje wargi , ja odwzajemniałam tym samym . Po skończonym pocałunku wyszeptał mi na ucho Kocham cię , a ja uśmiechnełam się do niego - ja ciebie też .
Resztę dyskoteki przetańczyłam z przyjaciel ami Jusa i z nim .
Szlam wtulona w Justina i jego bluze bo było mi zimno , jest chyba koło 2 ale ja i tak byłam już zmęczona , Biebsowi nudziło się przez drogę więc zaczął mi śpiewać jakieś piosenki .
- Może pójdziesz dzisiaj do mnie skarbie ??
- O niee , muszę iść do domu wogule to jak bym nie wróciła to by się Ojciec wkurzył .- powiedizałam tak ,bo wiedziałam o co mu chodzi .
- Na pewno się zgodzi , a u mnie w domu dzisiaj mamy nie ma .
- Justin nie ! ja wiem o co ci chodzi i nie ! - wiedziałam , ze nie wie co gada bo chyba za dużo wypił na tej imprezie . Potem jeszcze mnie prosił ale się nie zgodziłam , kiedy staliśmy już przed moim domem dałam mu całusa na pożegnanie i weszłam do domu.
::: Rano ::::
Otworzyłam oczy i je przetarłam popatrzyłam się na zegarek była 9;14 , szybko wstałam z łóżka i udałam się do łazienki umyłam twarz i zeszłam na dół przy stole siedział tata i robił coś na laptopie - Cześć tato
- Cześć córciu i jak tam po wczorajszej imprezie ? - popatrzył na chwile na mnie a potem znowu na ekran laptopa .
- A bardzo dobrze , tato ..? - usiadłam obok niego na krześle /
- Tak córciu ?
- Wiem ,że to może będzie trochę dziwne ale ja się nie wyrabiam w szkole wiem , ze to dopiero pierwszy tydzień ale mi jest naprawdę trudno . więc mam do ciebie prośbę mógł byś mi załatwić tato prywatnego nauczyciela ?
- Oczywiście , tylko nie wiem ile mi to zajmie ale jutro rano pojadę do szkoły i wszystko załatwię . - uśmiechną się do mnie
- Tato jesteś kochany dziękuje ! - rzuciłam się mu naszyję i przytuliłam , potem zrobiłam sobie kanapkę i ją zjadłam umyłam zęby i wyszłam na dwór siadłam sobie na huśtawce i czytałam książkę.Moje czytanie przerwał mi dźwięk komórki .
- Halo?
- Hej skarbie , jesteś w domu ?
- Tak siedzę na huśtawce przed domem a co ?
- Zaraz do ciebie przyjdę .
- Ok to czekam .
Po pięciu minutach już był u mnie .
- hej skarbie - podszedł do mnie i pocałował mnie namiętnie , a potem siadł obok niego postanowiłam nie wspominać nic o tej imprezie bo on i tak pewnie nic nie pamięta. Położyłam się na huśtawce , a głowę na nogach Jusa , on bawił się moimi włosami i zaczęliśmy rozmawiać .
- Mamy strasznie mało czasu dla siebie i przyjaciół - powiedziałam
- No wiem , ale obiecuje ci , ze to tylko nie długo bo teraz muszę nagrać ta płytę i te koncerty , Scooter zaproponował też , żebyś ty nagrała swoją pierwszą płytę ,a właśnie miałem cię o tym poinformować , że jak masz jakieś swoje piosenki to , żebyśmy we wtorek pojechali do studia bo aj muszę tam jeszcze nagrywać , a on z tobą omówi wszystko .
- Naprawdę ? nawet nie wiesz jak się ciesze ,, nigdy nie myślałam że będę miała swoja płytę . Przekręciłam się twarzą do Justina i patrzyłam mu w oczy , a on mi i się uśmiechał .
- No to teraz już wiesz i myślisz heh , powiedział tez , ze załatwi ci duety z jakimiś gwiazdami aby lepiej na początek się sprzedawała .
- To wspaniale dziękuje ci. Cmoknęłam go w usta , ale on musiał to przedłużyć i zaczęliśmy się całować .
- Za co mi dziękujesz ? - spytał się mnie
- Bo to wszystko dzięki tobie , pomogłeś mi i dzięki temu spełniam swoje marzenia .
Potem jeszcze siedzieliśmy tam rozmawiając , ale nagle koło mojego domu zaczął się ktoś kręcić wiedziałam , ze to paparazzi więc szybko poszliśmy do mojego domu .
Siedliśmy w salonie na kanapie , a mój ojciec się gdzieś szykował bo umówił się na oglądanie meczu z kolegą . Włączyłam Mtv i akurat leciał szał ciał , nie chciałam tego oglądać więc przełączyłam na jakąś inną stacje i akurat leciała piosenka Biebsa więc zaczęłam ja śpiewać i wygłupiać się przy tym.
Resztę dnia spędziliśmy u mnie w domu .Razem postanowiliśmy ugotować sobie obiad i zrobiliśmy bitwę na jedzenie cała kuchnia była brudna i trzeba było ją sprzątać ale i tak ten dzień mi się podobał było wspaniale .
_____________________________________
Przepraszam za błędy i nadal mi odpowiadajcie czy mam usunąć czy zostać
- hej - uśmiechnęła się , postanowiłyśmy , ze pójdziemy na zakupy do galerii , po drodze zaczęłyśmy rozmawiać żeby się lepiej poznać , dowiedziałam się , że ona kiedyś chodziła z Justinem trochę wtedy poczułam zazdrości no bo przecież stara miłość nie rdzewieje ale ona mi powiedziała , ze z Rayanem bardzo się zbliżają do siebie i może coś z tego wyjdzie , potem aj jej opowiadałam o sobie i trochę o mojej mamie , bo się spytała dlaczego jej nie było na koncercie . Doszłyśmy do galerii i weszłyśmy do pierwszego sklepu z ciuchami nic ciekawego nie było więc poszliśmy dalej , przeszłyśmy chyba wszystkie sklepy , a ja kupiłam sobie tylko jedną parę butów i sukienkę ,a Cetlin kilka bluzek , buty i spodnie .Po zakupach poszłyśmy na szejki siadłyśmy przy stole i zamówiłyśmy sobie czekoladowe .
- A jak ci się układa z Justinem ? - popatrzyła na mnie , a potem wzięła podniosła kubek i się napiła.
- A dobrze tylko mamy bardzo mało czasu dla siebie- tez się napiłam.
- No tak . jak ja z nim chodziłam to tez mieliśmy potem mniej czasu bo zaczął swoją karierę i postanowiliśmy się rozstać , ale wam na pewno się uda widać , ze cie Kocham .- najpierw się wystraszyłam , a potem mi trochę poprawiła humor słowami , rozmawiałyśmy jeszcze tak z pół godziny . Wyszłyśmy z galerii i udałyśmy się do hotelu gdzie Catt wynajmowała pokój zostawiła ciuchy i poszłyśmy do mnie. Podczas drogi napadli nas paparazzi i zaczęli zadawać pytania ;
- Czy ty i Justin jesteście razem ?- Od kąt trwa wasz związek?- czy to ustawka ? - Będziesz miała własna płytę ?
I takie tam oczywiście mój ochroniarz nam pomógł i szybko się od nich uwolniliśmy .
Siedziałyśmy u mnie w pokoju , oglądając jakąś głupią komedie i rozwiązując quizy w gazetach . Było bardzo dużo śmiechu , Potem włączyłyśmy sobie karaoke i zaczęłyśmy się wygłupiać i się nagrywałyśmy . Śpiewałyśmy piosenki Lady gagi , Beyonce i Shakiry, najbardziej spodobała nam się piosenka oczywiście w naszym wykonaniu , Lady gaga bad Romance więc dodałyśmy ją na You Tube . Słyszałam , ze tata już wrócił i schodzą się goście , usłyszałam dzwonek SMS ; Justin
" Skarbie przyszykujcie się za pół godziny będziemy po was idziemy na imprezę do mojego kumpla "
Przeczytałam i poinformowałam Cetlin , zaczęłyśmy szukać jakiś ładnych ciuchów u mnie w szafie w końcu ja wybrałam krótką czarną sukienkę ze szpilkami Cetlin czarne leginsy z ładną żółtą tuniką , ja pomalowałam ją a ona mnie potem zrobiłyśmy sobie we dwie fotki i wstawiliśmy je na facebooka . Usłyszałam dzwonek do drzwi więc wzięłam jeszcze tylko torebkę i komórkę i zeszłyśmy na dół , nie chciało mi się wchodzić tam gdzie ci wszyscy byli więc krzyknęłam , - Wychodzę i wrócę późno !!
- Dobra 1 - krzykną tata więc wyszłyśmy z domu , od razu przytuliłam się do Jusa i się pocałowaliśmy ale przerwali nam jego koledzy - Dobra już wystarczy chodźmy .
Złapaliśmy się z Justinem za ręce i szliśmy w stronę domu tego jego kolegi okazało się , ze idziemy na imprezę u Sean Kingston .
; Na imprezie ;
Nikogo tu nie znam , a tylko jak weszliśmy Justin gdzieś znikną i nie wiem gdzie jest , siedziałam sobie sama przy barku i piłam drinka . Podszedł do mnie Chazz ;
- Zatańczysz ze mną ? Popatrzył na mnie i wyciągną dłoń .
- Jasne chodźmy - Akurat puścili jakiś wolny kawałek , wyszliśmy an parkiet i zaczęliśmy powoli tańczyć .
- O jak ci się podoba na imprezie ?
- wiesz nie za bradzo bo prawie nikogo tu nie znam , a Justin znikną gdzieś na początku i nie wiem gdzie on jest . - Powiedziałam już trochę zła kiedy właśnie on podszedł do nas i zamienił się z Chazzem
- Gdzie ty byłeś ? - spytałam go od razu kiedy przysuwał mnie do siebie .
- Przepraszam skarbie ale musiałem pogadać z Seanem , wiem głupio wyszło ale teraz bede juz przy tobie . - Zaśmiałam się cicho i oparłam swoją głowę o jego ramie kołysaliśmy się na boki do muzyki . Potem leciała kolejna wolna , a po następnej już szybka więc zaczęliśmy się z Justinem wygłupiać , tym tańcem się zmęczyłam więc poszliśmy się napić , nalałam sobie trochę Coli i Justinowi siedliśmy sobie na kanapie i napiliśmy się potem dosiadła się do nas reszta czyli Christian , Chazz , Rayan i Cetlin i zaczęliśmy rozmawiać .
Justin poprosił mnie znowu do tańca i zadedykował dla mnie piosenkę Favorite Girl od razu się uśmiechnęłam . Przysuną mnie do siebie i obją w tali i przyciągną do siebie tak , ze stykaliśmy się ciałami , popatrzyłam w jego oczy widziałam , że jest szczęśliwy tam jak ja nasze twarze zaczęły się do siebie zbliżać , zamknęłam oczy i poczułam jego ciepłe wargi na swoich , od razu przeszedł mnie po ciele dreszcz , przycisną mnie jeszcze bliżej i zaczął namiętnie muskać moje wargi , ja odwzajemniałam tym samym . Po skończonym pocałunku wyszeptał mi na ucho Kocham cię , a ja uśmiechnełam się do niego - ja ciebie też .
Resztę dyskoteki przetańczyłam z przyjaciel ami Jusa i z nim .
Szlam wtulona w Justina i jego bluze bo było mi zimno , jest chyba koło 2 ale ja i tak byłam już zmęczona , Biebsowi nudziło się przez drogę więc zaczął mi śpiewać jakieś piosenki .
- Może pójdziesz dzisiaj do mnie skarbie ??
- O niee , muszę iść do domu wogule to jak bym nie wróciła to by się Ojciec wkurzył .- powiedizałam tak ,bo wiedziałam o co mu chodzi .
- Na pewno się zgodzi , a u mnie w domu dzisiaj mamy nie ma .
- Justin nie ! ja wiem o co ci chodzi i nie ! - wiedziałam , ze nie wie co gada bo chyba za dużo wypił na tej imprezie . Potem jeszcze mnie prosił ale się nie zgodziłam , kiedy staliśmy już przed moim domem dałam mu całusa na pożegnanie i weszłam do domu.
::: Rano ::::
Otworzyłam oczy i je przetarłam popatrzyłam się na zegarek była 9;14 , szybko wstałam z łóżka i udałam się do łazienki umyłam twarz i zeszłam na dół przy stole siedział tata i robił coś na laptopie - Cześć tato
- Cześć córciu i jak tam po wczorajszej imprezie ? - popatrzył na chwile na mnie a potem znowu na ekran laptopa .
- A bardzo dobrze , tato ..? - usiadłam obok niego na krześle /
- Tak córciu ?
- Wiem ,że to może będzie trochę dziwne ale ja się nie wyrabiam w szkole wiem , ze to dopiero pierwszy tydzień ale mi jest naprawdę trudno . więc mam do ciebie prośbę mógł byś mi załatwić tato prywatnego nauczyciela ?
- Oczywiście , tylko nie wiem ile mi to zajmie ale jutro rano pojadę do szkoły i wszystko załatwię . - uśmiechną się do mnie
- Tato jesteś kochany dziękuje ! - rzuciłam się mu naszyję i przytuliłam , potem zrobiłam sobie kanapkę i ją zjadłam umyłam zęby i wyszłam na dwór siadłam sobie na huśtawce i czytałam książkę.Moje czytanie przerwał mi dźwięk komórki .
- Halo?
- Hej skarbie , jesteś w domu ?
- Tak siedzę na huśtawce przed domem a co ?
- Zaraz do ciebie przyjdę .
- Ok to czekam .
Po pięciu minutach już był u mnie .
- hej skarbie - podszedł do mnie i pocałował mnie namiętnie , a potem siadł obok niego postanowiłam nie wspominać nic o tej imprezie bo on i tak pewnie nic nie pamięta. Położyłam się na huśtawce , a głowę na nogach Jusa , on bawił się moimi włosami i zaczęliśmy rozmawiać .
- Mamy strasznie mało czasu dla siebie i przyjaciół - powiedziałam
- No wiem , ale obiecuje ci , ze to tylko nie długo bo teraz muszę nagrać ta płytę i te koncerty , Scooter zaproponował też , żebyś ty nagrała swoją pierwszą płytę ,a właśnie miałem cię o tym poinformować , że jak masz jakieś swoje piosenki to , żebyśmy we wtorek pojechali do studia bo aj muszę tam jeszcze nagrywać , a on z tobą omówi wszystko .
- Naprawdę ? nawet nie wiesz jak się ciesze ,, nigdy nie myślałam że będę miała swoja płytę . Przekręciłam się twarzą do Justina i patrzyłam mu w oczy , a on mi i się uśmiechał .
- No to teraz już wiesz i myślisz heh , powiedział tez , ze załatwi ci duety z jakimiś gwiazdami aby lepiej na początek się sprzedawała .
- To wspaniale dziękuje ci. Cmoknęłam go w usta , ale on musiał to przedłużyć i zaczęliśmy się całować .
- Za co mi dziękujesz ? - spytał się mnie
- Bo to wszystko dzięki tobie , pomogłeś mi i dzięki temu spełniam swoje marzenia .
Potem jeszcze siedzieliśmy tam rozmawiając , ale nagle koło mojego domu zaczął się ktoś kręcić wiedziałam , ze to paparazzi więc szybko poszliśmy do mojego domu .
Siedliśmy w salonie na kanapie , a mój ojciec się gdzieś szykował bo umówił się na oglądanie meczu z kolegą . Włączyłam Mtv i akurat leciał szał ciał , nie chciałam tego oglądać więc przełączyłam na jakąś inną stacje i akurat leciała piosenka Biebsa więc zaczęłam ja śpiewać i wygłupiać się przy tym.
Resztę dnia spędziliśmy u mnie w domu .Razem postanowiliśmy ugotować sobie obiad i zrobiliśmy bitwę na jedzenie cała kuchnia była brudna i trzeba było ją sprzątać ale i tak ten dzień mi się podobał było wspaniale .
_____________________________________
Przepraszam za błędy i nadal mi odpowiadajcie czy mam usunąć czy zostać
Tagi:
Nowyyy
Siemka , chyba kończę z tym opowiadaniem i mam do was proźbę jeśli wo gule ktoś to czyta bo zdaje mi się , że już nie mam czytelników to piszcie czy mam zostać czy usunąć
Czekam na wasze odpowiedzii
Czekam na wasze odpowiedzii
Tagi:
Informacja
Siedziałam w samochodzie , patrząc się w szybę i mijające po koleji domki , po niej spływały krople deszczu . To jest chyba najgorszy dzień w moim życiu , pierwszy dzień szkoły . Boje się i to bardzo nie wiem jak wszyscy zareagują , każdy wiedział , ze jestem jego anty fanką , a teraz z nim chodzę to trochę dziwne. Justinowi nie udało się przekonać ich , żeby chodził do normalnej szkoły. Tata ma dzisiaj wolne więc postanowił zawieść mnie do budy , szkoda , ze nie będzie Rose ale na szczęście będzie Mike . No właśnie Mike jak wróciłam z trasy spotkałam się z nim i wszystko sobie wyjaśniliśmy , a nawet on ma już inną dziewczynę na oku trochę mnie to śmieszy ale spoko. Przyszła jakaś nowa do szkoły i mu się spodobała . Podjechaliśmy właśnie na szkolny parking pożegnałam się z tatą i wyszłam z samochodu ,zawieszając sobie torbę na ramieniu. Szłam w stronę drzwi , a kiedy je otworzyłam oczywiście wszyscy zaczęli się na mnie gapić . Szlam bardzo szybko w stronę swojej szafki , stanęłam przed nią i ją otworzyłam , włożyłam nie potrzebne książki i udałam się pod klasę w której miałam lekcje . Siadłam sobie pod ścianą i widziałam , ze prawie wszyscy się na mnie gapią i obgadują wkurzało mnie to , zobaczyłam , ze obok meni siadł Mike on tez nie zwracał na resztę osób uwagi i zaczęliśmy rozmawiać . Po całym korytarzu rozległ się dźwięk dzwonka , więc podniosłam się z podłogi i razem z Mikiem udaliśmy się do klasy , postanowiliśmy , że usiądziemy razem .
Lekcje były strasznie nudne jak to zwykle na szczęście mnie nie pytali , bo przecież nie chodziłam od początku roku szkolnego , w zasadzie opuściłam tylko jeden tydzień ale u nas i tak już pytają .Prawie na wszystkich lekcjach siedzę z Mikiem ale on i tak na każdym przedmiocie którym mu się uda siada z tą nowa i w końcu wiem jak się nazywa Amy , on postanowił , że musi nas poznać więc razem mamy usiąść na stołówce . Kiedy usłyszałam dzwonek , szybko wrzuciłam rzeczy do torby i wyszłam z klasy kierując się na stołówkę , cały czas słyszę jak gadają o mnie i mam już tego dość . Udałam się z tacą jedzenia do stolika gdzie siedział już mój przyjaciel z tą dziewczyną i usiadłam koło niej . Najpierw on nas sobie przedstawił , a potem zaczęliśmy rozmawiać i nawet ją polubiłam . Nie zachowywała się tak jak reszta w tej szkole i nie pytała nic o Jusa .
Nadszedł koniec lekcji więc wyszłam ze szkoły i usiadłam na ławce przed nią , żeby odetchnąć gdy usłyszałam dźwięk przychodzącego SMS wyświetliło się
" Justin < 3"- Więc nacisnęłam przeczytaj całość
- " Jestem na parkingu przy twojej szkole czekam !
Kocham "
No i po co on tu przyjechał , no ale ok udałam się szybko na parking oczywiście kiedy doszłam do samochodu Jusa wszyscy zaczęli się gapić , a że w samochodzie siedział Justin to wyjęli telefony i robili fotki , szybko odjechaliśmy z tamtą d .
- Cześć skarbie , Jak tam w szkole ? - spytał się Justin uśmiechając.
-Justin ! Po co po mnei przyjachałeś wiesz , że to nei dobry pomysł i tak już pewnie wszyscy wiedzą o naszym związku , mówiłam ci że u mnie w szkole .....- Nie pozwolił mi dokończyć
- cii przyjechałem po ciebie bo nie chce żeby ci się coś stało a tak wo gule to musimy jechać do studia , wpadliśmy na pomysł , że nagram z tobą ovebord i będzie ona na mojej nowej płycie - uśmiechną się do mnie , a potem znowu patrzył na drogę
- Naprawdę ?! Wow to wspaniale cieszę się - możd to nie jest , aż tak bardzo straszny dzień . Resztę drogi spędziliśmy śpiewając piosenki które właśnie leciały w radiu.
::: W studiu :::
Śpiewam chyba swoja zwrotkę już 20 raz i mi nie wychodzi próbuje się skupić ale cały czas myślę nad tym jak to będzie .Moje rozmyślenia przerwał Scooter
- Dobra Emily odpocznij sobie , Justin ty teraz . - Siadłam sobie na kanapie pijąc kawę , bo byłam już strasznie zmęczona , Justin widział , ze mam zły humor więc śpiewając cały czas mylił słowa , ale specjalnie bo śpiewał na przykład - " Jestem głodny i mam ochotę na dżem " , a ja z wszystkimi osobami w studiu wpadaliśmy w śmiech . Po trzech godzinach dobierania wszystkich nut i zmieniania słów , ponieważ chcieliśmy żeby nasz duet był trochę inny niż Bieber śpiewał z innymi dziewczynami . Scooter zamówił pizze bo ja byłam strasznie głodna no Justin też , tylko ten co zamawiał to przez całe nagrania zjadał się , paluszkami , orzeszkami , chipsami ale nam nie pozwalał jeść bo mówił , że potem brzydko wyjdzie piosenka . Bo lepiej na głodniaka śpiewać no nie ?!
Po jakiś 20 minutach mieliśmy pizze , siadłam na kolanach Jusa i zaczęłam go karmić , ubrudził się cały w sosie ale zjadł cały kawałek , zrobiłam sobie z brudnym Justinkiem fotkę , a potem zamieniliśmy się rolami i to on mnie karmił . oczywiście też byłam cala brudna ale on to specjalnie zrobił bo cały czas udawał pizza samolot jak do jakiegoś dziecka i nie trafiał mi do buzi tylko w czoło . policzek albo nos . Potem nawzajem się wycieraliśmy i poszliśmy dalej śpiewać ale nadal nam to nie wychodziło , więc na koniec zaśpiewaliśmy sobie Got 2 luv , a nasz manager nas nagrał i wrzucił to na You tube , chociaż nawet ładnie nam wyszło , po kilku minutach było już kilka tysięcy wejść . Była już ,,20'' więc zaczęliśmy się już zbierać , Biebs mnie podwozi w końcu jesteśmy sąsiadami heh .
Wsiadłam do samochodu zapięłam pasy i jechaliśmy w ciszy , uwielbiam patrzeć się przez szybę jeszcze jak wieczorem w miastach palą się różne światła. Dojechaliśmy do domu jakieś piętnaście minut . Uparł się , ze musi odprowadzić mnie pod same drzwi , więc złapaliśmy się za ręce i udaliśmy się do mnie , Jus przed drzwiami przyciągną mnie do siebie obejmując w tali i zaczął namiętnie całować ja oczywiście odwzajemniłam pocałunek , kiedy on mnie dotykał i całował przechodziły po moim ciele przyjemne dreszcze i czułam motylki w brzuchu . Oderwaliśmy się od siebie jak brakowało nam już powietrza , przytuliłam się jeszcze do Justina ,dałam mu całusa w policzek i weszłam do domu zamykając za sobą drzwi . Udałam się do salonu gdzie siedział tata oglądając mecz .
- Cześć tato - przywitałam się z nim całusem w policzek i siadłam obok niego zabierając mu trochę chipsów .
- Hej córciu i jak nagraliście piosenkę ? - popatrzył na mnie
- Nie , bo mi się nie udawało , przez tą szkołę cały czas o niej myślałam , a potem Justin żeby poprawić mi humor to cały czas się wygłupiał i nic nie nagraliśmy . - Powiedziałam wstając z kanapy - Ja idę na górę bo muszę jeszcze lekcje zrobić
- Dobrze córciu - wzięłam torbę z korytarza i pobiegłam szybko na górę , rzuciłam ją na łóżko , rozpuściłam włosy i udałam się do łazienki . Zdjęłam ciuchy wrzucając je do kosza na pranie i weszłam pod prysznic , kiedy się już umyłam wyszłam z pod prysznica , siadłam sobie na szafce i zaczęłam nakładać balsam na ciało . Po skończeniu ubrałam się w moją koszule nocną , i poszłam do pokoju siadłam na łóżku i wyjełam wszystkie ksiązki i zeszyty , sprawdziłąm co nam zadali bo ja jak zwykle nei pamiętam . Miałam pięć zadań z matmy i wypracownaie z angielskiego no superr na pewno zdążę już jest 22,15 . Wstałam szybko z łóżka i podeszłam do biurka , siadłam i zaczęłam robić matmę , zajęło mi to jakąś godzinę ponieważ nie jestem z tego dobra i nie rozumiem tego tematu . Byłam strasznie wkurzona , wypracowanie skończyłam pisać za 20 pierwsza , spojrzałam w okno Justina w którym świeciło się światło , właśnie stał tam zdejmując koszulkę i potem rzucił ją gdzieś na podłogę i chyba poszedł do łazienki . Zebrałam swoje rzeczy i spakowałam je do torby , zeszłam jeszcze na dół zjeść jakiegoś jogurt a , a potem umyć zęby .
Kiedy weszłam do pokoju zobaczyłam Justina stojącego w oknie patrzącego się na mnie i uśmiechnęłam się do niego podchodząc do okna.
Usłyszałam dźwięk komórki dzwonił Justin , odebrałam
- tak kocie ? - powiedziałam seksownym głosem heh
- dlaczego jeszcze nie śpisz? - spytał się mnei nadal stojąc w oknie i patrząc się na mnie .
- Przed chwilką pisałam pracę domową , i jadłam no , a właśnie teraz mam się kłaść spać .
- No dobrze , to dobranoc skarbie słodkich snów , a i ja cię jutro podwiozę do szkoły .
- Misiu nie musisz , sama sobie poradzę .
- Ale Emi ja jutro też mam spotkanie z moim nauczycielem u niego w domu więc cie zawiozę
- No dobrze no to dobranoc i tez słodkich snów o mnie oczywiście - zaśmiałam się do słuchawki
- No oczywiście , ze o tobie pa Kocham cię
- Pa ja ciebie tez - mówiąc to rozłączyłąm się i poszłam prosto do łóżka gasząc światło .
__________________________________
wiem wiem znowu krótki , ale niestety na razie takie będą ; )
Raz w tygodniu będzie długi , a tak to będą krótkie ; p
czekam na komentarze ; )
Lekcje były strasznie nudne jak to zwykle na szczęście mnie nie pytali , bo przecież nie chodziłam od początku roku szkolnego , w zasadzie opuściłam tylko jeden tydzień ale u nas i tak już pytają .Prawie na wszystkich lekcjach siedzę z Mikiem ale on i tak na każdym przedmiocie którym mu się uda siada z tą nowa i w końcu wiem jak się nazywa Amy , on postanowił , że musi nas poznać więc razem mamy usiąść na stołówce . Kiedy usłyszałam dzwonek , szybko wrzuciłam rzeczy do torby i wyszłam z klasy kierując się na stołówkę , cały czas słyszę jak gadają o mnie i mam już tego dość . Udałam się z tacą jedzenia do stolika gdzie siedział już mój przyjaciel z tą dziewczyną i usiadłam koło niej . Najpierw on nas sobie przedstawił , a potem zaczęliśmy rozmawiać i nawet ją polubiłam . Nie zachowywała się tak jak reszta w tej szkole i nie pytała nic o Jusa .
Nadszedł koniec lekcji więc wyszłam ze szkoły i usiadłam na ławce przed nią , żeby odetchnąć gdy usłyszałam dźwięk przychodzącego SMS wyświetliło się
" Justin < 3"- Więc nacisnęłam przeczytaj całość
- " Jestem na parkingu przy twojej szkole czekam !
Kocham "
No i po co on tu przyjechał , no ale ok udałam się szybko na parking oczywiście kiedy doszłam do samochodu Jusa wszyscy zaczęli się gapić , a że w samochodzie siedział Justin to wyjęli telefony i robili fotki , szybko odjechaliśmy z tamtą d .
- Cześć skarbie , Jak tam w szkole ? - spytał się Justin uśmiechając.
-Justin ! Po co po mnei przyjachałeś wiesz , że to nei dobry pomysł i tak już pewnie wszyscy wiedzą o naszym związku , mówiłam ci że u mnie w szkole .....- Nie pozwolił mi dokończyć
- cii przyjechałem po ciebie bo nie chce żeby ci się coś stało a tak wo gule to musimy jechać do studia , wpadliśmy na pomysł , że nagram z tobą ovebord i będzie ona na mojej nowej płycie - uśmiechną się do mnie , a potem znowu patrzył na drogę
- Naprawdę ?! Wow to wspaniale cieszę się - możd to nie jest , aż tak bardzo straszny dzień . Resztę drogi spędziliśmy śpiewając piosenki które właśnie leciały w radiu.
::: W studiu :::
Śpiewam chyba swoja zwrotkę już 20 raz i mi nie wychodzi próbuje się skupić ale cały czas myślę nad tym jak to będzie .Moje rozmyślenia przerwał Scooter
- Dobra Emily odpocznij sobie , Justin ty teraz . - Siadłam sobie na kanapie pijąc kawę , bo byłam już strasznie zmęczona , Justin widział , ze mam zły humor więc śpiewając cały czas mylił słowa , ale specjalnie bo śpiewał na przykład - " Jestem głodny i mam ochotę na dżem " , a ja z wszystkimi osobami w studiu wpadaliśmy w śmiech . Po trzech godzinach dobierania wszystkich nut i zmieniania słów , ponieważ chcieliśmy żeby nasz duet był trochę inny niż Bieber śpiewał z innymi dziewczynami . Scooter zamówił pizze bo ja byłam strasznie głodna no Justin też , tylko ten co zamawiał to przez całe nagrania zjadał się , paluszkami , orzeszkami , chipsami ale nam nie pozwalał jeść bo mówił , że potem brzydko wyjdzie piosenka . Bo lepiej na głodniaka śpiewać no nie ?!
Po jakiś 20 minutach mieliśmy pizze , siadłam na kolanach Jusa i zaczęłam go karmić , ubrudził się cały w sosie ale zjadł cały kawałek , zrobiłam sobie z brudnym Justinkiem fotkę , a potem zamieniliśmy się rolami i to on mnie karmił . oczywiście też byłam cala brudna ale on to specjalnie zrobił bo cały czas udawał pizza samolot jak do jakiegoś dziecka i nie trafiał mi do buzi tylko w czoło . policzek albo nos . Potem nawzajem się wycieraliśmy i poszliśmy dalej śpiewać ale nadal nam to nie wychodziło , więc na koniec zaśpiewaliśmy sobie Got 2 luv , a nasz manager nas nagrał i wrzucił to na You tube , chociaż nawet ładnie nam wyszło , po kilku minutach było już kilka tysięcy wejść . Była już ,,20'' więc zaczęliśmy się już zbierać , Biebs mnie podwozi w końcu jesteśmy sąsiadami heh .
Wsiadłam do samochodu zapięłam pasy i jechaliśmy w ciszy , uwielbiam patrzeć się przez szybę jeszcze jak wieczorem w miastach palą się różne światła. Dojechaliśmy do domu jakieś piętnaście minut . Uparł się , ze musi odprowadzić mnie pod same drzwi , więc złapaliśmy się za ręce i udaliśmy się do mnie , Jus przed drzwiami przyciągną mnie do siebie obejmując w tali i zaczął namiętnie całować ja oczywiście odwzajemniłam pocałunek , kiedy on mnie dotykał i całował przechodziły po moim ciele przyjemne dreszcze i czułam motylki w brzuchu . Oderwaliśmy się od siebie jak brakowało nam już powietrza , przytuliłam się jeszcze do Justina ,dałam mu całusa w policzek i weszłam do domu zamykając za sobą drzwi . Udałam się do salonu gdzie siedział tata oglądając mecz .
- Cześć tato - przywitałam się z nim całusem w policzek i siadłam obok niego zabierając mu trochę chipsów .
- Hej córciu i jak nagraliście piosenkę ? - popatrzył na mnie
- Nie , bo mi się nie udawało , przez tą szkołę cały czas o niej myślałam , a potem Justin żeby poprawić mi humor to cały czas się wygłupiał i nic nie nagraliśmy . - Powiedziałam wstając z kanapy - Ja idę na górę bo muszę jeszcze lekcje zrobić
- Dobrze córciu - wzięłam torbę z korytarza i pobiegłam szybko na górę , rzuciłam ją na łóżko , rozpuściłam włosy i udałam się do łazienki . Zdjęłam ciuchy wrzucając je do kosza na pranie i weszłam pod prysznic , kiedy się już umyłam wyszłam z pod prysznica , siadłam sobie na szafce i zaczęłam nakładać balsam na ciało . Po skończeniu ubrałam się w moją koszule nocną , i poszłam do pokoju siadłam na łóżku i wyjełam wszystkie ksiązki i zeszyty , sprawdziłąm co nam zadali bo ja jak zwykle nei pamiętam . Miałam pięć zadań z matmy i wypracownaie z angielskiego no superr na pewno zdążę już jest 22,15 . Wstałam szybko z łóżka i podeszłam do biurka , siadłam i zaczęłam robić matmę , zajęło mi to jakąś godzinę ponieważ nie jestem z tego dobra i nie rozumiem tego tematu . Byłam strasznie wkurzona , wypracowanie skończyłam pisać za 20 pierwsza , spojrzałam w okno Justina w którym świeciło się światło , właśnie stał tam zdejmując koszulkę i potem rzucił ją gdzieś na podłogę i chyba poszedł do łazienki . Zebrałam swoje rzeczy i spakowałam je do torby , zeszłam jeszcze na dół zjeść jakiegoś jogurt a , a potem umyć zęby .
Kiedy weszłam do pokoju zobaczyłam Justina stojącego w oknie patrzącego się na mnie i uśmiechnęłam się do niego podchodząc do okna.
Usłyszałam dźwięk komórki dzwonił Justin , odebrałam
- tak kocie ? - powiedziałam seksownym głosem heh
- dlaczego jeszcze nie śpisz? - spytał się mnei nadal stojąc w oknie i patrząc się na mnie .
- Przed chwilką pisałam pracę domową , i jadłam no , a właśnie teraz mam się kłaść spać .
- No dobrze , to dobranoc skarbie słodkich snów , a i ja cię jutro podwiozę do szkoły .
- Misiu nie musisz , sama sobie poradzę .
- Ale Emi ja jutro też mam spotkanie z moim nauczycielem u niego w domu więc cie zawiozę
- No dobrze no to dobranoc i tez słodkich snów o mnie oczywiście - zaśmiałam się do słuchawki
- No oczywiście , ze o tobie pa Kocham cię
- Pa ja ciebie tez - mówiąc to rozłączyłąm się i poszłam prosto do łóżka gasząc światło .
__________________________________
wiem wiem znowu krótki , ale niestety na razie takie będą ; )
Raz w tygodniu będzie długi , a tak to będą krótkie ; p
czekam na komentarze ; )
Tagi:
Następny
NASTĘPNY
Stoję właśnie na brzegu morza i patrze się w fale , nagle poczułam czyjeś dłonie oplatające mnie w talii . Od razu na mojej twarzy pojawił się uśmiech , Justin delikatnie musną mnie w szyje i odwrócił w swoja stronę obejmując .
- Już jutro do domu . Mówiąc to westchnęłam i uśmiech zszedł mi z twarzy .
- Słońce uśmiechnij się , przecież tęskniłaś za domem , tatą i przyjaciółmi . Mówiąc to patrzył mi w oczy .
- No tak , ale jak wrócę to muszę iść do szkoły , a tego nie chce . Zrobiłam smutna minkę , a on się zaśmiał . - Ej nie śmiej się to nie śmieszne
- No dobrze już już . Uśmiechną się do mnie .- Ale , pomyśl będziemy mogli się przecież i tak spotykać po twojej szkole , a tak wo gule to namawiam moją mamę i Scotta żeby się zgodzili abym mógł chodzić z tobą do szkoły .
- Naprawdę ?! To wspaniale .... ale Justin ja się trochę boje bo u nas w szkole jest dużo twoich anty fanów , a już zaczynają ludzie podejrzewać , że coś jest między nami . Popatrzyłam na niego
- Ciii tym się nie przejmuj , przy mnie nic ci nie zrobią - Przybliżył swoją twarz do mojej i delikatnie musną moje usta , a ja po chwili zaczęłam to odwzajemniać i całowaliśmy się bardzo namiętnie
Kiedy oderwaliśmy się od siebie , Justin szedł w stronę pomostu , a ja się wystraszyłam bo wiedziałam o co mu chodzi . Chciał mnie zrzucić , zaczęłam się mu wyrywać i krzyczeć , żeby mnie puścił , a on się z tego śmiał . Jest problem od małego boje się wody i nie umiem pływać Justin był już na samym końcu prosiłam błagałam - Justin ! Nieeee , zostaw mnie proszę - i nagle poczułam jak lecę , strasznie mocno biło mi serce - Aaaaaaaa - zdążyłam tyle okrzyknąć kiedy znalazłam się pod wodą , tu było strasznie głęboko zabrakło mi już powietrza i nie miałam czym oddychać próbowałam wypłynąć ale na marne , tu były niby małe fale ale były . Oczy powoli mi się zamykały , a mi brakowało siły i zaczęłam płynąc w dół . Just chyba się skapował ,że coś jest nie tak bo słyszałam jego głos , a po chwili ujrzałam go koło mnie w wodzie . Złapał mnie w tali i wyciągną na powierzchnie , ja zaczęłam bardzo kasłać , a on pomógł złapać mi powietrza , kiedy udało mi się już odetchnąć , rozpłakałam się . Justin szybko mnie do siebie mocno przytulił i widziałam , ze sam się prawie nie rozpłakał
- Ciiii skarbie , już dobrze ciii nie płacz . ja przepraszam . - Powtarzał tak to kilka razy załamującym się głosem i obejmując mnie delikatnie ruszał się na boki , po kilku minutach kiedy się już uspakajałam wziął mnie na ręce i zaniósł na koc . Uspokajał mnie chyba z 10 minut
- Już dobrze skarbie ? - Popatrzył się na mnie nadal obejmując .
- Tak już lepiej - wtuliłam się w niego bardzo mocno , a on znowu mnie przepraszał - Kotku już nie przepraszaj to moja wina , nigdy ci nie mówiłam , że boje się wody.
- Ale i tak cie przepraszam
- No dobrze już nic się nie stało zapomnijmy o tym o musimy się świetnie bawić , bo to nasz już ostatni dzień i tak dziwne , ze nam pozwolili abyśmy sami spędzili ten dzień . - On uśmiechną się do mnie i zaczęliśmy składać nasze rzeczy , potem udaliśmy się do samochodu aby je zostawić . Złapaliśmy się za ręce i postanowiliśmy pójść na spacer po mieśćcie i trochę pozwiedzać . Justin prawie , cały czas mnie przepraszał za tamto , więc postanowiłam go czymś zagadać , spacerowaliśmy tak rozmawiając na różne tematy . Po drodze jak zwykle nie obyło się bez paparazzi , ale szybko ich zgubiliśmy . Doszliśmy na rynek miasta i Justin kazał mi zaczekać na koło fontanny , on gdzieś poszedł , a ja sobie na niej usiadłam i rozglądam się . Tu jest cudownie , trochę zgłodniałam , więc zaczęłam wzrokiem szukać jakiejś restauracji . Po kilku minutach przyszedł Just zasłaniając mi oczy . Odwróciłam się w jego stronę a on dał mi jedną czerwoną rożne i cmokną mnie w usta . On to chyba jest jasnowidzem ponieważ , powiedział mi , że zamówił stolik i musimy już iść bo zaraz podadzą jedzenie .
Siadłam sobie na przeciwko Justina i od razu podano nam jedzenie , byłam taka głodna , że zjadłam wszystko . Po naszej wspólnej kolacji udaliśmy się na trakt spacerowy
, Chodziliśmy po nim rozmawiając się wygłupiając ale mnie zaczęły bolec już nogi więc mój Bieberek wziął mnie na barana , kiedy już się niby zmęczył siedliśmy sobie na murku patrząc na morze i zachód słońca , przy czym robiliśmy sobie fotki nawzajem i razem .
Siedzieliśmy tam chyba z pół godziny wtuleni w siebie , wstaliśmy i łapiąc się za ręce szliśmy przez oświetloną lampami ulice , po drodze spotkaliśmy kilka fanek które prosiły o zdjęcia i autografy .
:::: W AUTOKARZE ::::::::
Leżałam sobie na łóżku u Justina i włączałam jego laptopa , on siedział u swojej mamy w pokoju i z nią rozmawiał ale nie wiem o czym . Kiedy laptop się uruchomił na tapecie pokazało się nasze wspólne zdjęcie od razu uśmiech pojawił mi się na twarzy . Weszłam na jeden folder gdzie były nasze fotki i zaczęłam je oglądać , poczuła , że ktoś siada obok mnie i obejmuje . Po chwili znalazłam się u Justina na kolanach
- Ślicznie wyglądasz na tym zdjęciu myszko - Kiedy to powiedział zarumieniłam się heh
- dziękuje ty tez kocie - odwróciłam swoją twarz w jego stronę i cmoknęłam go w policzek .
Położyliśmy się na łózko . Justin trzymał laptopa , a ja oparłam głowę o jego klatę i weszliśmy na jakieś strony plotkarskie , sprawdzić co o nas piszą .
Oczywiście były prawie same takie na główki
" Czy Justin Bieber i Emily Grand to nowa para ?! :"
" Justin Bieber ma nowa dziewczynę !!"
" Zdjęcia Justina B i Emily G z ostatniego dnia trasy "-- To nas najbardziej zaciekawiło więc weszliśmy , żeby zobaczyć więcej , były nasze fotki z dzisiejszego pobytu na plaży , jak spacerowaliśmy i przy zachodzie słońca . Byłam wkurzona , ze wcale nie mamy prywatności ale muszę się do tego przyzwyczaić . Just zaczął mnie delikatnie masować ręką po plecach , a to mnie tak uspokajało , ze moja złość od razu przeszła . Bieber odstawił laptopa , i położył sobie mnie na swojej klacie i zaczęliśmy się namiętnie całować . On jeździł swoimi rękami po moich plecach , a ja swoja rękę wplotłam w jego włosy . Całował mnie coraz bardziej namiętnie , a jedno swoja rękę próbował w sunąć pod moją bluzkę , a ja od razu się domyśliłam o co mu chodzi .
- Justin , Nie . - oderwałam się od niego i popatrzyłam w jego oczy . - Ja nie jestem gotowa , a wo gule to jeszcze za wcześnie . - On popatrzył na mnie
- Dobrze skarbie , mi się nie śpieszy - Cmokną mnie w usta i , przytulił do siebie .
Oglądaliśmy jakiś film , ale ja byłam już tak zmęczona więc nawet nie wiem co się w nim działo wtuliłam się w Jusa i zamknęłam oczy , a po chwili usnęłam .
:::::::: Oczami Justina :::::::
Oglądając film wiedziałem , że Emi już usypia , i po kilku minutach "odpłynęła" . Delikatnie przesunąłem jej głowę na poduszki i wyłączyłem film , odstawiając laptopa do szafki , przykryłem ja kocem i sam położył się obok niej , patrzyłem na jej twarz odgarniając z niej włosy . Wyglądała tak słodko kiedy spała , wyciągnąłem z kieszeni komórkę i zrobiłem jej zdjęcie . Tak bardzo ją kocham , nigdy wcześniej nie czułem czegoś takiego do dziewczyny jak do niej . Czuje , że to ona jest tą jedyną i nie chce jej stracić , tak się wystraszyłem kiedy się nie wynurzała , jestem kretynem przez tak głupie zachowanie i żart mogłem stracić ją już na zawsze dobrze , że nic się nie stało . Jeśli kiedyś jej się coś stanie , nie darował bym sobie tego nigdy , patrząc tak na nią i rozmyślając w końcu i ja usnąłem , przytulając ją .
____________________________
Wiem , ze strasznie krótki ale właśnie chciałam , żeby taki był .
To zakończenie trasy , więc postanowiłam to napisać tak , że jest to tylko o nich dwojgu .
,
Mam nadzieje , ze się podoba i bardzo proszę o komentarze .
Do następnego rozdziału .
Stoję właśnie na brzegu morza i patrze się w fale , nagle poczułam czyjeś dłonie oplatające mnie w talii . Od razu na mojej twarzy pojawił się uśmiech , Justin delikatnie musną mnie w szyje i odwrócił w swoja stronę obejmując .
- Już jutro do domu . Mówiąc to westchnęłam i uśmiech zszedł mi z twarzy .
- Słońce uśmiechnij się , przecież tęskniłaś za domem , tatą i przyjaciółmi . Mówiąc to patrzył mi w oczy .
- No tak , ale jak wrócę to muszę iść do szkoły , a tego nie chce . Zrobiłam smutna minkę , a on się zaśmiał . - Ej nie śmiej się to nie śmieszne
- No dobrze już już . Uśmiechną się do mnie .- Ale , pomyśl będziemy mogli się przecież i tak spotykać po twojej szkole , a tak wo gule to namawiam moją mamę i Scotta żeby się zgodzili abym mógł chodzić z tobą do szkoły .
- Naprawdę ?! To wspaniale .... ale Justin ja się trochę boje bo u nas w szkole jest dużo twoich anty fanów , a już zaczynają ludzie podejrzewać , że coś jest między nami . Popatrzyłam na niego
- Ciii tym się nie przejmuj , przy mnie nic ci nie zrobią - Przybliżył swoją twarz do mojej i delikatnie musną moje usta , a ja po chwili zaczęłam to odwzajemniać i całowaliśmy się bardzo namiętnie
Kiedy oderwaliśmy się od siebie , Justin szedł w stronę pomostu , a ja się wystraszyłam bo wiedziałam o co mu chodzi . Chciał mnie zrzucić , zaczęłam się mu wyrywać i krzyczeć , żeby mnie puścił , a on się z tego śmiał . Jest problem od małego boje się wody i nie umiem pływać Justin był już na samym końcu prosiłam błagałam - Justin ! Nieeee , zostaw mnie proszę - i nagle poczułam jak lecę , strasznie mocno biło mi serce - Aaaaaaaa - zdążyłam tyle okrzyknąć kiedy znalazłam się pod wodą , tu było strasznie głęboko zabrakło mi już powietrza i nie miałam czym oddychać próbowałam wypłynąć ale na marne , tu były niby małe fale ale były . Oczy powoli mi się zamykały , a mi brakowało siły i zaczęłam płynąc w dół . Just chyba się skapował ,że coś jest nie tak bo słyszałam jego głos , a po chwili ujrzałam go koło mnie w wodzie . Złapał mnie w tali i wyciągną na powierzchnie , ja zaczęłam bardzo kasłać , a on pomógł złapać mi powietrza , kiedy udało mi się już odetchnąć , rozpłakałam się . Justin szybko mnie do siebie mocno przytulił i widziałam , ze sam się prawie nie rozpłakał
- Ciiii skarbie , już dobrze ciii nie płacz . ja przepraszam . - Powtarzał tak to kilka razy załamującym się głosem i obejmując mnie delikatnie ruszał się na boki , po kilku minutach kiedy się już uspakajałam wziął mnie na ręce i zaniósł na koc . Uspokajał mnie chyba z 10 minut
- Już dobrze skarbie ? - Popatrzył się na mnie nadal obejmując .
- Tak już lepiej - wtuliłam się w niego bardzo mocno , a on znowu mnie przepraszał - Kotku już nie przepraszaj to moja wina , nigdy ci nie mówiłam , że boje się wody.
- Ale i tak cie przepraszam
- No dobrze już nic się nie stało zapomnijmy o tym o musimy się świetnie bawić , bo to nasz już ostatni dzień i tak dziwne , ze nam pozwolili abyśmy sami spędzili ten dzień . - On uśmiechną się do mnie i zaczęliśmy składać nasze rzeczy , potem udaliśmy się do samochodu aby je zostawić . Złapaliśmy się za ręce i postanowiliśmy pójść na spacer po mieśćcie i trochę pozwiedzać . Justin prawie , cały czas mnie przepraszał za tamto , więc postanowiłam go czymś zagadać , spacerowaliśmy tak rozmawiając na różne tematy . Po drodze jak zwykle nie obyło się bez paparazzi , ale szybko ich zgubiliśmy . Doszliśmy na rynek miasta i Justin kazał mi zaczekać na koło fontanny , on gdzieś poszedł , a ja sobie na niej usiadłam i rozglądam się . Tu jest cudownie , trochę zgłodniałam , więc zaczęłam wzrokiem szukać jakiejś restauracji . Po kilku minutach przyszedł Just zasłaniając mi oczy . Odwróciłam się w jego stronę a on dał mi jedną czerwoną rożne i cmokną mnie w usta . On to chyba jest jasnowidzem ponieważ , powiedział mi , że zamówił stolik i musimy już iść bo zaraz podadzą jedzenie .
Siadłam sobie na przeciwko Justina i od razu podano nam jedzenie , byłam taka głodna , że zjadłam wszystko . Po naszej wspólnej kolacji udaliśmy się na trakt spacerowy
, Chodziliśmy po nim rozmawiając się wygłupiając ale mnie zaczęły bolec już nogi więc mój Bieberek wziął mnie na barana , kiedy już się niby zmęczył siedliśmy sobie na murku patrząc na morze i zachód słońca , przy czym robiliśmy sobie fotki nawzajem i razem .
Siedzieliśmy tam chyba z pół godziny wtuleni w siebie , wstaliśmy i łapiąc się za ręce szliśmy przez oświetloną lampami ulice , po drodze spotkaliśmy kilka fanek które prosiły o zdjęcia i autografy .
:::: W AUTOKARZE ::::::::
Leżałam sobie na łóżku u Justina i włączałam jego laptopa , on siedział u swojej mamy w pokoju i z nią rozmawiał ale nie wiem o czym . Kiedy laptop się uruchomił na tapecie pokazało się nasze wspólne zdjęcie od razu uśmiech pojawił mi się na twarzy . Weszłam na jeden folder gdzie były nasze fotki i zaczęłam je oglądać , poczuła , że ktoś siada obok mnie i obejmuje . Po chwili znalazłam się u Justina na kolanach
- Ślicznie wyglądasz na tym zdjęciu myszko - Kiedy to powiedział zarumieniłam się heh
- dziękuje ty tez kocie - odwróciłam swoją twarz w jego stronę i cmoknęłam go w policzek .
Położyliśmy się na łózko . Justin trzymał laptopa , a ja oparłam głowę o jego klatę i weszliśmy na jakieś strony plotkarskie , sprawdzić co o nas piszą .
Oczywiście były prawie same takie na główki
" Czy Justin Bieber i Emily Grand to nowa para ?! :"
" Justin Bieber ma nowa dziewczynę !!"
" Zdjęcia Justina B i Emily G z ostatniego dnia trasy "-- To nas najbardziej zaciekawiło więc weszliśmy , żeby zobaczyć więcej , były nasze fotki z dzisiejszego pobytu na plaży , jak spacerowaliśmy i przy zachodzie słońca . Byłam wkurzona , ze wcale nie mamy prywatności ale muszę się do tego przyzwyczaić . Just zaczął mnie delikatnie masować ręką po plecach , a to mnie tak uspokajało , ze moja złość od razu przeszła . Bieber odstawił laptopa , i położył sobie mnie na swojej klacie i zaczęliśmy się namiętnie całować . On jeździł swoimi rękami po moich plecach , a ja swoja rękę wplotłam w jego włosy . Całował mnie coraz bardziej namiętnie , a jedno swoja rękę próbował w sunąć pod moją bluzkę , a ja od razu się domyśliłam o co mu chodzi .
- Justin , Nie . - oderwałam się od niego i popatrzyłam w jego oczy . - Ja nie jestem gotowa , a wo gule to jeszcze za wcześnie . - On popatrzył na mnie
- Dobrze skarbie , mi się nie śpieszy - Cmokną mnie w usta i , przytulił do siebie .
Oglądaliśmy jakiś film , ale ja byłam już tak zmęczona więc nawet nie wiem co się w nim działo wtuliłam się w Jusa i zamknęłam oczy , a po chwili usnęłam .
:::::::: Oczami Justina :::::::
Oglądając film wiedziałem , że Emi już usypia , i po kilku minutach "odpłynęła" . Delikatnie przesunąłem jej głowę na poduszki i wyłączyłem film , odstawiając laptopa do szafki , przykryłem ja kocem i sam położył się obok niej , patrzyłem na jej twarz odgarniając z niej włosy . Wyglądała tak słodko kiedy spała , wyciągnąłem z kieszeni komórkę i zrobiłem jej zdjęcie . Tak bardzo ją kocham , nigdy wcześniej nie czułem czegoś takiego do dziewczyny jak do niej . Czuje , że to ona jest tą jedyną i nie chce jej stracić , tak się wystraszyłem kiedy się nie wynurzała , jestem kretynem przez tak głupie zachowanie i żart mogłem stracić ją już na zawsze dobrze , że nic się nie stało . Jeśli kiedyś jej się coś stanie , nie darował bym sobie tego nigdy , patrząc tak na nią i rozmyślając w końcu i ja usnąłem , przytulając ją .
____________________________
Wiem , ze strasznie krótki ale właśnie chciałam , żeby taki był .
To zakończenie trasy , więc postanowiłam to napisać tak , że jest to tylko o nich dwojgu .
,
Mam nadzieje , ze się podoba i bardzo proszę o komentarze .
Do następnego rozdziału .
Tagi:
Natępny
Otworzyłam oczy i od razu je przetarłam , kiedy się delikatnie podniosłam i rozejrzałam po pokoju od razu przypomniałam sobie wczorajszy wieczór mój najlepszy wieczór w życiu ja go na prawdę kocham i jestem tego pewna .Spojrzałam na zegarek była 9 o kurcze o 11 wyjeżdżamy wstałam szybko z łóżka i pobiegłam don łazienki weszłam pod prysznic zimna woda spływała po moim ciele tego mi trzeba było heh , wyszłam z pod prysznica i owinęłam się ręcznikiem podeszłam do moich walizek i wyjęłam ten strój http://stylistki.pl/o-taki-sobie-p-138014/ . Gdy się odświeżyłam włożyłam resztę rzeczy do torby i ją zamknęłam . Wyniosłam walizki przed pokój a po chwili przyszedł Kenny i je zabrał . Powoli szłam do windy i czekałam aż ona przyjedzie w końcu drzwi się otworzyła i weszłam do niej > Kiedy zjechałam na dół skierowałam się do restauracji , zobaczyłam w niej siedzącego mojego Justina i jego mamę jak to fajnie brzmi mojego he he. Podeszłam do stolika i przywitałam się najpierw z mamą Jusa a potem podeszłam do Justina on dał mi całusa w policzek ,a jego mama popatrzyła na nas zdziwiona .
P- Czyli ..że ... wy jesteście razem?!
Bałam się że jego mama mnie nie akceptuje i nie chce żeby jej syn ze mną chodził ,a jeśli on by jej posłuchał .. O Nie ! , ale stop ona jeszcze nic nie powiedziała.
J- Tak jesteśmy razem od wczoraj . Patrzyłam na nią czekając na jej reakcje , ona podeszła szybko do Justina i mnie i zaczęła nas tulić do sobie
Dobrze , że w restauracji nie ma nikogo bo by zaraz wszyscy wiedzieli , po skończeniu uścisków siedliśmy do stołu i zaczęliśmy jeść śniadanie . Po skończonym śniadaniu razem poszliśmy do autokaru , nie wiem dlaczego ale byłam zmęczona Justin zaproponował żeby pójść do sypialni więc tam się udaliśmy a ja pierwsze co rzuciłam się na łóżko , Justin położył się koło mnie
JB- jestem już ta trasą zmęczony dobrze , że chociaż mam ciebie przy mnie
Przysuną mnei do siebie bliżej i musną delikatnie moje usta . Uwielbiam jak on mnie całuje , jest po prostu cudowny.
- Justin , jak ty to sobie wyobrażasz ? Popatrzyłam w jego oczy , a on spojrzał na mnie .- Ale co skarbie ?
- No nasz związek , przecież to nam się nie uda .
- Uda zobaczysz , zrobię wszystko żeby nam się udało , bo cię Kocham
- Ja ciebie też . Usmiechnełam się do niego
Jus włączył jakiś film na laptopie i zaczęliśmy go oglądać, leżałam wtulona w Biebsa , teraz jestem już pewna na 100 % , że go Kocham . Tak spędziliśmy prawie całą drogę bo ja w połowie drugiego filmu usnęłam , a kiedy się obudziłam Justina w pokoju nie było wstałam powoli i wyszła do mini kuchni heh siedział tam on , jego mama i Kenny .
- Oo wstało moje słonko . Mój skarb pokazał mi żebym koło niego usiadła , więc tak zrobiłam , a po chwili Pattie przyniosła mi jajecznicę . Byłam strasznie głodna i szybko ją zjadłam - Dziękuję , byłą pyszna . Uśmiechałam się do mamy Biebsa . Resztę drogi spędziliśmy rozmawiając na różne tematy . Pani Pettie opowiadała mi jak Justinek był mały hehe , to było takie fajne , ale on się wkurzał a my i tak nie zwracałyśmy uwagi na niego . Polubiłam bardzo jego matkę i mam nadzieje , że ona mnie też . Kiedy dojechaliśmy do kolejnego hotelu postanowiłam , że muszę zadzwonić do Mike i Rose . Wziełam swoje dwie walizki , ale Justin uparł sie , że on musi wziąć moje , bo jego i tak bierze Kenny . Więc on wziął moje a ja udałam się do recepcji po karty od pokoju mojego i Jusa . On miał na szczęście pokój koło mojego a na przeciwko Pattie i Kenny heh super . Justin postawił mi walizki przed drzwiami i poszedł do siebie do pokoju ja otworzyłam drzwi i zaczęłam piszczeć .. - Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
Zobaczyłam , że tam jest Mike i Rose od razu rzuciłam się na nich i zaczęłam przytulać a oni mnie.
- Co wy tu robicie . Spytałam , patrząc na nich z uśmiechem
- No przyjechaliśmy do ciebie , to niespodzianka wiesz jutro masz swój największy koncert więc musieliśmy .
- To super brakuje jeszcze .. Nie dokończyłam bo Rose mi przerwała .
- Twój Tata tez przyjeżdża , ale jutro bo dziś jeszcze pracuję
- Aha , . Odpowiedziałam i popatrzyłam się na Mi-kiego ; ) , a on stał i mi się przyglądał
Siedliśmy sobie na łóżku i od razu zaczęły się pytania
M- I jak ci się pracuje tu z tym panem Gwiazdką ?
Popatrzył na niego i wiedziałam , ze ani on , ani Rose nie lubią Justina i jak ja im powiem , że z nim chodzę , narazię im nie powiem , to najlepsze rozwiązanie
- Dobrze polubiłam go , jest całkiem inny niż mówią
R- Ta , już ci wieże , pewnie znowu taka na dęta gwiazdka , i na dodatek on wygląda jak baba , chociaż to fajnie , że z nim pracujesz zrobisz się sławna dzięki nie mu , ale po lubić to ja go chyba nigdy . Gdy skończyła zaczęłam się śmiać , a Mike ją poparł . Było mi strasznie przykro bo w końcu Justin to mój chłopak . Potem jeszcze pytali , Jak spędzam dnie , czy tu wg jest fajnie , czy znam jakieś śmieszne sytuacje które zawstydzają Justina ? Wkurzona byłam już strasznie , aż w końcu ktoś zapukał do mojego pokoju , wstał i wpuściłam Justina z trzema chłopakami i jedna dziewczyna .
JB - Chciałem wam przedstawić ich , to są moi przyjaciele . Pokazał na całą grupkę ; p i najpierw wskazał na dziewczynę - To jest Catlin
C- Hej . Uśmiechnęła się do nas a ja do niej tez oczywiście moi przyjaciele nie ; /
potem przedstawił resztę czyli Rayana Chazza i Christiana . Potem aj przedstawiłam im moich przyjaciół ,ale oni już nie byli tacy jak Justina wkurzali mnie trochę ale ok .
JB -Może pójdziecie z nami na kręgle ? Mówiąc to uśmiechną się do mnie
R i M - wiesz raczej n... i im urwałam
- jasne że pójdziemy tylko dajcie mi chwilkę muszę się przebrać
C- no właśnie ja też , to wy chłopaki idźcie a my do was później dojdziemy
- No właśnie . Potwierdziłam jej słowa i się uśmiechnęłam .
Chłopaki poszli na dół oczywiście Mike też , a każda z nas poszła do siebie się przebrać ja szukałam jakiegoś stroju w tej mojej walizce w końcu wyciągnęłam to http://stylistki.pl/lala-132314/ poszłam szybko do łazienki się przebrać , a gdy to zrobiłam to zaczęłam rozczesywać włosy i myśleć jak je uczesać w końcu postanowiłam zwykły kucyk , a że mam długie włosy to dla mnie to łądnie wygląda jeszcze jak zrobię go wyżej hehe
,potem lekko pomalowałam rzęsy tuszem i twarz trochę pudrem i byłam gotowa wzięłam torebkę i po zamknięciu pokoju zeszłam na dół , Rose już tam czekała i stała i gadała z Mikiem oni muszą się bliżej poznać z Jusem a wtedy na pewno zmienią zdanie . Kiedy już do nich podeszła Justin powiedział , że ślicznie wyglądam a moi przyjaciele się na nas popatrzyli . Wzięłam Jusa na chwilkę na bok
- Misiu nie możemy im na razie powiedzieć .Popatrzyłam w jego oczy
- Ale dlaczego ? O co chodzi .
- Bo oni cie nie lubią , przepraszam . Patrzyłam na niego smutna
- Mike i Rose , tak ? Dobra postaram się , żeby mnie polubili
uśmiechnęłam się do niego i dołączyliśmy do reszty . Jak pewnie wiecie , całą drogę się wygłupialiśmy nawet moja przyjaciółka i przyjaciel hehe do nas dołączyli , myślę , że już nie długo go polubią .
***
- Jest !!!!!!!!! Krzyknęłam , bo zbiłam wszystko obok mnie stał Justin i tak się z tego cieszyłam , że skoczyłam mu na ręce on mnie oczywiście złapał i zaczęliśmy się namiętnie całować , i nie wiem ale jakoś tak zapomniałam , że są tu nasi przyjaciele , całując go zapomniałam o całym świecie i tylko czułam te jego boskie miękkie usta . Kiedy zabrakło nam tchu oderwaliśmy się od siebie i wszyscy przyjaciele Jusa zaczęli klaskać i mu gratulować a moi stali wkurzeni i jednocześnie zdziwieni. Na prawdę było mi smutno , ze nie cieszą się razem ze mną , a ja go na prawdę Kocham i nic na to nie poradzę .
Po chwili podeszła do mnie Catlin - To gratuluje ci chłopaka , < zaśmiała się > mam nadzieje ,że się zaprzyjaźnimy .
- Na pewno ja już cie bardzo lubię . Uśmiechnęłam się do niej
- Ja ciebie też .
Do końca wieczoru moi znajomi nie odzywali się do mnie na szczęście gadałam sobie z przyjaciółmi Justina i sądzę , że mi też uda się z nimi zaprzyjaźnić po kręglach poszliśmy na pizze . Widziałam , że Rose bardzo polubiła Christiana bo cały czas ze sobą rozmawiali , ale do Jusa to żadne z nich się nie odezwało . Ja pizze jadłam z Jusem Catlin i Rayanem a Rose Chazz Mike i Christian razem . Byłą bardzo pyszna ale zjadłam tylko jeden kawałek , wracając do hotelu z Biebsem trzymaliśmy się za ręce . Jak do niego doszliśmy , pożegnałam się z Jusem cmoknięciem i poszłam do siebie , wyjęłam sobie z walizki moją piżamkę i poszłam prosto do łazienki pod prysznic , kiedy się już umyłam , zaczęłam myć zęby i twarz ,przeczesałam jeszcze włosy i położyłam się do łóżka a po chwili dostałam sms
Justin ; *
" Dobranoc kochanie , słodkich snów
Kocham cię "
Od razu mu odpisałam
" Dobranoc misiu ; * i nawzajem
Tez cię Kocham < 3 O"
Wysłałam i odłożyłam telefon muszę się na jutro wyspać .
*** RANO ***
Otworzyłam oczy i zobaczyłam , że na moim łóżku siedzi Rose . Popatrzyłam na nią zdziwiona .
R- Hej misia . Dała mi całusa w policzek .
- Hej co ty tutaj robisz ? Popatrzyłam na nią a ona siedziała z bananem na twarzy
- No jak to co , przyjechałam tu specjalnie dla ciebie , więc chce spędzić ten czas z Tobą .
- Aha , ale wczoraj byłaś z Mikiem taka prawie nie obecna i on też , a potem cały czas siedziałaś z Christianem . Popatrzyłam się w okno bo chciałam zobaczyć jaka jest pogoda , było strasznie pochmurno , mam nadzieje , że w następnym naszym przystanku w końcu będzie ładna pogoda
- No tak , ale dzisiaj jakoś nie mogłam wstać i zeszłam na dół na śniadanie i przy jednym stoliku siedział Justin , no i zaproponował mi , żebym z nim usiadła no ale ja nie chciałam bo jeszcze by nam jakaś fotkę zrobili i znowu bym wylądowała na okładce jakiejś gazety . No ale w końcu się zgodziłam . Nic sie do niego nie odzywałam ale on rozpocza jakąś rozmowę i tak rozmawialiśmy dopóki nie musiał jechać na wywiad . .. A właśnie powiedział ,że ty masz dizsiaj sobie wybrać jakąś piosenke poniewaz otworzysz jego koncert i poszła sama na próbe i tam wszystko ustaliła , a on przyjedzie po wywiadzie i zrobicie jeszcze próbę jakiejś wspólnej piosenki nie pamiętam tytułu bo nie znam się na jego piosenkach , a potem będziesz wolna .
- Aha no to dzięki że mi powiedziałaś to może pójdziesz ze mną ? Popatrzyłam na nią , a i jeszcze nie wspominałam ale Rose jest wielką gadułą .
- Jasne Dzięki - mówiła podekscytowana - właśnie nie mam co robić , no bo wiesz Mike poszedł z przyjaciółmi Biebera - ja się na nią popatrzyłam złym wzrokiem - up pss przepraszam Justina ale powiedział , że go i tak nie lubi . Pociesze cię jednak bo ja go nawet zaczynam lubić . Usmeichneła się do mnie kończąc swoją wypowiedź . Przeprosiłam ja na chwilkę i poszłam do torby wyciągnęłam z niej fotelowe krótkie spodenki , i czarną bluzkę na ramiączka a na to fioletową bluzę . Poszłam szybko do łazienki , umyłam zęby i uczesałam włosy , potem się szybko ubrałam hah w złej kolejności to zrobiłam , ale spoko .
Poszłyśmy z Rose do restauracji wziełam sobie dwie kanapki z jakimiś warzywami , ponieważ musze dbać o swoją linię ; )
Po zjedzeniu śniadania , od razu wsiadłyśmy do samochodu jechał z nami Scooter nawet go lubię
Sc - I Jak podobała się niespodzianka ?
- No wiesz i to jak , bardzo za nimi tęskniłam jeszcze nie mogę doczekać się kiedy tata przyjedzie .
- No pewnie już nie długo . Powiedział się i uśmiechną
Resztę drogi spędziliśmy rozmawiając Scoot cały czas wypytywał o coś Rose , a ona widać , że go polubiła .Kiedy do jechaliśmy pod Hale , stało tam już mnóstwo Fanek i fanów . Moja przyjaciółka się trochę zdziwiła i kiedy wyszliśmy z samochodu wszystkie zaczęły piszczeć i wołać imię Justina , lecz go tu nie było ; p
Zadziwiłam się trochę , ze mnie już też znają aż tak bardzo bo prosili mnie o autografy . Zatrzymałam sie i rozdałam kilka . Po kilkunastu minutach dostaliśmy się w końcu do Hali , od razu udałam się na główną sale gdzie czekali na mnie tancerze , zapoznałam wszystkich z Rose i zaczęliśmy próbę
::: 1 godzinę później :::
Wzięłam butelkę wody i podeszłam do Rose
- i jak ci się tu podoba ? Popatrzyłam się na niej , a później napiłam się wody byłam już wyczerpana ale musimy się dzisiaj postarać .
- A fajnie , wg to super tańczysz i śpiewasz , dawno cie nie słuchałam
- heh dzięki ale wiesz co mam pomysł bo aj musze tu jeszcze poćwiczyć a Justina napisał SMS , ze zaraz będzie to jeszcze z nim zrobię probe i omówimy wszystko a ty zrobisz teraz cos dla siebie . Pociągnęłam ją za rękę i zaprowadziłam do mojej makijażystki . Posadziłam ją na krześle i kazałam chwile poczekać poszłam po Nati i poprosiłam ,żeby zrobiła Rosii na bóstwo .
Zostawiłam je same i poszłam na sale zatańczyliśmy jeszcze raz układ do Somebody To Love
, ponieważ postanowiliśmy razem ze Scootem i tancerzami , że zatańczę razem z nimi i Jusem do tego . Akurat gdy skończyliśmy przyszedł Justin zeskoczyłam ze sceny i podeszłam do niego - Hej kocie . dałam mu całuska w policzek
- hej skarbie . Uśmiechną się do mnie .- to zaczynamy próbę ?
- Jasne . Mój chłopak poszedł Jeszce przywitał się z wszystkimi i zaczęliśmy śpiewać w zasadzie to ja zaczęłam pierwsze słowa piosenki " Oveboard ". Śpiewaliśmy ją 3 razy ponieważ , albo cały czas były jakieś pomysły nowe albo się myliłam . Po skończonej próbie poszłam szybko do garderoby pod prysznic , tego mi było po tej ciężkiej próbie kiedy już skończyłam owinęłam się ręcznikiem i weszłam do garderoby , a tam siedział Mike i gapił się na mnie
- Mike co ty tu robisz ? Popatrzyłam na niego
- Chciałem porozmawiać .
- Możemy później bo teraz muszę się szykować na koncert za jakieś dwie godziny przyjdź tu ok ?
- No dobra , a koncert jest o ?
- O 19 , ale wszystko zacznie się wcześniej więc ja już teraz się szykuje bo jest 14 , 30 chyba i juz muszę , a ty najwyżej zabierz Rose na lody czy gdzieś bo cały dzień siedzi sama
- No ok , to później przyjdę . Wyszedł , a zaraz po nim weszła Nati , siadłam sobie wygodnie przed lustrem , a ona zaczęła mnie czesać , trochę długo jej to zajmuje więc postanowiłam coś zjeść zanim zrobi mi makijaż . Po pięciu min Kenny przyniósł mi frytki i jakąś sałatkę , ona mnie czesała , a ja jadłam pyszne jedzonko lecz nie pozwolili mi go dokończ bo musiała zrobić makijaż . Tak minęły mi prawie 2 godziny bo jeszcze przymierzaliśmy stroje z Jusem mało się dzisiaj widziałam , ale on tez jest zabiegany , kiedy skończyłam się już ubierać , akurat ktoś zapukał do garderoby . Był yo rzecz jasna Mike siedliśmy raezm na sofie a on zaczą
- Emily , wiem , że jesteśmy przyjaciółmi , ale ja coś poczułem do ciebie ja zauroczyłem się tb i przepraszam , ze zachowywałem się tak dziwnie teraz , ale było mi przykro , że chodzisz z tym no tym czymś - przerwałam mu
- Nie mów tak na niego
- OJ no dobra , ale ja chce żebyś dała nam szanse . On zaczął się przybliżać do mnie więc ja chciałam się odsunąć ale on mnie złapał i przysuną do siebie i ....................................................................................................................................
i w tej chwili drzwi od mojej garderoby się otworzyła , a w nich staną Justin popatrzył się na nas a mnie i Mikeiego dzieliły tylko kilka cm , odwrócił się i trzasną drzwiami ja się szybko wyrwałam Maikowi chociaż mnie trzymał bardzo mocno i wybiegłam za Justinem zobaczyłam jak wchodzi do siebie do garderoby , a zaraz trzepną drzwiami i słyszał tylko jak coś jeszcze stłukł weszłam tam szybko i zobaczyłam go stojącego przy ścianie i walącego pięścią w nią i mówił - Dlaczego , Dlaczego no kurva dlaczego ?!
- Justin ...- powiedziałam cicho bałam się , że mi nie uwierzy .
On odwrócił się i popatrzył na mnie smutnym wzrokiem - Przecież wiesz , ze cie Kocham dlaczego mi to zrobiłaś ? Patrzył mi prosto w oczy a mi z moich poleciały łzy
- Justin ja nie chciałam go pocałować to on mnie trzymał i mnie przyciągną do siebie - mówiłam załamującym się głosem - proszę cię uwierz mi ja mówię prawdę , nie chce cię tracić przez niego . Patrzyłam na niego i się jeszcze bardziej rozpłakałam . Nie obchodziło mnie , że sobie wszystko rozmażę , liczył się tylko on . Jus podszedł do mnie przytulił
- już dobrze nie plącz wierze ci - wtuliłam się w niego i wytarłam sobie ręką oczy .Poszłam jeszcze do Nati a ona poprawiła mi makijaż . kiedy już wszsycy byliśmy gotowi , poszłam razem z Justinem do saloniku gdzie czekali na nas przyjaciele . Przywitałam się z każdym i wszyscy mówili , że ładnie wyglądam , a byłam ubrana w to http://stylistki.pl/yes-106325/ < tylko bez torebki >
Justin się jeszcze wygłupiał z chłopakami , tylko nie widziałam Mikiego ; )
, a nagle ktoś położył mi swoje dłonie na moje biodra .Odwróciłam się , zobaczyłam Mikie i też kątem oka zauważyłam , że na nas patrzy się Justin. Widać było , że jest zazdrosny - Proszę cię zbierz te ręce ja jestem z Justinem , a my to tylko przyjaciele i uważaj bo nawet to możesz zepsuć . - Byłam tak na niego dzisiaj wkurzona , że nie wiem , po chwili podszedł do mnie Justin i wziął mnie za rękę dokądś prowadząc w końcu wyszliśmy tylnymi drzwiami przed budynek, a tam zobaczyłam mojego tatę.
Podbiegłam do niego się przytuliłam , bardzo za nim tęskniłam . Może i wiele osób by się dziwiło ale ja jestem bardzo do niego przywiązana . Mój ojciec wychowywał mnie sam , ponieważ moja mama zmarła od razu po moim narodzeniu . Jak byłam mała , a nawet teraz jest mi bardzo smutno z powodu , że jej nie ma , a ja nawet jej nigdy nie widziałam . Pomimo to ją bardzo kocham , często z moim tatą odwiedzamy jej grób , on mi dużo o niej opowiada i oglądamy wspólnie jej zdjęcia . Bardzo bym chciała żeby tu teraz była ale wiem , że czuwa nade mną . Stałam tak wtulona w tatę ale w końcu po kilku minutach się od niego oderwałam .
- Tęskniłam za tobą tato - popatrzyłam na niego
- Ja za tobą też córciu - cmoknełam go w policzek i jeszcze raz się w niego w tuliłam ale zaraz miał zacząć się koncert więc postanowiliśmy już wejść odo hali .
Popatrzyłam na Jusa który stał uśmiechnięty , podeszliśmy razem z tatą do niego oni się przywitali i poszliśmy dalej ...
Staliśmy w kole modląc się za chwile miałam otworzyć największy koncert tej trasy . Po skończonej modlitwie , podeszłam już pod samo wejście razem z Justinem i moim tatą . Ojciec przytulił mnie do siebie i życzył powodzenia , po tem podeszłam do Justina i się z nim pocałował delikatnie i krótko w usta , mój tata popatrzył się na nas zdziwiony - Potem ci wyjaśnię tato - i się zaśmiałam i weszłam powoli na scenę , była cała w dymie i nic nie było widać , światła tez były zgaszone . Nagle wszystkie światła były skierowane na mnie i zaczęły lecieć pierwsze nuty piosenki We found love zaczęłam śpiewać . Cała widownia śpiewała razem ze mną w połowie przyszedł czas na nasz układ , więc zaczęliśmy tańczyć nasze kroki . Wszystko wyszło świetnie i po skończonej piosence zeszłam ze sceny . Wszyscy mówili mi , że wszystko poszło mi wspaniale . Poszłam do mojej garderoby , żeby się przebrać w strój do piosenki Oveboard , zdjęłam ją z wieszaka i wyglądała takhttp://stylistki.pl/--130246/, potem zdjełam ciuchy i ubrałam te potem założyłam jeszcze buty < te co są na obrazku > . Kiedy chciałam już wychodzić , w drzwiach zobaczyłam Mikie . - Emily chciałem cię przeprosić , nie wiem co mi strzeliło do głowy . Miałaś racje i przepraszam . Jak chcesz mogę wyjaśnić wszystko Justinowi ?
- Nie musisz , on mi uwierzył i wie , że tego nie chciałam .Patrzyłam na niego
- To ... , zgoda ? Popatzrył mi w oczy
- jasne - przytuliłam się do niego i chwile tak staliśmy w uścisku . Potem poszliśmy do wszystkich którzy oglądali koncert, stanęłam koło mojego taty , a potem poszliśmy na bok . Chciał żebym mu powiedziała jak to jest ze mną i jusem , czy mi się tu podoba i takie tam , opowiedziałam mu wszystko co chciał . Gdy skończyliśmy rozmawiać podeszliśmy bliżej sceny popatrzyć się jak Just śpiewa , byłam tak na niego zapatrzona i nie mogłam uwierzyć , że to na prawdę jest mój chłopak . Kocham go bardzo mocno i wiem , że on odwzajemnia moje uczucia . Kiedy skończył śpiewać piosenke Ladies Love me z Chrisem Brownem , który tez tu przyjechał ,chociaż nic o tym nie wiedziałam , zbiegł szybko ze sceny i pobiegł do garderoby przebrać się . Usłyszałam pierwsze dźwięki piosenki Oveboard więc po woli wychodziłam na scenę i kiedy jeszcze nikt mnie nie widziała zaczełam śpiewać a po chwili wyszła na środek . Wczułam się w tą piosenke całym sercem.Gdy skończyłam śpiewać swoją część na scene wyszedl Justin śpiewając i podchodził do mnie , a ja do niego bardzo wolno . Kiedy byliśmy już przy sobie on obją mnie jedną ręką i przyciągną od siebie , śpiewaliśmy n patrząc sobie prosto w oczy, potem zaczeliśmy chodzić poscenie trzymając się za ręce . Śpiewając to zapomniałam o całym świecie , kiedy już nasze ręce się rozłączyły ja poszłam na jedną strone sceny, a Just na drógą. Na koniec piosenki pocałowaliśmy się w policzek , ponieważ na razie chcemy ukrywać nasz związek , chociaz pewnie i tak zaraz wyjdzie na jaw . Zeszłam ze sceny a Justin został śpiewać Love me , ja znowu musiałam iśc się przebierać , żeby za tańczyć z tańcerzami do Somebody to Love . Założyłąm czarne leginsy a do tego błyszczącą fioletową tunikę . Po skończeniu piosenki Love me wbiegłam z tańcerzami na scene a Justin zaczą śpiewać . tebn ukłąd był bardzo trudny i nowy . Nigdy takiego nei tańczyli i dla tego był na dzisiejszy koncert , a dla mnei to wielki zaszczyt ; p , że mogłam go zatańczyć .
Stałam przebrana już czekając na Justina , kiedy juz podszedł do mnei przytuliłam się do niego , a on do mnie
- świetnei ci poszło .
- dziękuje ci skarbie tobie też . Cmoknełam go w policzek , a on pokazał palcem na usta ja zaśmiałam się cicho i cmokneła go w usta . Mój tata dzisiaj wyjeżdża , a my zaraz tez jedziemy dalej . Justin złapał mnie za reke i poszlismy na parking gdzie stał mój ojciec , i przyjeciele najpierw podeszłam do taty i go przytuliłam , kilka łez spłyneło mi po policzku ale tata mi je otarł , potem podeszłam do Rose w którą też się wtuliłam , wcale nie miałam dla nich czasu , i jeszcze ta nasza kłótnia o Justina .
Kiedy pożegnałam się ze wszystkimi oni wsiedli do samochodów , a ja stałam wtulona w Biebsa i patrztyłąm się na nich .
- Tęsknisz za swoim domem ? - Spytał się mnie , patrząc tez na nich
- tak , chciałabym już wrócić , ale tu tez mi się podoba i jesteś tu ty . Zobaczyłam jak wyjeżdżaja z parkingu i odwróciłam sie do Justina przodem kładąc rece na jego szyji .
- Tak , jeszcze tylko tydzień , ale skarbie musisz się przyzwyczajić bo teraz będziesz miała tak cześciej . - Przybliżył swoją twarz do mojej i wpił się w moje usta , całował mnei namietnie i z uczuciem .Oderwaliśmy sie kiedy brakowało nam już oddechu , uśmeichnełam się do neigo a on do mnie
- Kocham cię myszko .
- Ja ciebie tez kocie - zaśmialiśmy się razem - wracamy już do autokaru ? - spojrzałam się na niego - jestem już starsznie zmęczona .
- Tak chodź , włąściiwe to ja też jestem zmęczony . Złąpaliśmy się za ręce i poszliśmy do autokary gdzie byli uż wszsycy , pożegnałam się z pattie potem Jusem i weszłam do swojego pokoju . Zdjełam swoje ciuchy , prysznic brałąm po koncercie więc teraz nie musze i przebrałam się w moją piżamkę . Połozyłam się do łuszka gasząc przed tem światło i po chwili usnełam .
_______________________________________
Ufff jest nasyępny mam nadzieje ,że się podoba i przepraszam , że nie dodałąm w tamtym tygodniu ale nie miałam czasu. Mogła bym dodać w częśniej ale internetu nie miałam ; /
Jak sa jakies błey to przepraszam ; )
Do następnego heh
< 3 OOOO
Dziekuje wam !!!
P- Czyli ..że ... wy jesteście razem?!
Bałam się że jego mama mnie nie akceptuje i nie chce żeby jej syn ze mną chodził ,a jeśli on by jej posłuchał .. O Nie ! , ale stop ona jeszcze nic nie powiedziała.
J- Tak jesteśmy razem od wczoraj . Patrzyłam na nią czekając na jej reakcje , ona podeszła szybko do Justina i mnie i zaczęła nas tulić do sobie
Dobrze , że w restauracji nie ma nikogo bo by zaraz wszyscy wiedzieli , po skończeniu uścisków siedliśmy do stołu i zaczęliśmy jeść śniadanie . Po skończonym śniadaniu razem poszliśmy do autokaru , nie wiem dlaczego ale byłam zmęczona Justin zaproponował żeby pójść do sypialni więc tam się udaliśmy a ja pierwsze co rzuciłam się na łóżko , Justin położył się koło mnie
JB- jestem już ta trasą zmęczony dobrze , że chociaż mam ciebie przy mnie
Przysuną mnei do siebie bliżej i musną delikatnie moje usta . Uwielbiam jak on mnie całuje , jest po prostu cudowny.
- Justin , jak ty to sobie wyobrażasz ? Popatrzyłam w jego oczy , a on spojrzał na mnie .- Ale co skarbie ?
- No nasz związek , przecież to nam się nie uda .
- Uda zobaczysz , zrobię wszystko żeby nam się udało , bo cię Kocham
- Ja ciebie też . Usmiechnełam się do niego
Jus włączył jakiś film na laptopie i zaczęliśmy go oglądać, leżałam wtulona w Biebsa , teraz jestem już pewna na 100 % , że go Kocham . Tak spędziliśmy prawie całą drogę bo ja w połowie drugiego filmu usnęłam , a kiedy się obudziłam Justina w pokoju nie było wstałam powoli i wyszła do mini kuchni heh siedział tam on , jego mama i Kenny .
- Oo wstało moje słonko . Mój skarb pokazał mi żebym koło niego usiadła , więc tak zrobiłam , a po chwili Pattie przyniosła mi jajecznicę . Byłam strasznie głodna i szybko ją zjadłam - Dziękuję , byłą pyszna . Uśmiechałam się do mamy Biebsa . Resztę drogi spędziliśmy rozmawiając na różne tematy . Pani Pettie opowiadała mi jak Justinek był mały hehe , to było takie fajne , ale on się wkurzał a my i tak nie zwracałyśmy uwagi na niego . Polubiłam bardzo jego matkę i mam nadzieje , że ona mnie też . Kiedy dojechaliśmy do kolejnego hotelu postanowiłam , że muszę zadzwonić do Mike i Rose . Wziełam swoje dwie walizki , ale Justin uparł sie , że on musi wziąć moje , bo jego i tak bierze Kenny . Więc on wziął moje a ja udałam się do recepcji po karty od pokoju mojego i Jusa . On miał na szczęście pokój koło mojego a na przeciwko Pattie i Kenny heh super . Justin postawił mi walizki przed drzwiami i poszedł do siebie do pokoju ja otworzyłam drzwi i zaczęłam piszczeć .. - Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
Zobaczyłam , że tam jest Mike i Rose od razu rzuciłam się na nich i zaczęłam przytulać a oni mnie.
- Co wy tu robicie . Spytałam , patrząc na nich z uśmiechem
- No przyjechaliśmy do ciebie , to niespodzianka wiesz jutro masz swój największy koncert więc musieliśmy .
- To super brakuje jeszcze .. Nie dokończyłam bo Rose mi przerwała .
- Twój Tata tez przyjeżdża , ale jutro bo dziś jeszcze pracuję
- Aha , . Odpowiedziałam i popatrzyłam się na Mi-kiego ; ) , a on stał i mi się przyglądał
Siedliśmy sobie na łóżku i od razu zaczęły się pytania
M- I jak ci się pracuje tu z tym panem Gwiazdką ?
Popatrzył na niego i wiedziałam , ze ani on , ani Rose nie lubią Justina i jak ja im powiem , że z nim chodzę , narazię im nie powiem , to najlepsze rozwiązanie
- Dobrze polubiłam go , jest całkiem inny niż mówią
R- Ta , już ci wieże , pewnie znowu taka na dęta gwiazdka , i na dodatek on wygląda jak baba , chociaż to fajnie , że z nim pracujesz zrobisz się sławna dzięki nie mu , ale po lubić to ja go chyba nigdy . Gdy skończyła zaczęłam się śmiać , a Mike ją poparł . Było mi strasznie przykro bo w końcu Justin to mój chłopak . Potem jeszcze pytali , Jak spędzam dnie , czy tu wg jest fajnie , czy znam jakieś śmieszne sytuacje które zawstydzają Justina ? Wkurzona byłam już strasznie , aż w końcu ktoś zapukał do mojego pokoju , wstał i wpuściłam Justina z trzema chłopakami i jedna dziewczyna .
JB - Chciałem wam przedstawić ich , to są moi przyjaciele . Pokazał na całą grupkę ; p i najpierw wskazał na dziewczynę - To jest Catlin
C- Hej . Uśmiechnęła się do nas a ja do niej tez oczywiście moi przyjaciele nie ; /
potem przedstawił resztę czyli Rayana Chazza i Christiana . Potem aj przedstawiłam im moich przyjaciół ,ale oni już nie byli tacy jak Justina wkurzali mnie trochę ale ok .
JB -Może pójdziecie z nami na kręgle ? Mówiąc to uśmiechną się do mnie
R i M - wiesz raczej n... i im urwałam
- jasne że pójdziemy tylko dajcie mi chwilkę muszę się przebrać
C- no właśnie ja też , to wy chłopaki idźcie a my do was później dojdziemy
- No właśnie . Potwierdziłam jej słowa i się uśmiechnęłam .
Chłopaki poszli na dół oczywiście Mike też , a każda z nas poszła do siebie się przebrać ja szukałam jakiegoś stroju w tej mojej walizce w końcu wyciągnęłam to http://stylistki.pl/lala-132314/ poszłam szybko do łazienki się przebrać , a gdy to zrobiłam to zaczęłam rozczesywać włosy i myśleć jak je uczesać w końcu postanowiłam zwykły kucyk , a że mam długie włosy to dla mnie to łądnie wygląda jeszcze jak zrobię go wyżej hehe
,potem lekko pomalowałam rzęsy tuszem i twarz trochę pudrem i byłam gotowa wzięłam torebkę i po zamknięciu pokoju zeszłam na dół , Rose już tam czekała i stała i gadała z Mikiem oni muszą się bliżej poznać z Jusem a wtedy na pewno zmienią zdanie . Kiedy już do nich podeszła Justin powiedział , że ślicznie wyglądam a moi przyjaciele się na nas popatrzyli . Wzięłam Jusa na chwilkę na bok
- Misiu nie możemy im na razie powiedzieć .Popatrzyłam w jego oczy
- Ale dlaczego ? O co chodzi .
- Bo oni cie nie lubią , przepraszam . Patrzyłam na niego smutna
- Mike i Rose , tak ? Dobra postaram się , żeby mnie polubili
uśmiechnęłam się do niego i dołączyliśmy do reszty . Jak pewnie wiecie , całą drogę się wygłupialiśmy nawet moja przyjaciółka i przyjaciel hehe do nas dołączyli , myślę , że już nie długo go polubią .
***
- Jest !!!!!!!!! Krzyknęłam , bo zbiłam wszystko obok mnie stał Justin i tak się z tego cieszyłam , że skoczyłam mu na ręce on mnie oczywiście złapał i zaczęliśmy się namiętnie całować , i nie wiem ale jakoś tak zapomniałam , że są tu nasi przyjaciele , całując go zapomniałam o całym świecie i tylko czułam te jego boskie miękkie usta . Kiedy zabrakło nam tchu oderwaliśmy się od siebie i wszyscy przyjaciele Jusa zaczęli klaskać i mu gratulować a moi stali wkurzeni i jednocześnie zdziwieni. Na prawdę było mi smutno , ze nie cieszą się razem ze mną , a ja go na prawdę Kocham i nic na to nie poradzę .
Po chwili podeszła do mnie Catlin - To gratuluje ci chłopaka , < zaśmiała się > mam nadzieje ,że się zaprzyjaźnimy .
- Na pewno ja już cie bardzo lubię . Uśmiechnęłam się do niej
- Ja ciebie też .
Do końca wieczoru moi znajomi nie odzywali się do mnie na szczęście gadałam sobie z przyjaciółmi Justina i sądzę , że mi też uda się z nimi zaprzyjaźnić po kręglach poszliśmy na pizze . Widziałam , że Rose bardzo polubiła Christiana bo cały czas ze sobą rozmawiali , ale do Jusa to żadne z nich się nie odezwało . Ja pizze jadłam z Jusem Catlin i Rayanem a Rose Chazz Mike i Christian razem . Byłą bardzo pyszna ale zjadłam tylko jeden kawałek , wracając do hotelu z Biebsem trzymaliśmy się za ręce . Jak do niego doszliśmy , pożegnałam się z Jusem cmoknięciem i poszłam do siebie , wyjęłam sobie z walizki moją piżamkę i poszłam prosto do łazienki pod prysznic , kiedy się już umyłam , zaczęłam myć zęby i twarz ,przeczesałam jeszcze włosy i położyłam się do łóżka a po chwili dostałam sms
Justin ; *
" Dobranoc kochanie , słodkich snów
Kocham cię "
Od razu mu odpisałam
" Dobranoc misiu ; * i nawzajem
Tez cię Kocham < 3 O"
Wysłałam i odłożyłam telefon muszę się na jutro wyspać .
*** RANO ***
Otworzyłam oczy i zobaczyłam , że na moim łóżku siedzi Rose . Popatrzyłam na nią zdziwiona .
R- Hej misia . Dała mi całusa w policzek .
- Hej co ty tutaj robisz ? Popatrzyłam na nią a ona siedziała z bananem na twarzy
- No jak to co , przyjechałam tu specjalnie dla ciebie , więc chce spędzić ten czas z Tobą .
- Aha , ale wczoraj byłaś z Mikiem taka prawie nie obecna i on też , a potem cały czas siedziałaś z Christianem . Popatrzyłam się w okno bo chciałam zobaczyć jaka jest pogoda , było strasznie pochmurno , mam nadzieje , że w następnym naszym przystanku w końcu będzie ładna pogoda
- No tak , ale dzisiaj jakoś nie mogłam wstać i zeszłam na dół na śniadanie i przy jednym stoliku siedział Justin , no i zaproponował mi , żebym z nim usiadła no ale ja nie chciałam bo jeszcze by nam jakaś fotkę zrobili i znowu bym wylądowała na okładce jakiejś gazety . No ale w końcu się zgodziłam . Nic sie do niego nie odzywałam ale on rozpocza jakąś rozmowę i tak rozmawialiśmy dopóki nie musiał jechać na wywiad . .. A właśnie powiedział ,że ty masz dizsiaj sobie wybrać jakąś piosenke poniewaz otworzysz jego koncert i poszła sama na próbe i tam wszystko ustaliła , a on przyjedzie po wywiadzie i zrobicie jeszcze próbę jakiejś wspólnej piosenki nie pamiętam tytułu bo nie znam się na jego piosenkach , a potem będziesz wolna .
- Aha no to dzięki że mi powiedziałaś to może pójdziesz ze mną ? Popatrzyłam na nią , a i jeszcze nie wspominałam ale Rose jest wielką gadułą .
- Jasne Dzięki - mówiła podekscytowana - właśnie nie mam co robić , no bo wiesz Mike poszedł z przyjaciółmi Biebera - ja się na nią popatrzyłam złym wzrokiem - up pss przepraszam Justina ale powiedział , że go i tak nie lubi . Pociesze cię jednak bo ja go nawet zaczynam lubić . Usmeichneła się do mnie kończąc swoją wypowiedź . Przeprosiłam ja na chwilkę i poszłam do torby wyciągnęłam z niej fotelowe krótkie spodenki , i czarną bluzkę na ramiączka a na to fioletową bluzę . Poszłam szybko do łazienki , umyłam zęby i uczesałam włosy , potem się szybko ubrałam hah w złej kolejności to zrobiłam , ale spoko .
Poszłyśmy z Rose do restauracji wziełam sobie dwie kanapki z jakimiś warzywami , ponieważ musze dbać o swoją linię ; )
Po zjedzeniu śniadania , od razu wsiadłyśmy do samochodu jechał z nami Scooter nawet go lubię
Sc - I Jak podobała się niespodzianka ?
- No wiesz i to jak , bardzo za nimi tęskniłam jeszcze nie mogę doczekać się kiedy tata przyjedzie .
- No pewnie już nie długo . Powiedział się i uśmiechną
Resztę drogi spędziliśmy rozmawiając Scoot cały czas wypytywał o coś Rose , a ona widać , że go polubiła .Kiedy do jechaliśmy pod Hale , stało tam już mnóstwo Fanek i fanów . Moja przyjaciółka się trochę zdziwiła i kiedy wyszliśmy z samochodu wszystkie zaczęły piszczeć i wołać imię Justina , lecz go tu nie było ; p
Zadziwiłam się trochę , ze mnie już też znają aż tak bardzo bo prosili mnie o autografy . Zatrzymałam sie i rozdałam kilka . Po kilkunastu minutach dostaliśmy się w końcu do Hali , od razu udałam się na główną sale gdzie czekali na mnie tancerze , zapoznałam wszystkich z Rose i zaczęliśmy próbę
::: 1 godzinę później :::
Wzięłam butelkę wody i podeszłam do Rose
- i jak ci się tu podoba ? Popatrzyłam się na niej , a później napiłam się wody byłam już wyczerpana ale musimy się dzisiaj postarać .
- A fajnie , wg to super tańczysz i śpiewasz , dawno cie nie słuchałam
- heh dzięki ale wiesz co mam pomysł bo aj musze tu jeszcze poćwiczyć a Justina napisał SMS , ze zaraz będzie to jeszcze z nim zrobię probe i omówimy wszystko a ty zrobisz teraz cos dla siebie . Pociągnęłam ją za rękę i zaprowadziłam do mojej makijażystki . Posadziłam ją na krześle i kazałam chwile poczekać poszłam po Nati i poprosiłam ,żeby zrobiła Rosii na bóstwo .
Zostawiłam je same i poszłam na sale zatańczyliśmy jeszcze raz układ do Somebody To Love
, ponieważ postanowiliśmy razem ze Scootem i tancerzami , że zatańczę razem z nimi i Jusem do tego . Akurat gdy skończyliśmy przyszedł Justin zeskoczyłam ze sceny i podeszłam do niego - Hej kocie . dałam mu całuska w policzek
- hej skarbie . Uśmiechną się do mnie .- to zaczynamy próbę ?
- Jasne . Mój chłopak poszedł Jeszce przywitał się z wszystkimi i zaczęliśmy śpiewać w zasadzie to ja zaczęłam pierwsze słowa piosenki " Oveboard ". Śpiewaliśmy ją 3 razy ponieważ , albo cały czas były jakieś pomysły nowe albo się myliłam . Po skończonej próbie poszłam szybko do garderoby pod prysznic , tego mi było po tej ciężkiej próbie kiedy już skończyłam owinęłam się ręcznikiem i weszłam do garderoby , a tam siedział Mike i gapił się na mnie
- Mike co ty tu robisz ? Popatrzyłam na niego
- Chciałem porozmawiać .
- Możemy później bo teraz muszę się szykować na koncert za jakieś dwie godziny przyjdź tu ok ?
- No dobra , a koncert jest o ?
- O 19 , ale wszystko zacznie się wcześniej więc ja już teraz się szykuje bo jest 14 , 30 chyba i juz muszę , a ty najwyżej zabierz Rose na lody czy gdzieś bo cały dzień siedzi sama
- No ok , to później przyjdę . Wyszedł , a zaraz po nim weszła Nati , siadłam sobie wygodnie przed lustrem , a ona zaczęła mnie czesać , trochę długo jej to zajmuje więc postanowiłam coś zjeść zanim zrobi mi makijaż . Po pięciu min Kenny przyniósł mi frytki i jakąś sałatkę , ona mnie czesała , a ja jadłam pyszne jedzonko lecz nie pozwolili mi go dokończ bo musiała zrobić makijaż . Tak minęły mi prawie 2 godziny bo jeszcze przymierzaliśmy stroje z Jusem mało się dzisiaj widziałam , ale on tez jest zabiegany , kiedy skończyłam się już ubierać , akurat ktoś zapukał do garderoby . Był yo rzecz jasna Mike siedliśmy raezm na sofie a on zaczą
- Emily , wiem , że jesteśmy przyjaciółmi , ale ja coś poczułem do ciebie ja zauroczyłem się tb i przepraszam , ze zachowywałem się tak dziwnie teraz , ale było mi przykro , że chodzisz z tym no tym czymś - przerwałam mu
- Nie mów tak na niego
- OJ no dobra , ale ja chce żebyś dała nam szanse . On zaczął się przybliżać do mnie więc ja chciałam się odsunąć ale on mnie złapał i przysuną do siebie i ....................................................................................................................................
i w tej chwili drzwi od mojej garderoby się otworzyła , a w nich staną Justin popatrzył się na nas a mnie i Mikeiego dzieliły tylko kilka cm , odwrócił się i trzasną drzwiami ja się szybko wyrwałam Maikowi chociaż mnie trzymał bardzo mocno i wybiegłam za Justinem zobaczyłam jak wchodzi do siebie do garderoby , a zaraz trzepną drzwiami i słyszał tylko jak coś jeszcze stłukł weszłam tam szybko i zobaczyłam go stojącego przy ścianie i walącego pięścią w nią i mówił - Dlaczego , Dlaczego no kurva dlaczego ?!
- Justin ...- powiedziałam cicho bałam się , że mi nie uwierzy .
On odwrócił się i popatrzył na mnie smutnym wzrokiem - Przecież wiesz , ze cie Kocham dlaczego mi to zrobiłaś ? Patrzył mi prosto w oczy a mi z moich poleciały łzy
- Justin ja nie chciałam go pocałować to on mnie trzymał i mnie przyciągną do siebie - mówiłam załamującym się głosem - proszę cię uwierz mi ja mówię prawdę , nie chce cię tracić przez niego . Patrzyłam na niego i się jeszcze bardziej rozpłakałam . Nie obchodziło mnie , że sobie wszystko rozmażę , liczył się tylko on . Jus podszedł do mnie przytulił
- już dobrze nie plącz wierze ci - wtuliłam się w niego i wytarłam sobie ręką oczy .Poszłam jeszcze do Nati a ona poprawiła mi makijaż . kiedy już wszsycy byliśmy gotowi , poszłam razem z Justinem do saloniku gdzie czekali na nas przyjaciele . Przywitałam się z każdym i wszyscy mówili , że ładnie wyglądam , a byłam ubrana w to http://stylistki.pl/yes-106325/ < tylko bez torebki >
Justin się jeszcze wygłupiał z chłopakami , tylko nie widziałam Mikiego ; )
, a nagle ktoś położył mi swoje dłonie na moje biodra .Odwróciłam się , zobaczyłam Mikie i też kątem oka zauważyłam , że na nas patrzy się Justin. Widać było , że jest zazdrosny - Proszę cię zbierz te ręce ja jestem z Justinem , a my to tylko przyjaciele i uważaj bo nawet to możesz zepsuć . - Byłam tak na niego dzisiaj wkurzona , że nie wiem , po chwili podszedł do mnie Justin i wziął mnie za rękę dokądś prowadząc w końcu wyszliśmy tylnymi drzwiami przed budynek, a tam zobaczyłam mojego tatę.
Podbiegłam do niego się przytuliłam , bardzo za nim tęskniłam . Może i wiele osób by się dziwiło ale ja jestem bardzo do niego przywiązana . Mój ojciec wychowywał mnie sam , ponieważ moja mama zmarła od razu po moim narodzeniu . Jak byłam mała , a nawet teraz jest mi bardzo smutno z powodu , że jej nie ma , a ja nawet jej nigdy nie widziałam . Pomimo to ją bardzo kocham , często z moim tatą odwiedzamy jej grób , on mi dużo o niej opowiada i oglądamy wspólnie jej zdjęcia . Bardzo bym chciała żeby tu teraz była ale wiem , że czuwa nade mną . Stałam tak wtulona w tatę ale w końcu po kilku minutach się od niego oderwałam .
- Tęskniłam za tobą tato - popatrzyłam na niego
- Ja za tobą też córciu - cmoknełam go w policzek i jeszcze raz się w niego w tuliłam ale zaraz miał zacząć się koncert więc postanowiliśmy już wejść odo hali .
Popatrzyłam na Jusa który stał uśmiechnięty , podeszliśmy razem z tatą do niego oni się przywitali i poszliśmy dalej ...
Staliśmy w kole modląc się za chwile miałam otworzyć największy koncert tej trasy . Po skończonej modlitwie , podeszłam już pod samo wejście razem z Justinem i moim tatą . Ojciec przytulił mnie do siebie i życzył powodzenia , po tem podeszłam do Justina i się z nim pocałował delikatnie i krótko w usta , mój tata popatrzył się na nas zdziwiony - Potem ci wyjaśnię tato - i się zaśmiałam i weszłam powoli na scenę , była cała w dymie i nic nie było widać , światła tez były zgaszone . Nagle wszystkie światła były skierowane na mnie i zaczęły lecieć pierwsze nuty piosenki We found love zaczęłam śpiewać . Cała widownia śpiewała razem ze mną w połowie przyszedł czas na nasz układ , więc zaczęliśmy tańczyć nasze kroki . Wszystko wyszło świetnie i po skończonej piosence zeszłam ze sceny . Wszyscy mówili mi , że wszystko poszło mi wspaniale . Poszłam do mojej garderoby , żeby się przebrać w strój do piosenki Oveboard , zdjęłam ją z wieszaka i wyglądała takhttp://stylistki.pl/--130246/, potem zdjełam ciuchy i ubrałam te potem założyłam jeszcze buty < te co są na obrazku > . Kiedy chciałam już wychodzić , w drzwiach zobaczyłam Mikie . - Emily chciałem cię przeprosić , nie wiem co mi strzeliło do głowy . Miałaś racje i przepraszam . Jak chcesz mogę wyjaśnić wszystko Justinowi ?
- Nie musisz , on mi uwierzył i wie , że tego nie chciałam .Patrzyłam na niego
- To ... , zgoda ? Popatzrył mi w oczy
- jasne - przytuliłam się do niego i chwile tak staliśmy w uścisku . Potem poszliśmy do wszystkich którzy oglądali koncert, stanęłam koło mojego taty , a potem poszliśmy na bok . Chciał żebym mu powiedziała jak to jest ze mną i jusem , czy mi się tu podoba i takie tam , opowiedziałam mu wszystko co chciał . Gdy skończyliśmy rozmawiać podeszliśmy bliżej sceny popatrzyć się jak Just śpiewa , byłam tak na niego zapatrzona i nie mogłam uwierzyć , że to na prawdę jest mój chłopak . Kocham go bardzo mocno i wiem , że on odwzajemnia moje uczucia . Kiedy skończył śpiewać piosenke Ladies Love me z Chrisem Brownem , który tez tu przyjechał ,chociaż nic o tym nie wiedziałam , zbiegł szybko ze sceny i pobiegł do garderoby przebrać się . Usłyszałam pierwsze dźwięki piosenki Oveboard więc po woli wychodziłam na scenę i kiedy jeszcze nikt mnie nie widziała zaczełam śpiewać a po chwili wyszła na środek . Wczułam się w tą piosenke całym sercem.Gdy skończyłam śpiewać swoją część na scene wyszedl Justin śpiewając i podchodził do mnie , a ja do niego bardzo wolno . Kiedy byliśmy już przy sobie on obją mnie jedną ręką i przyciągną od siebie , śpiewaliśmy n patrząc sobie prosto w oczy, potem zaczeliśmy chodzić poscenie trzymając się za ręce . Śpiewając to zapomniałam o całym świecie , kiedy już nasze ręce się rozłączyły ja poszłam na jedną strone sceny, a Just na drógą. Na koniec piosenki pocałowaliśmy się w policzek , ponieważ na razie chcemy ukrywać nasz związek , chociaz pewnie i tak zaraz wyjdzie na jaw . Zeszłam ze sceny a Justin został śpiewać Love me , ja znowu musiałam iśc się przebierać , żeby za tańczyć z tańcerzami do Somebody to Love . Założyłąm czarne leginsy a do tego błyszczącą fioletową tunikę . Po skończeniu piosenki Love me wbiegłam z tańcerzami na scene a Justin zaczą śpiewać . tebn ukłąd był bardzo trudny i nowy . Nigdy takiego nei tańczyli i dla tego był na dzisiejszy koncert , a dla mnei to wielki zaszczyt ; p , że mogłam go zatańczyć .
Stałam przebrana już czekając na Justina , kiedy juz podszedł do mnei przytuliłam się do niego , a on do mnie
- świetnei ci poszło .
- dziękuje ci skarbie tobie też . Cmoknełam go w policzek , a on pokazał palcem na usta ja zaśmiałam się cicho i cmokneła go w usta . Mój tata dzisiaj wyjeżdża , a my zaraz tez jedziemy dalej . Justin złapał mnie za reke i poszlismy na parking gdzie stał mój ojciec , i przyjeciele najpierw podeszłam do taty i go przytuliłam , kilka łez spłyneło mi po policzku ale tata mi je otarł , potem podeszłam do Rose w którą też się wtuliłam , wcale nie miałam dla nich czasu , i jeszcze ta nasza kłótnia o Justina .
Kiedy pożegnałam się ze wszystkimi oni wsiedli do samochodów , a ja stałam wtulona w Biebsa i patrztyłąm się na nich .
- Tęsknisz za swoim domem ? - Spytał się mnie , patrząc tez na nich
- tak , chciałabym już wrócić , ale tu tez mi się podoba i jesteś tu ty . Zobaczyłam jak wyjeżdżaja z parkingu i odwróciłam sie do Justina przodem kładąc rece na jego szyji .
- Tak , jeszcze tylko tydzień , ale skarbie musisz się przyzwyczajić bo teraz będziesz miała tak cześciej . - Przybliżył swoją twarz do mojej i wpił się w moje usta , całował mnei namietnie i z uczuciem .Oderwaliśmy sie kiedy brakowało nam już oddechu , uśmeichnełam się do neigo a on do mnie
- Kocham cię myszko .
- Ja ciebie tez kocie - zaśmialiśmy się razem - wracamy już do autokaru ? - spojrzałam się na niego - jestem już starsznie zmęczona .
- Tak chodź , włąściiwe to ja też jestem zmęczony . Złąpaliśmy się za ręce i poszliśmy do autokary gdzie byli uż wszsycy , pożegnałam się z pattie potem Jusem i weszłam do swojego pokoju . Zdjełam swoje ciuchy , prysznic brałąm po koncercie więc teraz nie musze i przebrałam się w moją piżamkę . Połozyłam się do łuszka gasząc przed tem światło i po chwili usnełam .
_______________________________________
Ufff jest nasyępny mam nadzieje ,że się podoba i przepraszam , że nie dodałąm w tamtym tygodniu ale nie miałam czasu. Mogła bym dodać w częśniej ale internetu nie miałam ; /
Jak sa jakies błey to przepraszam ; )
Do następnego heh
< 3 OOOO
Dziekuje wam !!!
Tagi:
Nowy
Woow - To jedyne co piowiedziałam zdziwiło mnie to naprawdę nie spodziewałam sie tego po nim , widziałam że on na mnie patrzy więc ja najpierw sie rozejrzałam a potem tez na niego popatrzyłam . J- To może podejdziemy do stolika .
- A no tak jasne . Podeszliśmu do neigo JB odsuną mi krzesło heh nie wiedizałam po co to wszytsko ta kolacja i wg było to dziwne . Siedzilismy przy tym stole najpierw kilka minut w ciszy Justin nałożył mi i sobie troche spahethi obok stały kiliszki z szampanem , wszystko wyglądało tak pieknie , że nie wiedizałam co powiedzieć ale czułąm sie szczęśliwa , miałam nadzieje , że moze on tez cos do mnei czuje . Powiedizał mi smacznego a ja odpowiedizałm nawzajem , zaczeliśmy jeść on sie uśmiechną do mnie a ja do neigo i od tego zaczeliśmy rozmawiac najpierw pytał mnie się czy mi się tu podoba i czy chce dalej iść w kierunku kariery , duzo mówiliśmy o trasie on mi opowiadał jak to on spędzał swoją pierwsza trasę. Potem opowiadaliśmy sobie nasze dzieciństwo ja mu swoje a on mi swoje . Świetnie nam sie rozmawiało .
J - chciałabyś pójść na taki mini spacer przeszlibyśmy się wokół jezioro ?
- No jasne chodźmy . Wstałam od stołu i wolno ruszyliśmy w strone jezioro kiedy do neigo doszliśmy kucnełam na samym brzegu przed wodą i wlożyłam tam reke zdziwiło mnie dlatego ze woda była ciepło a na dworze tak wcale nei było Justin podszedl do mnie i stał na demną więc wstałam i uśmeichnełam się do neigo , slziśmy dookoło tego jeziora - Ale tu pieknie .
W końcu postanowiłam się odezwać - To dobrze miałem nadzieje że ci tu sie spodoba ,
- A skąd znasz to miejsce ? spytałam go patrząc w te jego piekne oczy
- Moi rodzice przyjezdżali to na wakcje a gdy byłem z dzieckiem przez 2 lata tez tu z nimi byłem lecz potem stracilem kontakt z tata i przyjeżdżałem tu bardzo rzadko a uwielbiam to miejsce więc postanowiłem że cie tu przyprowadze - O dziekuje mi tez się tu podoba
J- Ale to jeszcze nie koniec przygotowałem coś jeszcze popatrz tam - pokazła wtedy palcem na mostek na tym jeziorze na którym stały śwueczki i koc wygladalo to cudownie wzią mnie delikatnie za ręke i szliśmy w strone tego mostku kiedy tam doslziśmy zobaczyłam koc na którym były w misne truskawki winogron i borówki a obok stała ita śmietana zobaczyłam tez małe wiadereczko z wodą w którym był szampan , razem z Justinem siedliśmy na kocu a ja popatrzyłam się na wode w której było widać odbicie księzyca Justin podał mi misezke z tróskawkami i wziełam sobei jedną tak jak on i zaczełam ją jeść
J - smakuje ci ??
- Tak , i to bardzo aj uwielbiam truskawki . Uśmeichnełam się do neigo i cho zaśmiałam to na prawdęjest piękny wieczór od tych dwóch tygodni prawie wcale nei miałam odpoczynku i w końcu odpoczełam zapomniałam o problemach i o tęskonocie heh no właśnie tęsknie za domem tata , Mikiem i Rose , tak bardzo chciałabym ich spotkać , prawie wcale z nimi nie rozmawiam a z tata to już wg bo jak ja mam czas on jest w pracy jak on wraca to ja mam koncerty lub próby a potem odrazu ide spać i nei mam na to czasu , ale dzieki Justinowi ta trasa jest dla mnie wspaniała chociaz na początku mtślałam całkiem inaczej ze przez niego to będą najgorsze wakacje w życiu a jednak sie myliłam. - Mam do cb prośbe . Powiedział do mnie Justin
- No słucham cie jaką ?Popatrzyłam na niego -Moge sobie zrobić z tb zdjęcie ?
kiedy się o to zpytał oboje wybuchneliśmy śmeichem .
_ No to jak ?- Nie bo brzydko wyglądam nawet nie jestem uczesana ; / zrobiłm dziwną minę
- Nie prawda wyglądasz pięknie proszeee - zrobił słodkie oczka więc się zgodziłąm wyją swój telefon obją mnie i zrobił zdjęcie , kiedy się odemnei odsuną popatrzyłam w jego oczy wyglądał na zdenerowanego nie wiedizałm dla czego ale postanowiłam to zignorowac i musiałam cos wymyślić żeby powiedzieć - Dzisiaj jest bardzo piekny księzyc
J- Ty jesteś owiele piękniejsza
- Co powiedizałeś ?
On popatrzył na mnie wzią moją dłoń i trzymał ją popatrzył mi sie ptosto w oczy więc ja popatrzyłam w jego ...
;;;; Oczami Justina ;;;;
Bałem sie strasznie się bałem , moze lepiej jej nie powiedziec ale nie no musze coś z tym zrobić chce żeby chociaż ona to wiedizała po tem będe siebie obwiniał że nawet nie spróbowałem musze to wkońcu z siebie wydusić patrzyłem w jej oczy te piękne najpiekniejsze iczy na swiecie ona jest taka cudowna , - Emily .... Ja ...no .. Kiedy cie pierwszy raz spotkałem u cb w domu nie mogłem w to uwierzyć że poznałem tak śliczną dziewczynę , kiedy pierwszy raz wtedy popatrzyłem ci w oczy .. ja nie wiem to tak jakby miłość od pierwszego wejrzenia , zauroczyłem sie w tobie miałem nadzieje że mnie polubisz lecz było inaczej ale ja tak nie mogłem tego zostawić starałem się żybyś mnei polubiła i mi się to udało . jesteś inna niz wszystkie dziewczyny które znam , taka wspaniała we wszystkim , uwielbiam gdy słysze twój głos to jest takie piękne , tak jak ty cała podobasz mi sie we wszytskim co robisz i ja wiem że moje uczucie do ciebie z dnia nadzień jest coraz większe Kocham cię Emily . Jesteś najwspanialsza i najukochańsza . Kiedy skońcyzłem troche sie zdziwiłem bo to co gadałem nei miało sensu prawie pokręciłem wszystko ale to dla tego ze jestem zdenerwowany i nei wiem jak ona na to zareaguje > Popatrzyłem jej w oczy widziałem u niej zaskoczenie i nic nie mówiła tylko sie na mnie tak patrzyłą . Czyli jednak ona ... nie ; c
;;;;Oczami Emily;;;;
Byłąm zaskoczona ale pozytywnie , jestem najszczęśliwszą dziewczyna na ziemi on jest taki cudowny i własnie powiedizał że mnie kocha aaaa < zaczełam krzyczeć w duchu > To są moje najwspanialsze wakacje na świecie , ale przecież musze mu w końcu coś powedizec spojrzałam mu prosto w oczy a on mi , ale postanowiłam go chwile przytrzymać heh uwielbiam go wkurzać haha , patrzyłam tak nan niego i nic nie mówiłam chociaz bardzo chciałam wykrzeczec że ja go tez kocham ale musze się powstrzymać Popatrzył sie na mnie smutnym wzrokiem i spóścil głowe w dół ja podniosła mu ją i spojrzłam w jego oczy
- Justin ....- chciałam mu powiedzieć lecz on mi przerwał - Jasne , nie tłumacz sie rozumiem
że nic do mnei nie czujesz... tak myślałem ; <
- Justin Tez cię Kocham - Krzyknełam w kocu on popatrzył na mnie zdiwiony ale też szczęśliwy uśmeichną sie do mnei a ja do niego nasze twarze zaczeły sie do siebie zbliżać po chwili poczułą jego rece na mojej tali przysuną mnie do siebie a potem posadził sobie na kolana i zacza namiętnei całować ja odwzjemniałam pocałunki , to było takie wspaniałe jego usta całuje tak delikatnie odając całą swoją miłoś to jes wspaniale kiedy w końcu sie od siebie oderwaliśy spojrzałam s jego oczy które były przepełnione miłością i szcześciem tak samo jak moje . Justin wyciągną z kieszeni pódełeczko i podał mi go . Powoli go otworzyłam i kiedy to zobaczyłam odrazu rzuciłam sie Justinowi na szyje i go mocno przytuliłam - Dziękuje - wyszeptałam a potem go delikatnie pocałowałam . W pudełeczku był piękny naszyjnik w krzatłcie serca a z tyłu napis JB+EG=<3 4ever , .Prezepełniała mnie radość to było takie wspaniałe , ale bałam się bałam sie że to jest tylko sen z którego zaraz się obudze i wszystko minie . Justin wzią naszyjnik a ja sie odwróciłam i podniosłam włosy do góry on nałożył mi ten naszyjnik potem odwócił mnie w swoją strone a ja dałam mu całusa w policzek . Justin podał mi kieliszek z szampanem i sam sobie wzią drugi pilismy zanas uśmeichnełam sie delikatnie do Justina nie wierzyłam że to dzieje sie naprawdę . Upiłam małego łyczka smakowało cudownie . JB tak bardzo sie starał przygotował to wszystko tu było cudownie chciałabym żeby to sie nigdy nie skończyło przepełniała mnie wielka radość i szczęście które dał mi Justin wypowiadając dwa piękne słowa " Kocham Cię ".
Później zaczeliśmy się karmić truskawkami z bitą śmietaną nawzajem ale Justinowi chyba bardziej smakowały moje palce z których zjadał " śmietanę " hehe . Justin jest taki uroczy , cały wieczór był wspaniały potem z jsutinem siedizeliśmy patrząc na jezioro było mi zimno więc Jus nakrył mnei swoją bluzą oparłam głowe o jego ramie i patrzyłam na wode a on vbawił sie moimi włosami.J - Kocham cie Emi
-Ja cb tez kocham , ale wiesz powiem ci że nie wyobrażałam sobei nas na początku jako pare myslałąm że bediemy wrogami i nigdy bym nien przepuszczała że to sie tak potoczy ale teraz jestem szczęśliwa dzięki tobie i nie chce żeby to sie zmieniło chciałabym żeby ten wieczór trwał wiecznie . Gdy skończyłam spojrzałam w jego oczy a on w moje nasze twarzy zbliżały się do siebie ale nagle zadzwonił jego telefon .J - ehh
Justin wyciągną telefon z keiszeni i chwile przez niego rozmawiał ale ja nie zwracałam na to uwagi tylko patrzyłam na niebo które było całe we gwiazdach i wygladało cudownie . Po jakimś czasie Bieberek skończył gadac przez telefon - Przepraszam cie ale musimy już iść mama się denerwuje trochę się tu zasiedizelismy bo jest już po pierwszej w nocy . Uśmiechną sie do mnei a mnie zdziwiło że już jest tak późno - Ok to chodźmy już ale chyba najpierw trzeba to posprzątać > Popatrzyłam nan niego
J - Nie tym skarbie sie nie martw . Podał mi reke i ja wstałam wracalismy do domu wolnym spacerem trzymając sie za ręce , nawet nie wiem kiedy ale stałam sie bardzo śpiaca . Szliśmy w ciszy a Just obejmował mnie ręką bo ja juzledwo szłam odprowadził mnei pod same drzwi mojego pokoju - To pa skarbie do jutra
J- Papa Myszko moja . Potem pocałował mnei namietnie a ja weszła do pokoju i odrzu rzuciłam się na łóżko szcześliwa a po chwili usnełam .............
______________________________
Przepraszam za błędy ale jestem taka zmeczona że nie chce mi sie ich poprawiać
Mam nadzieje że się podoba
do następnego
a jak chodzi o to zdjecie co na tapecie to ja nie wiem czy to justin jest ale na pewno nie Selena ; /
- A no tak jasne . Podeszliśmu do neigo JB odsuną mi krzesło heh nie wiedizałam po co to wszytsko ta kolacja i wg było to dziwne . Siedzilismy przy tym stole najpierw kilka minut w ciszy Justin nałożył mi i sobie troche spahethi obok stały kiliszki z szampanem , wszystko wyglądało tak pieknie , że nie wiedizałam co powiedzieć ale czułąm sie szczęśliwa , miałam nadzieje , że moze on tez cos do mnei czuje . Powiedizał mi smacznego a ja odpowiedizałm nawzajem , zaczeliśmy jeść on sie uśmiechną do mnie a ja do neigo i od tego zaczeliśmy rozmawiac najpierw pytał mnie się czy mi się tu podoba i czy chce dalej iść w kierunku kariery , duzo mówiliśmy o trasie on mi opowiadał jak to on spędzał swoją pierwsza trasę. Potem opowiadaliśmy sobie nasze dzieciństwo ja mu swoje a on mi swoje . Świetnie nam sie rozmawiało .
J - chciałabyś pójść na taki mini spacer przeszlibyśmy się wokół jezioro ?
- No jasne chodźmy . Wstałam od stołu i wolno ruszyliśmy w strone jezioro kiedy do neigo doszliśmy kucnełam na samym brzegu przed wodą i wlożyłam tam reke zdziwiło mnie dlatego ze woda była ciepło a na dworze tak wcale nei było Justin podszedl do mnie i stał na demną więc wstałam i uśmeichnełam się do neigo , slziśmy dookoło tego jeziora - Ale tu pieknie .
W końcu postanowiłam się odezwać - To dobrze miałem nadzieje że ci tu sie spodoba ,
- A skąd znasz to miejsce ? spytałam go patrząc w te jego piekne oczy
- Moi rodzice przyjezdżali to na wakcje a gdy byłem z dzieckiem przez 2 lata tez tu z nimi byłem lecz potem stracilem kontakt z tata i przyjeżdżałem tu bardzo rzadko a uwielbiam to miejsce więc postanowiłem że cie tu przyprowadze - O dziekuje mi tez się tu podoba
J- Ale to jeszcze nie koniec przygotowałem coś jeszcze popatrz tam - pokazła wtedy palcem na mostek na tym jeziorze na którym stały śwueczki i koc wygladalo to cudownie wzią mnie delikatnie za ręke i szliśmy w strone tego mostku kiedy tam doslziśmy zobaczyłam koc na którym były w misne truskawki winogron i borówki a obok stała ita śmietana zobaczyłam tez małe wiadereczko z wodą w którym był szampan , razem z Justinem siedliśmy na kocu a ja popatrzyłam się na wode w której było widać odbicie księzyca Justin podał mi misezke z tróskawkami i wziełam sobei jedną tak jak on i zaczełam ją jeść
J - smakuje ci ??
- Tak , i to bardzo aj uwielbiam truskawki . Uśmeichnełam się do neigo i cho zaśmiałam to na prawdęjest piękny wieczór od tych dwóch tygodni prawie wcale nei miałam odpoczynku i w końcu odpoczełam zapomniałam o problemach i o tęskonocie heh no właśnie tęsknie za domem tata , Mikiem i Rose , tak bardzo chciałabym ich spotkać , prawie wcale z nimi nie rozmawiam a z tata to już wg bo jak ja mam czas on jest w pracy jak on wraca to ja mam koncerty lub próby a potem odrazu ide spać i nei mam na to czasu , ale dzieki Justinowi ta trasa jest dla mnie wspaniała chociaz na początku mtślałam całkiem inaczej ze przez niego to będą najgorsze wakacje w życiu a jednak sie myliłam. - Mam do cb prośbe . Powiedział do mnie Justin
- No słucham cie jaką ?Popatrzyłam na niego -Moge sobie zrobić z tb zdjęcie ?
kiedy się o to zpytał oboje wybuchneliśmy śmeichem .
_ No to jak ?- Nie bo brzydko wyglądam nawet nie jestem uczesana ; / zrobiłm dziwną minę
- Nie prawda wyglądasz pięknie proszeee - zrobił słodkie oczka więc się zgodziłąm wyją swój telefon obją mnie i zrobił zdjęcie , kiedy się odemnei odsuną popatrzyłam w jego oczy wyglądał na zdenerowanego nie wiedizałm dla czego ale postanowiłam to zignorowac i musiałam cos wymyślić żeby powiedzieć - Dzisiaj jest bardzo piekny księzyc
J- Ty jesteś owiele piękniejsza
- Co powiedizałeś ?
On popatrzył na mnie wzią moją dłoń i trzymał ją popatrzył mi sie ptosto w oczy więc ja popatrzyłam w jego ...
;;;; Oczami Justina ;;;;
Bałem sie strasznie się bałem , moze lepiej jej nie powiedziec ale nie no musze coś z tym zrobić chce żeby chociaż ona to wiedizała po tem będe siebie obwiniał że nawet nie spróbowałem musze to wkońcu z siebie wydusić patrzyłem w jej oczy te piękne najpiekniejsze iczy na swiecie ona jest taka cudowna , - Emily .... Ja ...no .. Kiedy cie pierwszy raz spotkałem u cb w domu nie mogłem w to uwierzyć że poznałem tak śliczną dziewczynę , kiedy pierwszy raz wtedy popatrzyłem ci w oczy .. ja nie wiem to tak jakby miłość od pierwszego wejrzenia , zauroczyłem sie w tobie miałem nadzieje że mnie polubisz lecz było inaczej ale ja tak nie mogłem tego zostawić starałem się żybyś mnei polubiła i mi się to udało . jesteś inna niz wszystkie dziewczyny które znam , taka wspaniała we wszystkim , uwielbiam gdy słysze twój głos to jest takie piękne , tak jak ty cała podobasz mi sie we wszytskim co robisz i ja wiem że moje uczucie do ciebie z dnia nadzień jest coraz większe Kocham cię Emily . Jesteś najwspanialsza i najukochańsza . Kiedy skońcyzłem troche sie zdziwiłem bo to co gadałem nei miało sensu prawie pokręciłem wszystko ale to dla tego ze jestem zdenerwowany i nei wiem jak ona na to zareaguje > Popatrzyłem jej w oczy widziałem u niej zaskoczenie i nic nie mówiła tylko sie na mnie tak patrzyłą . Czyli jednak ona ... nie ; c
;;;;Oczami Emily;;;;
Byłąm zaskoczona ale pozytywnie , jestem najszczęśliwszą dziewczyna na ziemi on jest taki cudowny i własnie powiedizał że mnie kocha aaaa < zaczełam krzyczeć w duchu > To są moje najwspanialsze wakacje na świecie , ale przecież musze mu w końcu coś powedizec spojrzałam mu prosto w oczy a on mi , ale postanowiłam go chwile przytrzymać heh uwielbiam go wkurzać haha , patrzyłam tak nan niego i nic nie mówiłam chociaz bardzo chciałam wykrzeczec że ja go tez kocham ale musze się powstrzymać Popatrzył sie na mnie smutnym wzrokiem i spóścil głowe w dół ja podniosła mu ją i spojrzłam w jego oczy
- Justin ....- chciałam mu powiedzieć lecz on mi przerwał - Jasne , nie tłumacz sie rozumiem
że nic do mnei nie czujesz... tak myślałem ; <
- Justin Tez cię Kocham - Krzyknełam w kocu on popatrzył na mnie zdiwiony ale też szczęśliwy uśmeichną sie do mnei a ja do niego nasze twarze zaczeły sie do siebie zbliżać po chwili poczułą jego rece na mojej tali przysuną mnie do siebie a potem posadził sobie na kolana i zacza namiętnei całować ja odwzjemniałam pocałunki , to było takie wspaniałe jego usta całuje tak delikatnie odając całą swoją miłoś to jes wspaniale kiedy w końcu sie od siebie oderwaliśy spojrzałam s jego oczy które były przepełnione miłością i szcześciem tak samo jak moje . Justin wyciągną z kieszeni pódełeczko i podał mi go . Powoli go otworzyłam i kiedy to zobaczyłam odrazu rzuciłam sie Justinowi na szyje i go mocno przytuliłam - Dziękuje - wyszeptałam a potem go delikatnie pocałowałam . W pudełeczku był piękny naszyjnik w krzatłcie serca a z tyłu napis JB+EG=<3 4ever , .Prezepełniała mnie radość to było takie wspaniałe , ale bałam się bałam sie że to jest tylko sen z którego zaraz się obudze i wszystko minie . Justin wzią naszyjnik a ja sie odwróciłam i podniosłam włosy do góry on nałożył mi ten naszyjnik potem odwócił mnie w swoją strone a ja dałam mu całusa w policzek . Justin podał mi kieliszek z szampanem i sam sobie wzią drugi pilismy zanas uśmeichnełam sie delikatnie do Justina nie wierzyłam że to dzieje sie naprawdę . Upiłam małego łyczka smakowało cudownie . JB tak bardzo sie starał przygotował to wszystko tu było cudownie chciałabym żeby to sie nigdy nie skończyło przepełniała mnie wielka radość i szczęście które dał mi Justin wypowiadając dwa piękne słowa " Kocham Cię ".
Później zaczeliśmy się karmić truskawkami z bitą śmietaną nawzajem ale Justinowi chyba bardziej smakowały moje palce z których zjadał " śmietanę " hehe . Justin jest taki uroczy , cały wieczór był wspaniały potem z jsutinem siedizeliśmy patrząc na jezioro było mi zimno więc Jus nakrył mnei swoją bluzą oparłam głowe o jego ramie i patrzyłam na wode a on vbawił sie moimi włosami.J - Kocham cie Emi
-Ja cb tez kocham , ale wiesz powiem ci że nie wyobrażałam sobei nas na początku jako pare myslałąm że bediemy wrogami i nigdy bym nien przepuszczała że to sie tak potoczy ale teraz jestem szczęśliwa dzięki tobie i nie chce żeby to sie zmieniło chciałabym żeby ten wieczór trwał wiecznie . Gdy skończyłam spojrzałam w jego oczy a on w moje nasze twarzy zbliżały się do siebie ale nagle zadzwonił jego telefon .J - ehh
Justin wyciągną telefon z keiszeni i chwile przez niego rozmawiał ale ja nie zwracałam na to uwagi tylko patrzyłam na niebo które było całe we gwiazdach i wygladało cudownie . Po jakimś czasie Bieberek skończył gadac przez telefon - Przepraszam cie ale musimy już iść mama się denerwuje trochę się tu zasiedizelismy bo jest już po pierwszej w nocy . Uśmiechną sie do mnei a mnie zdziwiło że już jest tak późno - Ok to chodźmy już ale chyba najpierw trzeba to posprzątać > Popatrzyłam nan niego
J - Nie tym skarbie sie nie martw . Podał mi reke i ja wstałam wracalismy do domu wolnym spacerem trzymając sie za ręce , nawet nie wiem kiedy ale stałam sie bardzo śpiaca . Szliśmy w ciszy a Just obejmował mnie ręką bo ja juzledwo szłam odprowadził mnei pod same drzwi mojego pokoju - To pa skarbie do jutra
J- Papa Myszko moja . Potem pocałował mnei namietnie a ja weszła do pokoju i odrzu rzuciłam się na łóżko szcześliwa a po chwili usnełam .............
______________________________
Przepraszam za błędy ale jestem taka zmeczona że nie chce mi sie ich poprawiać
Mam nadzieje że się podoba
do następnego
a jak chodzi o to zdjecie co na tapecie to ja nie wiem czy to justin jest ale na pewno nie Selena ; /
Tagi:
Nastepny
Mineły już 2 tygodnie trasy , jan nie wiem co sie ze mną dzieje nie nawidziłąm Justina z całego serca miałąm nadzieje że będe cały czas go wkurzać na trasie , ale on jest taki inny on mnie zmienia przy nim jestem inna tak jakby prawdziwą sobą . Polubiłam go i to bardzo ale próbuje to ukrywać nawet przed samą sobą ale już nie potraie , zrozumiałam teraz że naprawde się w nim zakochałam . A to jest na prawde dziwne ; / . Czasmi jak o tym pomyśle to aż mi sie płakac chce ja nie wiem jak mogłam sie w nim zakochać yo jest tak bardzo skomplikowane , przez te dwa tygodnie każdy dzień spędzałąm z nim może nie całe dnie ale codzinnie , i te chwile były cudowne nawet sie nie nudziliśmy ani chwili , on zawsze miał świetne pomysły i kiedy teskniłąm za bliskimi tata oraz przyjaciółmi on zawsze mi poprawiał humor i o tym zapominałam . Poprostu było o cudowne 2 tygodnie chociaz było wiele pracy i czesto byłam zmeczona ale on i jego ekipa cały czas mi pomagali . A teraz musze to ukrywać że sie w nim zakochałam , ptóbowałam ukryć to przed sama sobą lecz to i yak nic nie daje myśle o nim cały czas , ale wiem jedno co jest na pewno pewne . On nie odwzajemnia moich uczuć ! Tak wg to narazie miałam trzech chłopaków i każdy był dziwny i do żadnego z nich nie czułam tego co poczułam do Justina przez te dwa tygodnie . Teraz siedze na miejscach na widowni i patzre jak ćwiczy taniec ze swoimi przyjaciółmi . On jest taki cudiwny , nie no nei moge tak myśleć musze sie powstrzymać i spróbować go z nowu nie nawidzić . No ja nie wytrzymam przecierz to sie nie uda ehh . Dobra musze sie z tym pogodzić że sie w nim zakochałam , ale nikt nie może sie o tym dowiedzieć no nie , przecież musze sie komuś wygadać dobra dziś wieczorem dzwonie do Rose . Zobaczyłam , że Justin podchodzi do mnie
- mamy teraz dwie godziny przerwy to może poszłayś ze mną na lody ?
Oczywiscie że sie zgodziłam poszłam szybko do garderoby przebrałam sie w to http://stylistki.pl/--lt-3-133397/ ponieważ na dworze było bardzo ciepło o tego wziełam jeszcze torebke i wziełam potzrebne rzeczy czekałam na Justina który poszedł po kennyego bo bez neigo nei mozemy chodzić . Po kilku minuyach wyszlismy wzasadzie to było mało osób na miescie takich nastolatków , jak zwykle spotkaliśmy jakiś anty fanów którzy sie śmaili ale ani ja ani Justin nie wracaliśmy an to uwagi . Z Justinem uwielbiamy sie wygłupiać wiec idąc przez miasto Justin zacza sobie śpiewać Girl look at that body
Girl look at that body
Girl look at that body
I work out
Girl look at that body
Girl look at that body
Girl look at that body
I work out
When I walk in the spot, this is what I see
Everybody stops and staring at me
I got passion in my pants and I ain't afraid to show it
I'm sexy and I know it.
I'm sexy and I know it.
Ja wpadłam w śmiech i nie mogłam przestać on śpiewając to robił różne dziwne pozy Kenny tez zaczą sie śmiać . On sie na nas spojrzal a potem dalej tak robił. ja sie śmiałam i nie mogła przestać kiedy zobaczyliśmy nie daleko siebie paparazzi Justin przestał w końcu śpiewac i doszliśmy już do lodziarni JB zamówił sobie jakies waniliowe i truskawkowe no i ja takie same Kenny nie wzią sobie zadnych tylko szejka i razem siedliśmy przy stoliku . Rozmawialiśmy o bardzo wiele yematów mamy ale teraz gadaliśmy co ny dzisiaj zrobić na koncercie żeby było troche zabawy mieliśmy wiele pomysło ochroniarz oczywiście też miał i jego też były bardzo smieszne po godzinie zaczeliśmy wracać , ale trudno było nam sie dostać do środka bo pod Hala stało już bardzo dużo fanów ,Justin rozdawał autografy a ja na niego czekałam alepo chwili podeszła do mnie grupka dziewczyn i kilku chłopaków którzy prosili o autografy i fotki w tedy mi sie strasznie miło zrobiło.
;;;;;; 4 godziy później ;;;;;;;
Własie trwał koncert Justin kończył śpiewać piosenke Ladies Love Me która z nim zaśpiewał Rayan haha ale przyznam że on bświetnie śpiwea ale oni cały czas sie wygłupiali przy niej ; ) Kiedy skoczyli śpiewać Just zaprosił mnie na scene ,tańcerzy Kennyego i Scootera , wszyscy mieliśmy na sobie śmieszne dziwaczne ubrania i zaczeliśmy śpiewać puiosenke Lady Gagi Bad Romance fanom się podobało śpiewali razem z nami i sie wygłupialiśmy wszyscy.
;;;;;;;;
wieczorem kiedy było już ciemno wybbraliśmy sie razem z Jusem na spacer on to zaproponawał aja sie ucieszyłam i zgodziła < domyśliacie sie dlaczego > chodziliśy po mieście gdzie było cudownie zobaczyliśmy nei daleko tam jeziorko wiec razem z Justinem tam podeszliśmy koło Jeziora stała Altana która byłą oświetlona lapionami i wyglądała cudnie
http://www.google.pl/imgres?q=altanka+o%C5%9Bwietlona&um=1&hl=pl&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1126&bih=636&tbm=isch&tbnid=CvNTAdx0xY5BCM:&imgrefurl=http://pl.123rf.com/photo_605321_to-zdj-cie-dobrze-o-wietlone-i-puste-altanka-w-centrum-safety-harbor-florida-zastrzelonych-w-nocy.html&docid=pKpSXjRcOjL5mM&imgurl=http://us.123rf.com/400wm/400/400/dtouch1/dtouch10611/dtouch1061100007/605321-to-zdj-cie-dobrze-o-wietlone-i-puste-altanka-w-centrum-safety-harbor-florida-zastrzelonych-w-nocy.jpg&w=400&h=267&ei=lN3QTtS6Bo_Nswacy8we&zoom=1&iact=hc&vpx=98&vpy=153&dur=1130&hovh=183&hovw=275&tx=183&ty=125&sig=102854795102090335694&page=1&tbnh=130&tbnw=191&start=0&ndsp=16&ved=1t:429,r:0,s:0 . Zobaczyłam jeszcze na środku altanki zobaczyłam stolik bardzo łądnie nakryty czerwonym obrusem ,ozdobiony świecami i na którym stały pyszne dania i owoce a także czerwone wino .........
CD nastąpi
___________________________
mam nadzieje że wam sie podoba ;)
I mam prośbe żeby każdy kto przeczytał zostawił koma
7 kom = NN
Przepraszam za błędy
- mamy teraz dwie godziny przerwy to może poszłayś ze mną na lody ?
Oczywiscie że sie zgodziłam poszłam szybko do garderoby przebrałam sie w to http://stylistki.pl/--lt-3-133397/ ponieważ na dworze było bardzo ciepło o tego wziełam jeszcze torebke i wziełam potzrebne rzeczy czekałam na Justina który poszedł po kennyego bo bez neigo nei mozemy chodzić . Po kilku minuyach wyszlismy wzasadzie to było mało osób na miescie takich nastolatków , jak zwykle spotkaliśmy jakiś anty fanów którzy sie śmaili ale ani ja ani Justin nie wracaliśmy an to uwagi . Z Justinem uwielbiamy sie wygłupiać wiec idąc przez miasto Justin zacza sobie śpiewać Girl look at that body
Girl look at that body
Girl look at that body
I work out
Girl look at that body
Girl look at that body
Girl look at that body
I work out
When I walk in the spot, this is what I see
Everybody stops and staring at me
I got passion in my pants and I ain't afraid to show it
I'm sexy and I know it.
I'm sexy and I know it.
Ja wpadłam w śmiech i nie mogłam przestać on śpiewając to robił różne dziwne pozy Kenny tez zaczą sie śmiać . On sie na nas spojrzal a potem dalej tak robił. ja sie śmiałam i nie mogła przestać kiedy zobaczyliśmy nie daleko siebie paparazzi Justin przestał w końcu śpiewac i doszliśmy już do lodziarni JB zamówił sobie jakies waniliowe i truskawkowe no i ja takie same Kenny nie wzią sobie zadnych tylko szejka i razem siedliśmy przy stoliku . Rozmawialiśmy o bardzo wiele yematów mamy ale teraz gadaliśmy co ny dzisiaj zrobić na koncercie żeby było troche zabawy mieliśmy wiele pomysło ochroniarz oczywiście też miał i jego też były bardzo smieszne po godzinie zaczeliśmy wracać , ale trudno było nam sie dostać do środka bo pod Hala stało już bardzo dużo fanów ,Justin rozdawał autografy a ja na niego czekałam alepo chwili podeszła do mnie grupka dziewczyn i kilku chłopaków którzy prosili o autografy i fotki w tedy mi sie strasznie miło zrobiło.
;;;;;; 4 godziy później ;;;;;;;
Własie trwał koncert Justin kończył śpiewać piosenke Ladies Love Me która z nim zaśpiewał Rayan haha ale przyznam że on bświetnie śpiwea ale oni cały czas sie wygłupiali przy niej ; ) Kiedy skoczyli śpiewać Just zaprosił mnie na scene ,tańcerzy Kennyego i Scootera , wszyscy mieliśmy na sobie śmieszne dziwaczne ubrania i zaczeliśmy śpiewać puiosenke Lady Gagi Bad Romance fanom się podobało śpiewali razem z nami i sie wygłupialiśmy wszyscy.
;;;;;;;;
wieczorem kiedy było już ciemno wybbraliśmy sie razem z Jusem na spacer on to zaproponawał aja sie ucieszyłam i zgodziła < domyśliacie sie dlaczego > chodziliśy po mieście gdzie było cudownie zobaczyliśmy nei daleko tam jeziorko wiec razem z Justinem tam podeszliśmy koło Jeziora stała Altana która byłą oświetlona lapionami i wyglądała cudnie
http://www.google.pl/imgres?q=altanka+o%C5%9Bwietlona&um=1&hl=pl&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1126&bih=636&tbm=isch&tbnid=CvNTAdx0xY5BCM:&imgrefurl=http://pl.123rf.com/photo_605321_to-zdj-cie-dobrze-o-wietlone-i-puste-altanka-w-centrum-safety-harbor-florida-zastrzelonych-w-nocy.html&docid=pKpSXjRcOjL5mM&imgurl=http://us.123rf.com/400wm/400/400/dtouch1/dtouch10611/dtouch1061100007/605321-to-zdj-cie-dobrze-o-wietlone-i-puste-altanka-w-centrum-safety-harbor-florida-zastrzelonych-w-nocy.jpg&w=400&h=267&ei=lN3QTtS6Bo_Nswacy8we&zoom=1&iact=hc&vpx=98&vpy=153&dur=1130&hovh=183&hovw=275&tx=183&ty=125&sig=102854795102090335694&page=1&tbnh=130&tbnw=191&start=0&ndsp=16&ved=1t:429,r:0,s:0 . Zobaczyłam jeszcze na środku altanki zobaczyłam stolik bardzo łądnie nakryty czerwonym obrusem ,ozdobiony świecami i na którym stały pyszne dania i owoce a także czerwone wino .........
CD nastąpi
___________________________
mam nadzieje że wam sie podoba ;)
I mam prośbe żeby każdy kto przeczytał zostawił koma
7 kom = NN
Przepraszam za błędy
Tagi:
Kolejny
Stałam właśnie za sceną zaraz miałam wyjść , to jest mój pierwszy wystep przed tak wielką publicznością. Poparawiłam sobie jeszcze ubranie a byłam ubrana w to http://stylistki.pl/black-109033/ popatrzyłam sie jeszcze za siebie gdzie stała moja stylistka , uśmiechneła sie do mnie a ja weszłam na scene , zobaczyłam zdziwienie na twarzach tych wszystkich dziewczyn w zasadzie , to sie nie diwie nikt mnie nei znam
- Hej wszystkim jestem Emily i teraz dla was za śpiewam mam nadzieje że wam sie spodoba no to zaczynamy ! - Krzyknełam do mikrofonu
Zaczeły lecieć pierwsze nuty muzyki a ja sie przygotowałam i zaczełam śpiewać ..
It's the boy you never told I like you
It's the girl you let get away
It's the one you saw that day on the train
But you freeked out and walked away
It's the plane you wanna catch to Vegas
Things you swear you'll do before you die
It's the city of love that waits for you
But you're too damn scared to fly
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
It's the time that you totally screwed up
Still you're trying get it out your brain
It's the fight you had when you didn't make up
It's the past that you're dying to change
It's all the money the you're saving
While the good life passes by
It's all the dreams that never came true
'cause you're too damn scared to try
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
It's a mad mad world, gotta make an escape
It's a perfect world, when you go all the way
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight
So let's go go go go
All the way, yeah let's go go go
Night and day, from the floor to the rafters
People raise your glasses
We could dance forever
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
Wszystko poszło nam tak jak miało świetnie się bawiłam tańcząc i śpiewając , nawet fankom Justina sie spodobało i potem śpiewały ze mną , potem zaśpiewałam jeszcze trzy jakieś piosenki i nadszedł czas na duet z Justinem . Zaczęłam śpiewać i chodzić powoli po scenie i kiedy nadeszła zwrotka którą śpiewa Justin tez zaczął śpiewać zaczął podchodzić do mnie powoli a ja do niego. Kiedy już był tylko kilka centymetrów przede mną szybko z łapł mnie za dłoń i zaczął chodzić po scenie potem przybliżył się do mnie i zaczął śpiewać patrząc mi w oczy . Po skończonej piosence pożegnałam się z widownią i zeszłam ze sceny od razu poszłam do garderoby wzięłam sobie butelka wody i napiłam się , zdjęłam z siebie ciuchy i poszłam pod prysznic potem ubrałam się w czyste ubranie http://stylistki.pl/impreska-126030/
Potem siadłam sobie na kanapie i wzięłam laptopa dodałam nowy wpis na Facebook sprawdziłam szybko resztę stron i odłożyłam laptopa . Potem położyłam się na kanapie i nawet nie wiem kiedy usnęłam .......
Nagle usłyszałam przyjemny szept przy moim uchu
- Kwiatuszku wstawaj
Otworzyłam oczy i przed sobą zobaczyłam Justina - o hej sorki ale jakoś tak usnęłam
J- Nic sie nie stało ale musimy już jechać do hotelu , jutrzejszy wszystkie wywiady mam odwołane bo musimy jechać dalej więc musimy sie wyspać
- Jasne już wstaje . Szybko wstałam poprawiłam ubranie i przetarłam oczy . Razem z Justinem i jego Ochroniarzem wyszliśmy z Hali i udaliśmy sie prosto do samochodu .
Po kilkunastu minutach hah akurat dostaliśmy sie do samochodu . Jechaliśmy jakieś dwadzieścia minut do hotelu , ja byłam strasznie śpiąca a nasz Bieberek cały czas ze swoimi kolegami się wygłupiał , kiedy już w końcu podjechlismy pod hotel odetchnęłam z ulgą ale gdy tylko otworzyłam drzwi ujrzałam przed sobą kilka set dziewczyny przez ten tłum przeprowadził mnie Keny a potem wrócił po Justina ja od razu udałam się do siebie do pokoju i przebrałam w moją piżamę potem położyłam się do łóżka i po kilku minutach usnęłam .
Rano o godzinie 6 obudziła mnie Patti i mówiła że na dole czeka już śniadanie wyjęłam ze swojej walizki ubranie i się ubrałam , były to krótkie czarne spodenki u luźna biała bluzka z czarnymi napisami , buty założyłam tenisówki , potem poszłam do łazienki i się lekko umalowałam.
Zniosłam swoje walizki o dałam Keniemu a on zaniósł je do autokaru a ja poszłam na śniadanie , siadłam koło Justina - Dzień dobry i smacznego
Cześć "" odpowiedzieli mi wszyscy wzięłam sobie dwie kanapki i je zjadłam. Gdy wszyscy skończyliśmy jeść poszliśmy do Autokaru ja , Justin , Pettie i Kenny jechaliśmy w jednym a reszta w innych , My z Jusinem poszliśmy do osobnego pokoju a mama Biebera i ochroniarz siedzieli sobie w drugim i rozmawiali . Siadłam sobie na łóżku a obok mnie Justin oparłam się o ścianę - To co robimy ? Popatrzyłam się na niego a on się uśmiechną .
J- Wiesz mamy wiele opcji . Sięgną do szafki i wyją z niej laptopa a potem włączył muzykę .
Możemy nagrać filmik i wrzucić go na You Tube dla fanów chcesz ?
- No jasne pewnie będzie fajnie
J- To fajnie . Justin ustawił Kamerkę i postawił ją naprzeciwko łóżka potem ją włączył i szybko wskoczył na łóżko
- Siemka wszystkim jak chyba wszyscy wiecie jestem Justin Bieber . Tutaj się zaśmiał - A to jest Emi - pokazał na mnie
- Hej . Uśmiechnęłam się do kamery
J- No wiec yhhh sam nie wiem co mam gadać haha
Ja tez sie zaśmiałam
- No dobra wiec to chyba n tyle prawda ?
- Yyyyy no chyba haha
- No to pa
Wyłączył kamerę a ja wpadłam w śmiech
J - Ej no z czego się śmiejesz
- Z naszego filmiku hahaha
On od razu rzucił się na mnie i zaczął mnie łaskotać a ja śmiałam się bardzo głośno i błagałam go żeby przestał ale on mnie nie słuchał . Po kilku minutach już nie mogłam nabrać powietrza więc przestał ale niestety położył się na mnie - Nie za wygodnie ci ?
J- No właśnie nie bo trochę twarda jesteś - zaśmiał się
- No to złaź ze mnie !
- Nie
I tak sobie o to na mnie leżał , potem nie wytrzymałam i próbowałam go zwalić ale to nic nie dawało - Zejdę z ciebie ale pod jednym warunkiem
E- Jakim ?
J- Pocałujesz mnie w usta
- Nie nie ma mowy nigdy !
J- No to nie schodzę , i tak miło mi się leży
E- No dobra pocałuje
On od razu się na to uśmiechną przybliżył swoja twarz do mojej ja popatrzyłam się w jego oczy w których było widać szczęście. Lekko musnęłam jego usta a on to odwzajemnił , nie wiem dlaczego ale mi się to spodobało a on zaczął całować mnie coraz bardziej namiętnie ja to odwzajemniałam. Jego ręka była wpleciona w moje włosy a ja swoją trzymałam na jego plecach
nasz pocalunek był coraz bardziej namiętny i nagle do pokoju weszła Pattie i odchrząknęła my szybko się od siebie oderwaliśmy i popatrzyliśmy a potem na nią , ja się zrobiłam cała czerwona a Justin sie do niej uśmiechną
P- chciałam wam powiedzieć tylko , że mamy postój teraz - popatrzyła się na nas i uśmiechnęła a potem wyszła
- O kurwa
J- No co nic takiego się nie stało - zaczął się śmiać - ale było zajebiście - uśmiechną się do mnie i założył bluzę na siebie a potem kaptur na głowę - idziemy ?
Ja tylko pokiwałam głową na tak i wyszliśmy , pochodziłam sobie po parkingu wypiłam kawę a potem wróciłam do autobusu reszta drogi mineła nam nadal tak fajnie wg to całkiem zmienił się nasz stosunek do siebie niż na początku
______________________
Przepraszam za takie krótkie
Co sadzicie ???
- Hej wszystkim jestem Emily i teraz dla was za śpiewam mam nadzieje że wam sie spodoba no to zaczynamy ! - Krzyknełam do mikrofonu
Zaczeły lecieć pierwsze nuty muzyki a ja sie przygotowałam i zaczełam śpiewać ..
It's the boy you never told I like you
It's the girl you let get away
It's the one you saw that day on the train
But you freeked out and walked away
It's the plane you wanna catch to Vegas
Things you swear you'll do before you die
It's the city of love that waits for you
But you're too damn scared to fly
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
It's the time that you totally screwed up
Still you're trying get it out your brain
It's the fight you had when you didn't make up
It's the past that you're dying to change
It's all the money the you're saving
While the good life passes by
It's all the dreams that never came true
'cause you're too damn scared to try
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
It's a mad mad world, gotta make an escape
It's a perfect world, when you go all the way
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight
So let's go go go go
All the way, yeah let's go go go
Night and day, from the floor to the rafters
People raise your glasses
We could dance forever
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
Hit the lights, let the music move you
Lose yourself tonight, come alive
Let the moment take you, lose control tonight
Wszystko poszło nam tak jak miało świetnie się bawiłam tańcząc i śpiewając , nawet fankom Justina sie spodobało i potem śpiewały ze mną , potem zaśpiewałam jeszcze trzy jakieś piosenki i nadszedł czas na duet z Justinem . Zaczęłam śpiewać i chodzić powoli po scenie i kiedy nadeszła zwrotka którą śpiewa Justin tez zaczął śpiewać zaczął podchodzić do mnie powoli a ja do niego. Kiedy już był tylko kilka centymetrów przede mną szybko z łapł mnie za dłoń i zaczął chodzić po scenie potem przybliżył się do mnie i zaczął śpiewać patrząc mi w oczy . Po skończonej piosence pożegnałam się z widownią i zeszłam ze sceny od razu poszłam do garderoby wzięłam sobie butelka wody i napiłam się , zdjęłam z siebie ciuchy i poszłam pod prysznic potem ubrałam się w czyste ubranie http://stylistki.pl/impreska-126030/
Potem siadłam sobie na kanapie i wzięłam laptopa dodałam nowy wpis na Facebook sprawdziłam szybko resztę stron i odłożyłam laptopa . Potem położyłam się na kanapie i nawet nie wiem kiedy usnęłam .......
Nagle usłyszałam przyjemny szept przy moim uchu
- Kwiatuszku wstawaj
Otworzyłam oczy i przed sobą zobaczyłam Justina - o hej sorki ale jakoś tak usnęłam
J- Nic sie nie stało ale musimy już jechać do hotelu , jutrzejszy wszystkie wywiady mam odwołane bo musimy jechać dalej więc musimy sie wyspać
- Jasne już wstaje . Szybko wstałam poprawiłam ubranie i przetarłam oczy . Razem z Justinem i jego Ochroniarzem wyszliśmy z Hali i udaliśmy sie prosto do samochodu .
Po kilkunastu minutach hah akurat dostaliśmy sie do samochodu . Jechaliśmy jakieś dwadzieścia minut do hotelu , ja byłam strasznie śpiąca a nasz Bieberek cały czas ze swoimi kolegami się wygłupiał , kiedy już w końcu podjechlismy pod hotel odetchnęłam z ulgą ale gdy tylko otworzyłam drzwi ujrzałam przed sobą kilka set dziewczyny przez ten tłum przeprowadził mnie Keny a potem wrócił po Justina ja od razu udałam się do siebie do pokoju i przebrałam w moją piżamę potem położyłam się do łóżka i po kilku minutach usnęłam .
Rano o godzinie 6 obudziła mnie Patti i mówiła że na dole czeka już śniadanie wyjęłam ze swojej walizki ubranie i się ubrałam , były to krótkie czarne spodenki u luźna biała bluzka z czarnymi napisami , buty założyłam tenisówki , potem poszłam do łazienki i się lekko umalowałam.
Zniosłam swoje walizki o dałam Keniemu a on zaniósł je do autokaru a ja poszłam na śniadanie , siadłam koło Justina - Dzień dobry i smacznego
Cześć "" odpowiedzieli mi wszyscy wzięłam sobie dwie kanapki i je zjadłam. Gdy wszyscy skończyliśmy jeść poszliśmy do Autokaru ja , Justin , Pettie i Kenny jechaliśmy w jednym a reszta w innych , My z Jusinem poszliśmy do osobnego pokoju a mama Biebera i ochroniarz siedzieli sobie w drugim i rozmawiali . Siadłam sobie na łóżku a obok mnie Justin oparłam się o ścianę - To co robimy ? Popatrzyłam się na niego a on się uśmiechną .
J- Wiesz mamy wiele opcji . Sięgną do szafki i wyją z niej laptopa a potem włączył muzykę .
Możemy nagrać filmik i wrzucić go na You Tube dla fanów chcesz ?
- No jasne pewnie będzie fajnie
J- To fajnie . Justin ustawił Kamerkę i postawił ją naprzeciwko łóżka potem ją włączył i szybko wskoczył na łóżko
- Siemka wszystkim jak chyba wszyscy wiecie jestem Justin Bieber . Tutaj się zaśmiał - A to jest Emi - pokazał na mnie
- Hej . Uśmiechnęłam się do kamery
J- No wiec yhhh sam nie wiem co mam gadać haha
Ja tez sie zaśmiałam
- No dobra wiec to chyba n tyle prawda ?
- Yyyyy no chyba haha
- No to pa
Wyłączył kamerę a ja wpadłam w śmiech
J - Ej no z czego się śmiejesz
- Z naszego filmiku hahaha
On od razu rzucił się na mnie i zaczął mnie łaskotać a ja śmiałam się bardzo głośno i błagałam go żeby przestał ale on mnie nie słuchał . Po kilku minutach już nie mogłam nabrać powietrza więc przestał ale niestety położył się na mnie - Nie za wygodnie ci ?
J- No właśnie nie bo trochę twarda jesteś - zaśmiał się
- No to złaź ze mnie !
- Nie
I tak sobie o to na mnie leżał , potem nie wytrzymałam i próbowałam go zwalić ale to nic nie dawało - Zejdę z ciebie ale pod jednym warunkiem
E- Jakim ?
J- Pocałujesz mnie w usta
- Nie nie ma mowy nigdy !
J- No to nie schodzę , i tak miło mi się leży
E- No dobra pocałuje
On od razu się na to uśmiechną przybliżył swoja twarz do mojej ja popatrzyłam się w jego oczy w których było widać szczęście. Lekko musnęłam jego usta a on to odwzajemnił , nie wiem dlaczego ale mi się to spodobało a on zaczął całować mnie coraz bardziej namiętnie ja to odwzajemniałam. Jego ręka była wpleciona w moje włosy a ja swoją trzymałam na jego plecach
nasz pocalunek był coraz bardziej namiętny i nagle do pokoju weszła Pattie i odchrząknęła my szybko się od siebie oderwaliśmy i popatrzyliśmy a potem na nią , ja się zrobiłam cała czerwona a Justin sie do niej uśmiechną
P- chciałam wam powiedzieć tylko , że mamy postój teraz - popatrzyła się na nas i uśmiechnęła a potem wyszła
- O kurwa
J- No co nic takiego się nie stało - zaczął się śmiać - ale było zajebiście - uśmiechną się do mnie i założył bluzę na siebie a potem kaptur na głowę - idziemy ?
Ja tylko pokiwałam głową na tak i wyszliśmy , pochodziłam sobie po parkingu wypiłam kawę a potem wróciłam do autobusu reszta drogi mineła nam nadal tak fajnie wg to całkiem zmienił się nasz stosunek do siebie niż na początku
______________________
Przepraszam za takie krótkie
Co sadzicie ???
Tagi:
Kolejny rozdział
Bardzo szybko mineły te dwa tygodnie , ale przyznam że sie świetnie bawiłam . Cały czas spędzałam czas poza domem , a to na plazy zakupach , imprezach chodzilismy nawet do Akła parków . Po prosyu było wpsaniale , ale ten czas się skończył teraz będzie najtrudniej , spędzałam duzo czasu z Justinem i niby go lubie , ale jakoś tak sama nie wiem , ale uwielbiam kiedy on się wkurza i dlatego czętso robie mu , żarty . Z Mikiem tez się zparzyjaźnił . A ja mam poznac jego przyjaciół dopiero w trasie . Odbija mi normalnie gadam sama do siebie w myślach Oh . Końec tego . Odwróciłam się w strone okna i patrzyłam w nie to była moja pierwsza podróz samolotm i jest wspaniale . Z Justinem wcale nie rozmawiałam bo on oczywiście co robił spał haha , usuna odrazu po 15 min , ja tez byłam zmęczona już tą podróżą więc postanowiłam się przespać .
******< 3******
Własnie jesteśmy w drodze do hotelu i cały czas pomiedzynami jest cisza chociaz już nie spał, heh , podjechaliśmy pod hotel moje walizki pomógł wziąć mi Kenny ochroniarz Justina , zaniósł mi je do mojego Apartamentu który był naprawdę piękny walizki postawilismy koło drzwi a ja odrazu rozejrzałam się po pomieszczeniu którym była sypialnia stało tam wielkie piękne łoże
i duze szafy cały pokój był w kolorze fiioletowo czarnym poszłam szybko do łazienki która była cudowna http://www.poofa.pl/admin/images/news/2009_03_02-lazienka_1.jpg
Był już wieczór wiec dzisiaj miałam wolne , a jutro musze wszystko zobaczyc i wszystki zapoznać . Powoli udałam sie do drzwi ale całyb bczas rozglądając się i patrzac na wszystkie rzeczy . wziełam moje walizki i włożyłam je do szaf postanowiłam się nie rozpakowywać bo i tak coraz będziemy gdzieś wyjeżdżać ttu jestesmy tylko pięć dni i tak podobno długo bo mamy tylko jeden kocert , Justin spotkanie z fanami i dwa wywiady . Usłyszałam pukanie do drzwi więc powiedziałam proszę , a odrazu do mojego pokoju wparował Bieber i rzucił mi się na łóżko .
J- Ejj to nie fer ty masz o wiele większe i wygodniejsze , chyba bede przychodził tutaj spac
Powiedziawszy to sie wyszczerzł do mnie .
E- Chyba śnisz to moje łóżeczko i juz złas z niego , bo tylko ja moge na nim lerzeć .
wsatałam z podłogi i zaczełam do niego podchodzić powoli . On się na mnie dziwnie patrzył , a ja na niego sami juz nie wytrzymalismy i wybuchnelismy śmiechcem
E- Jesteś idiotą Bieber
J- Ja idiota nie prawda ja jestem naj mądrzejszym człowiekiem na Ziemi
Zrobił udawaną duną minę
Położyłam sie obok niego i patrzyłam w sufit który był piękny taki cały biały hah . Ale po chwili ten piekny widok zsłoniła mi tawrz Justina
- Zabieraj ta swoja brzydką twarz z tak pięknego widoku
J- Oszty pożałujesz , moja twarz wcale nie jest brzydka . On rzuciłsię na mnie i zaczą łaskotać
Błagał go żeby przestał a ten nic - Justin ... hahaha proszę przestań ... hahaha Justin
On jednak nie przestawał łąskotał mi aż zabrakło powietrza a on to zobaczył i przestał kiedy złapał oddech odrazu zwaliła go z łóżka i zaczełam walić poduszką- Ty durniu masz za swoje
.....
Cały wieczór mina nam bardzo fajnie potem oglądaliśmy filmy i żartowaliśmy , koło 23 Justin poszedł do siebie a ja poszłam do łazienki i nalałam wody do wnny . Po 20 min wyszłam z wanny wytarłam sie i owinieta w ręczniku poszłam do pokoju wsmarowałam sobie balsam w moje ciało , ubrałam moją piżamke i poszłam spać .
*
Obudziłam się o 9 rano szybko poszłąm się ubrać http://stylistki.pl/dres---130990/ wybrałam dres ponieważ dzisiaj miały byc próby przed jutrzejszym koncertem . Umyłam zęby i sie uczesała , nie lubiłam sę zbytnio malować więć nałożyłam tylko tusz na rzęsy . Zeszłąm na dół do restauracji i zobaczyłam Pattie siedzącą przy stoliku , przysiadłam się do niej i czekająć na sniadanie rozmawiałąyśmy . Potem podano nam naleśniki i zaczełyśmy jeść , po skończonym sniadaniu przed hotelem czekała limuzyna wsiedlismy do niej i pojechaliśmy na próby ciekawiło mnie jedno . Gdzie jest Justin ?
Kiedy dojechaliśmy w odpowiednie miejsce , to w końcu zobaczyłam JB stał przed budynkiem i czekał na mnie ja wysiadłam a Pattie gdzieś pojechała - Cześć - powiedziałam do niego a on odpowiedział mi tym samym heh , przez pierwsza godzinę oprowadzał mnie i pokazywał gdzie jest kogo garderoba , łazienki i oczywiście pokuj gdzie wszyscy odpoczywali a na koniec pokazał mi scene na której własnie mieliśmy mieć próbe . Poznałąm wszystkich tańcerzy gitarzystów wg to prawie cały zepół o 12 miałą zacząć się próba więc zostało nam tylko 10 min , chciałam pójść obok do sklepu i kupić sobie wode ale niestety przed wyjściem z tego budynku stały Fanki Justina i nic nie wyszło , ale na szczeście w mojej garderobie stały juz butelki wody , wziełam jedną i pobiegłam na próbe . Ćwiczyliśmy z cztery godziny , miałam zaśpiewać z Justinem Oveboard i musieliśmy ustalić nasze ruchy i wg nie znałam słów piosenki , ale już jest dobrze bo sie nauczyłam Hah , teraz jestesmy w jakiejs knajpce na jedzeniu bo zrobiliśmy się głodni .
J - I jak ci się podoba ? - spytał Justin uśmiechając się do mnie .- A wiesz nawet fajnie jest , ale bede musiałą jeszcze sobie powtórzyć słowa piosenki
J- A własnie Scooter powiedział żebyć wybrałą sobie jakąś piosenke to ją zaspiewasz , tylko najlepiej teraz juz wybierz to bedzie lepiej bo bedziesz mogła sobie poćwiczyć .
Woow super tu jest lepiej niż myślałam , zdawało mi się że bede śpiewała tylko jedną piosenke zastanowiłam się chwile i wybrałam że zaśpiewam Hush Hush ,naraź nie mówiłam im o swoim wyborze , potem podano nam obiad i go zjedlismy wrócilismy na próby .....
J- To jaką piosenke wybierasz
-Hush Hush , ale nie bedzie to taka jak orginał bo troche ineczej ją zaśpiewam tylko jest problem . Wszyscy się na mnie spojrzeli a Justin się spytał - Jaki ??
-Bo potrzebni mi są do tego tańcerze i przynajmniej trzy dziewczyny .
J- hah to wcale nei problem będziesz miałą moich tańcerzy a trzy dziewcyzny zaraz dostaniesz . Justin wyciągną telefon i do kogoś zadzwonił po pięciu minutach przestali gadać a on powiedział - No i już masz wszystko załatwione - usmiechną się do mnie - za jakies 20 min bedziesz miałą 3 dziewczyny a ja teraz ide do Rayana bo musimy cjuchów na jutro poszukac a wy sobie tu ćwiczcie chłopaki pomoga ci układ ułożyć . Wtedy odezwał się jeden z tańcerzy - No pewnie mała , że ci pomorzemy . Chłopaki pokazywali mi róźne triki w tańcu i te co najbardziej pasowały wzieliśmy je potem przyjechały dziewczyny i ucztliśmy się układa nie był wcale , aż taki trudny wiedzieliśmy że mamy mało czasu i nauczyliśmy się go w 3 godziny , po nauczeniu układu trzeba było nauczyć się słów potem próba całej piosemki śpiewaliśmy ją chyb a z 10 razy , a na konec zrobilismy 3 razy generalną próbe piosenki . Ja jestem już wykończona bo to moje pierwsza próba i dla tego tez mi tyle zajmuje jest juz 22 a ja musze jeszcze czekać na Justina przećwiczyć jeszcze Ovboard ostatni raz a potem czekać na niego jak on przećwiczy swoje układy........
W hotelu byliśmy o drógiej narazie jestem już padnieta wchodze idę się umyć i spać
J - No dzisiaj masz za sobą pierwszy dzień trasy , jestes pewnie zmęczona , ale nei martw się później bedzie łatwiej , a teraz lepiej juz idź - Przybliżył się do mnie i pocałował w kącik ust - Dobranoc mała - uśmiechną się i sobie poszedł a ja stałam i się gapiłam o co mu chodzi , weszłam szybko do pokoju zdjełąm ubrania i w szlafroku poszłam do drógiej łązienki wziąść prysznic aa potem położyłam się do łóżka i myślałam o Justinie , kurva ja się chyba w nim zakochała ! -Myślałąm nadtym troche i usnełam .....
___________________________________________-
PRZEPRASZAM
fatalny rozdział następny obiecuje bedzie lepszy
przepraszam jeszcze raz ; CCC
I dziekuje tym którzy to czytają
< 33333O
******< 3******
Własnie jesteśmy w drodze do hotelu i cały czas pomiedzynami jest cisza chociaz już nie spał, heh , podjechaliśmy pod hotel moje walizki pomógł wziąć mi Kenny ochroniarz Justina , zaniósł mi je do mojego Apartamentu który był naprawdę piękny walizki postawilismy koło drzwi a ja odrazu rozejrzałam się po pomieszczeniu którym była sypialnia stało tam wielkie piękne łoże
i duze szafy cały pokój był w kolorze fiioletowo czarnym poszłam szybko do łazienki która była cudowna http://www.poofa.pl/admin/images/news/2009_03_02-lazienka_1.jpg
Był już wieczór wiec dzisiaj miałam wolne , a jutro musze wszystko zobaczyc i wszystki zapoznać . Powoli udałam sie do drzwi ale całyb bczas rozglądając się i patrzac na wszystkie rzeczy . wziełam moje walizki i włożyłam je do szaf postanowiłam się nie rozpakowywać bo i tak coraz będziemy gdzieś wyjeżdżać ttu jestesmy tylko pięć dni i tak podobno długo bo mamy tylko jeden kocert , Justin spotkanie z fanami i dwa wywiady . Usłyszałam pukanie do drzwi więc powiedziałam proszę , a odrazu do mojego pokoju wparował Bieber i rzucił mi się na łóżko .
J- Ejj to nie fer ty masz o wiele większe i wygodniejsze , chyba bede przychodził tutaj spac
Powiedziawszy to sie wyszczerzł do mnie .
E- Chyba śnisz to moje łóżeczko i juz złas z niego , bo tylko ja moge na nim lerzeć .
wsatałam z podłogi i zaczełam do niego podchodzić powoli . On się na mnie dziwnie patrzył , a ja na niego sami juz nie wytrzymalismy i wybuchnelismy śmiechcem
E- Jesteś idiotą Bieber
J- Ja idiota nie prawda ja jestem naj mądrzejszym człowiekiem na Ziemi
Zrobił udawaną duną minę
Położyłam sie obok niego i patrzyłam w sufit który był piękny taki cały biały hah . Ale po chwili ten piekny widok zsłoniła mi tawrz Justina
- Zabieraj ta swoja brzydką twarz z tak pięknego widoku
J- Oszty pożałujesz , moja twarz wcale nie jest brzydka . On rzuciłsię na mnie i zaczą łaskotać
Błagał go żeby przestał a ten nic - Justin ... hahaha proszę przestań ... hahaha Justin
On jednak nie przestawał łąskotał mi aż zabrakło powietrza a on to zobaczył i przestał kiedy złapał oddech odrazu zwaliła go z łóżka i zaczełam walić poduszką- Ty durniu masz za swoje
.....
Cały wieczór mina nam bardzo fajnie potem oglądaliśmy filmy i żartowaliśmy , koło 23 Justin poszedł do siebie a ja poszłam do łazienki i nalałam wody do wnny . Po 20 min wyszłam z wanny wytarłam sie i owinieta w ręczniku poszłam do pokoju wsmarowałam sobie balsam w moje ciało , ubrałam moją piżamke i poszłam spać .
*
Obudziłam się o 9 rano szybko poszłąm się ubrać http://stylistki.pl/dres---130990/ wybrałam dres ponieważ dzisiaj miały byc próby przed jutrzejszym koncertem . Umyłam zęby i sie uczesała , nie lubiłam sę zbytnio malować więć nałożyłam tylko tusz na rzęsy . Zeszłąm na dół do restauracji i zobaczyłam Pattie siedzącą przy stoliku , przysiadłam się do niej i czekająć na sniadanie rozmawiałąyśmy . Potem podano nam naleśniki i zaczełyśmy jeść , po skończonym sniadaniu przed hotelem czekała limuzyna wsiedlismy do niej i pojechaliśmy na próby ciekawiło mnie jedno . Gdzie jest Justin ?
Kiedy dojechaliśmy w odpowiednie miejsce , to w końcu zobaczyłam JB stał przed budynkiem i czekał na mnie ja wysiadłam a Pattie gdzieś pojechała - Cześć - powiedziałam do niego a on odpowiedział mi tym samym heh , przez pierwsza godzinę oprowadzał mnie i pokazywał gdzie jest kogo garderoba , łazienki i oczywiście pokuj gdzie wszyscy odpoczywali a na koniec pokazał mi scene na której własnie mieliśmy mieć próbe . Poznałąm wszystkich tańcerzy gitarzystów wg to prawie cały zepół o 12 miałą zacząć się próba więc zostało nam tylko 10 min , chciałam pójść obok do sklepu i kupić sobie wode ale niestety przed wyjściem z tego budynku stały Fanki Justina i nic nie wyszło , ale na szczeście w mojej garderobie stały juz butelki wody , wziełam jedną i pobiegłam na próbe . Ćwiczyliśmy z cztery godziny , miałam zaśpiewać z Justinem Oveboard i musieliśmy ustalić nasze ruchy i wg nie znałam słów piosenki , ale już jest dobrze bo sie nauczyłam Hah , teraz jestesmy w jakiejs knajpce na jedzeniu bo zrobiliśmy się głodni .
J - I jak ci się podoba ? - spytał Justin uśmiechając się do mnie .- A wiesz nawet fajnie jest , ale bede musiałą jeszcze sobie powtórzyć słowa piosenki
J- A własnie Scooter powiedział żebyć wybrałą sobie jakąś piosenke to ją zaspiewasz , tylko najlepiej teraz juz wybierz to bedzie lepiej bo bedziesz mogła sobie poćwiczyć .
Woow super tu jest lepiej niż myślałam , zdawało mi się że bede śpiewała tylko jedną piosenke zastanowiłam się chwile i wybrałam że zaśpiewam Hush Hush ,naraź nie mówiłam im o swoim wyborze , potem podano nam obiad i go zjedlismy wrócilismy na próby .....
J- To jaką piosenke wybierasz
-Hush Hush , ale nie bedzie to taka jak orginał bo troche ineczej ją zaśpiewam tylko jest problem . Wszyscy się na mnie spojrzeli a Justin się spytał - Jaki ??
-Bo potrzebni mi są do tego tańcerze i przynajmniej trzy dziewczyny .
J- hah to wcale nei problem będziesz miałą moich tańcerzy a trzy dziewcyzny zaraz dostaniesz . Justin wyciągną telefon i do kogoś zadzwonił po pięciu minutach przestali gadać a on powiedział - No i już masz wszystko załatwione - usmiechną się do mnie - za jakies 20 min bedziesz miałą 3 dziewczyny a ja teraz ide do Rayana bo musimy cjuchów na jutro poszukac a wy sobie tu ćwiczcie chłopaki pomoga ci układ ułożyć . Wtedy odezwał się jeden z tańcerzy - No pewnie mała , że ci pomorzemy . Chłopaki pokazywali mi róźne triki w tańcu i te co najbardziej pasowały wzieliśmy je potem przyjechały dziewczyny i ucztliśmy się układa nie był wcale , aż taki trudny wiedzieliśmy że mamy mało czasu i nauczyliśmy się go w 3 godziny , po nauczeniu układu trzeba było nauczyć się słów potem próba całej piosemki śpiewaliśmy ją chyb a z 10 razy , a na konec zrobilismy 3 razy generalną próbe piosenki . Ja jestem już wykończona bo to moje pierwsza próba i dla tego tez mi tyle zajmuje jest juz 22 a ja musze jeszcze czekać na Justina przećwiczyć jeszcze Ovboard ostatni raz a potem czekać na niego jak on przećwiczy swoje układy........
W hotelu byliśmy o drógiej narazie jestem już padnieta wchodze idę się umyć i spać
J - No dzisiaj masz za sobą pierwszy dzień trasy , jestes pewnie zmęczona , ale nei martw się później bedzie łatwiej , a teraz lepiej juz idź - Przybliżył się do mnie i pocałował w kącik ust - Dobranoc mała - uśmiechną się i sobie poszedł a ja stałam i się gapiłam o co mu chodzi , weszłam szybko do pokoju zdjełąm ubrania i w szlafroku poszłam do drógiej łązienki wziąść prysznic aa potem położyłam się do łóżka i myślałam o Justinie , kurva ja się chyba w nim zakochała ! -Myślałąm nadtym troche i usnełam .....
___________________________________________-
PRZEPRASZAM
fatalny rozdział następny obiecuje bedzie lepszy
przepraszam jeszcze raz ; CCC
I dziekuje tym którzy to czytają
< 33333O
Wejdźcie i przeczytajcie naprawdę bardzo fajnie i ciekawie pisze !!
http://moncia332.bloblo.pl/
Dziękuje
<33333333
http://moncia332.bloblo.pl/
Dziękuje
<33333333
Tagi:
Ogłoszenie
Obudziłam się o 11 , szybko podniosłam się z łóżka i poszłam do łazienki obmyłam sobie twarz i zeszłam na dół . W kuchni przy stole siedział tata i pił kawę . Powiedziałam do niego " cześć a on mi odpowiedział tym samym . Podeszłam do lodówki wyjęłam mleko i nasypałam sobie płatków do miski a potem je zalałam mlekiem i siadłam przy stole .
T- No i jak tam córciu mijają ci wakacje ?
E- Tato to dopiero początek wakacji , a wg to nawet tylko szkoda , że Rose już wyjechała miał wyjechać przed rozpoczęciem roku a ona już teraz wyjechała : (
T- No tak ale masz jeszcze Mikiem (czyt. Majkiem sorki ale nie wiem jak to odmienić ) i inne koleżanki
E- Tak , tak inne a właśnie Mike muszę się z nim spotkać . Potem mój tata już nic nie mówił tylko poszedł po swoje rzeczy bo musiał iść do pracy podszedł tylko do mnie i dal mi buziaka w policzek i wyszedł . Ja gdy skończyłam jeść wstawiłam miskę i łyżkę do zmywarki i poszłam się ubrać wybrałam to
http://img.stylistki.pl/sets/taki-sobie-aale-jest-s126391.jpg
, poszłam do łazienki ubrałam się i rozczesałam włosy , postanowiłam że zostawię je rozpuszczone . Pomalowałam lekko rzęsy a usta przejechałam błyszczykiem . Wyglądałam jako tako . Poszłam do pokoju i wzięłam komórkę napisałam SMS do Mikuśa (ksywka Mike ) - Hej wpadnij do mnie bo się nudzę : P - . Po chwili dostałam odpowiedź -Ok :PP
Zeszłam na dół i włączyłam Tv , oglądałam MTV i akurat trafiłam na plotki więc postanowiłam posłuchać najpierw mówili o Beyonce , Demi Lovato i Selenie a potem zaczęli gadać o Justinie i O mnie ! O ja ale jak to ? !
Prezenterka- Teraz powiemy coś o Justinie Bieberze i tajemniczej dziewczynie ze sklepu wiemy , że nazywa się ona Emily i będzie nie długo śpiewała z JB podczas jego trasy koncertowej ostatnio widziano ich w studiu , czyżby szykuje się nowa piosenka . Ciekawi nas także czy to nie będzie nowa dziewczyna Justina Bieber czekamy na dalsze informacje o ich dwojgu ! : )
Nie wiedziałam skąd o ni o mnie wiedza myślałam nad tym kilka minut ale usłyszałam dzwonek do drzwi szybko pobiegłam otworzyć i rzuciłam Mike'owi na szyje - Jak ja dawno cie nie widziałam .M- No ja CB też mała , co tam u CB ? E- A dobrze al muszę ci coś powiedzieć to może pójdziemy na spacer ?
M- Ok . E- to ja tylko pójdę wyłączę Tv . szybko pobiegłam do salonu wyłączyłam telewizor założyłam buty zamknęłam dom i poszliśmy do Parku . Opowiedziałam mu cała historie związaną z Justinem no i że niestety ale nasz zespół już nie da rady koncertować , ale na szczęście znaleźliśmy inne jego koledzy że są uzdolnieni muzycznie to dołącza do zespołu a ja i Rose będzie spełniać swoje marzenia hehe . Potem zaszliśmy na lody my jak zwykle wzięliśmy dużo gałek , uwielbiam spędzać czas z Mikiem . Po zjedzeniu lodów zaszliśmy na plac zabaw i bawiliśmy się z taką małą dziewczynką byłą taka słodka i fajna , ale chora i dzieci nei chciały się z nią bawić na plac przyszła z babcią która już nie miała siły się z nią bawić.Huśtałam się z nią na huśtawkach zjeżdżałam ze zjeżdżalni
. Spędziłam ten dzień cudownie byliśmy także na pizzy a potem wróciłam do domu była 20 . Poszłam do łazienki i się umyłam a potem przebrałam w piżamkę. Zeszłam na dół do salonu Ojca jeszcze nie było więc pewnie siedzi w pracy lub gdzieś poszedł. włączyłam telewizor i oglądam jakiś film'. O godzinie 24 przyszedł mój Ojciec i pytał się jak spędziłam dzień o takie tam i jak zauważyliście mam dobre kontakty z moim tata on zawsze mnie wspiera i mi pomaga.Moja mama zmarła od razu po moim urodzeniu nigdy jej nie widziałam ale , bardzo często chodzę do niej na cmentarz i czasami jest mi smutno , że nie ma jej koło mnie .Dobra jestem zmęczona po dzisiejszym dniu więc chyba idę spać . Dałam tacie buziaka haha i poszłam do siebie do pokoju położyłam się i odrazu usnelam .
**************************************************
Rano gdy się obudziłam o 12 heh podeszła do okna by zobaczyć jaka jest pogoda i zobaczyłam tam Justina który stał i się do mnie uśmiechał. Po chwili dostałam SMS
Spotkamy się dzisiaj ? Proszę bo świetnie się bawiłem w tedy na plaży ?
Justin : P
Spojrzałam za niego a on zrobił proszące oczka a ja wystawiłam mu : P
Ale postanowiłam się z nim spotkać i wziąć Mike ze sobą .
Ok dzisiaj u mnie za godzinę
Potem napisałam do Mike żeby wpadł no bo wiecie on tez nie lubi Justina ale może będzie fajnie . Po szłam do łazienki się umyć a potem ubrałam się w to http://stylistki.pl/dzien-blekitu-109412/
Zeszłam na dół zjadłam śniadanie i czekałam na nich na tarasie czytając gazetę. Po chwili przyszedł Justin , przywitałam się z nim i siadł obok siedzieliśmy w ciszy ale z nim to tak najczęściej na początku. J- dzięki , że zgodziłaś się spotkać . A wiesz dzisiaj tu nie daleko na plaży jest impreza może poszłabyś ze mną ?
O masz on mnie poprosił żebym z nim poszła albo chodzi mu czy tak wg pójdę no dobra - Ok ale chce żebyś kogoś poznał .
oczami Justina
Uwielbiam z nią spędzać czas , ona jest taka inna musiałem jej zaproponować , czy ze mną pójdzie a ona się zgodziła a ja jestem szczęśliwy ale mam kogoś poznać ciekawe kto to . Siedzieliśmy tak gadając aż zobaczyłem chłopaka wchodzącego na podwórko a Emily od razu do niego podbiegła i go przytuliła wtedy coś zakuło mnie w sercu . To na pewno jej chłopaka a ja myślałem , że ona jest singiel ką widać się myliłem , po chwili podeszli do mnie Ona nam sobie przedstawiła a mi od razu poprawił sie humor kiedy dowiedziałem się , że to jest jej przyjaciel . Razem postanowiliśmy że pójdziemy na plaże Emily poszła się przebrać w strój a ja też pobiegłem do siebie się przebrać . Mieliśmy mieszkać na drugim końcu Miasta ale dowiedziałem się , że dom obok niej jest do sprzedania więc go kupiliśmy . Przebrałem się wziąłem potrzebne rzeczy i poszedłem po nią gdzie czekał już Mike . Czekaliśmy na nią kilka minut i w końcu wyszła udaliśmy się na plaże cała drogę żartowaliśmy i robiliśmy żary . Mam nadzieje , że teraz mnie lubi bo na początku tak nie było , ale ja jestem szczęśliwy , że mogę spędzać z nią czas.
oczami Emily
Rozłożyliśmy koc i od razu pobiegliśmy do wody świetnie się bawiliśmy , chlapaliśmy heh podtapialiśmy się i ganialiśmy .Tam minęło nam dwie godziny , później ja wróciłam na koc a Biebs i Mike poszli po jakieś picie i jedzenie . Leżałam sobie na kocu i się opalałam i myślałam o tych wakacjach , które chyba będą najgorszymi w życiu . Za tydzień mamy z Justinem wyjechać w tresa na prawie całe wakacje . Będą cały czas podróże próby i koncerty . Zobaczyłam ,że idą już chłopaki ,podeszli i podali mi frytki i cole . Siedzieliśmy , jedliśmy i rozmawialiśmy .
M- A kiedy wyjeżdżacie ?
J- Za tydzień , mam nadzieje , że będzie Ci się podobać Emily . A właśnie bo na kilka dni do mnie przyjeżdżają przyjaciele więc ty też będziesz mogła sobie kogoś zaprosić .
E- Aha no to super .
Byliśmy na plaży jeszcze jakieś 2 godziny a potem każdy wrócił do siebie się przygotować na imprezę najpierw wzięłam zimny prysznic i umyłam włosy potem w samym ręczniku poszłam do pokoju wysuszyć i rozczesać włosy , potem na swoje ciało nałożyłam truskawkowy balsam . Pomalowałam sobie paznokcie u rąk i nóg na czerwono .Potem podeszłam do szafy i wybrałam ten strój http://img.stylistki.pl/sets/klaudynka-s105836.jpg oprócz tego sweterka . Włosy zostawiłam rozpuszczone i pomalowałam rzesy i nałożyłam trochę pudru .Kiedy byłam gotowa , zeszłam na dół gdzie był Ojciec.- Hej tato
t- O cześć córciu , gdzie idziesz ?
E- Na imprezę na plaży z Justinem i Mikiem
T- O to dobrze , widzę , że zaprzyjaźniłaś się z Justinem
E- Ta , jest kolega może trochę go polubiłam , ale wolałabym siedzieć w domu niż z nim jechać w tą trasę ... Nie skończyłam mówić bo dostałam sms od Mike - Sorki , ale spotkamy się na imprezie , zapoznam cię z kimś heh ; )
Odpisałam mu - Ok
Wyszłam z domu i akurat spotkałam Biebera więc poszliśmy razem po pół godzinie byliśmy na miejscu . Cała noc świetnie się bawiłam ,tańczyłam cały czas z jakimiś chłopakami i trzy razy z Justinem , ale on się chyba nie bawił za dobrze . Raz tańczyłam z takim przystojnym chłopakiem z mojej szkoły i on mnie pocałował ja odwzajemniłam pocałunek ale ja nie byłam świadoma bo trochę za dużo wypiłam , zobaczyłam jak patrzy się na nas Justin a potem też zaczął pić . O 4 rano wracałam sama z imprezy , ale po chwili dogonił mnie Justin i szliśmy razem , ja ie miałam już sił strasznie bolały mnie nogi , więc Biebs pomagał mi iść . Po godzinie ; ( doszliśmy do domów i od razu poszłam spać .
___________________
Wiem nudne i was za to przepraszam , postaram się , żeby następny nie był taki nudny : )
A tak wg to co sądzicie o moim opowiadaniu ?
T- No i jak tam córciu mijają ci wakacje ?
E- Tato to dopiero początek wakacji , a wg to nawet tylko szkoda , że Rose już wyjechała miał wyjechać przed rozpoczęciem roku a ona już teraz wyjechała : (
T- No tak ale masz jeszcze Mikiem (czyt. Majkiem sorki ale nie wiem jak to odmienić ) i inne koleżanki
E- Tak , tak inne a właśnie Mike muszę się z nim spotkać . Potem mój tata już nic nie mówił tylko poszedł po swoje rzeczy bo musiał iść do pracy podszedł tylko do mnie i dal mi buziaka w policzek i wyszedł . Ja gdy skończyłam jeść wstawiłam miskę i łyżkę do zmywarki i poszłam się ubrać wybrałam to
http://img.stylistki.pl/sets/taki-sobie-aale-jest-s126391.jpg
, poszłam do łazienki ubrałam się i rozczesałam włosy , postanowiłam że zostawię je rozpuszczone . Pomalowałam lekko rzęsy a usta przejechałam błyszczykiem . Wyglądałam jako tako . Poszłam do pokoju i wzięłam komórkę napisałam SMS do Mikuśa (ksywka Mike ) - Hej wpadnij do mnie bo się nudzę : P - . Po chwili dostałam odpowiedź -Ok :PP
Zeszłam na dół i włączyłam Tv , oglądałam MTV i akurat trafiłam na plotki więc postanowiłam posłuchać najpierw mówili o Beyonce , Demi Lovato i Selenie a potem zaczęli gadać o Justinie i O mnie ! O ja ale jak to ? !
Prezenterka- Teraz powiemy coś o Justinie Bieberze i tajemniczej dziewczynie ze sklepu wiemy , że nazywa się ona Emily i będzie nie długo śpiewała z JB podczas jego trasy koncertowej ostatnio widziano ich w studiu , czyżby szykuje się nowa piosenka . Ciekawi nas także czy to nie będzie nowa dziewczyna Justina Bieber czekamy na dalsze informacje o ich dwojgu ! : )
Nie wiedziałam skąd o ni o mnie wiedza myślałam nad tym kilka minut ale usłyszałam dzwonek do drzwi szybko pobiegłam otworzyć i rzuciłam Mike'owi na szyje - Jak ja dawno cie nie widziałam .M- No ja CB też mała , co tam u CB ? E- A dobrze al muszę ci coś powiedzieć to może pójdziemy na spacer ?
M- Ok . E- to ja tylko pójdę wyłączę Tv . szybko pobiegłam do salonu wyłączyłam telewizor założyłam buty zamknęłam dom i poszliśmy do Parku . Opowiedziałam mu cała historie związaną z Justinem no i że niestety ale nasz zespół już nie da rady koncertować , ale na szczęście znaleźliśmy inne jego koledzy że są uzdolnieni muzycznie to dołącza do zespołu a ja i Rose będzie spełniać swoje marzenia hehe . Potem zaszliśmy na lody my jak zwykle wzięliśmy dużo gałek , uwielbiam spędzać czas z Mikiem . Po zjedzeniu lodów zaszliśmy na plac zabaw i bawiliśmy się z taką małą dziewczynką byłą taka słodka i fajna , ale chora i dzieci nei chciały się z nią bawić na plac przyszła z babcią która już nie miała siły się z nią bawić.Huśtałam się z nią na huśtawkach zjeżdżałam ze zjeżdżalni
. Spędziłam ten dzień cudownie byliśmy także na pizzy a potem wróciłam do domu była 20 . Poszłam do łazienki i się umyłam a potem przebrałam w piżamkę. Zeszłam na dół do salonu Ojca jeszcze nie było więc pewnie siedzi w pracy lub gdzieś poszedł. włączyłam telewizor i oglądam jakiś film'. O godzinie 24 przyszedł mój Ojciec i pytał się jak spędziłam dzień o takie tam i jak zauważyliście mam dobre kontakty z moim tata on zawsze mnie wspiera i mi pomaga.Moja mama zmarła od razu po moim urodzeniu nigdy jej nie widziałam ale , bardzo często chodzę do niej na cmentarz i czasami jest mi smutno , że nie ma jej koło mnie .Dobra jestem zmęczona po dzisiejszym dniu więc chyba idę spać . Dałam tacie buziaka haha i poszłam do siebie do pokoju położyłam się i odrazu usnelam .
**************************************************
Rano gdy się obudziłam o 12 heh podeszła do okna by zobaczyć jaka jest pogoda i zobaczyłam tam Justina który stał i się do mnie uśmiechał. Po chwili dostałam SMS
Spotkamy się dzisiaj ? Proszę bo świetnie się bawiłem w tedy na plaży ?
Justin : P
Spojrzałam za niego a on zrobił proszące oczka a ja wystawiłam mu : P
Ale postanowiłam się z nim spotkać i wziąć Mike ze sobą .
Ok dzisiaj u mnie za godzinę
Potem napisałam do Mike żeby wpadł no bo wiecie on tez nie lubi Justina ale może będzie fajnie . Po szłam do łazienki się umyć a potem ubrałam się w to http://stylistki.pl/dzien-blekitu-109412/
Zeszłam na dół zjadłam śniadanie i czekałam na nich na tarasie czytając gazetę. Po chwili przyszedł Justin , przywitałam się z nim i siadł obok siedzieliśmy w ciszy ale z nim to tak najczęściej na początku. J- dzięki , że zgodziłaś się spotkać . A wiesz dzisiaj tu nie daleko na plaży jest impreza może poszłabyś ze mną ?
O masz on mnie poprosił żebym z nim poszła albo chodzi mu czy tak wg pójdę no dobra - Ok ale chce żebyś kogoś poznał .
oczami Justina
Uwielbiam z nią spędzać czas , ona jest taka inna musiałem jej zaproponować , czy ze mną pójdzie a ona się zgodziła a ja jestem szczęśliwy ale mam kogoś poznać ciekawe kto to . Siedzieliśmy tak gadając aż zobaczyłem chłopaka wchodzącego na podwórko a Emily od razu do niego podbiegła i go przytuliła wtedy coś zakuło mnie w sercu . To na pewno jej chłopaka a ja myślałem , że ona jest singiel ką widać się myliłem , po chwili podeszli do mnie Ona nam sobie przedstawiła a mi od razu poprawił sie humor kiedy dowiedziałem się , że to jest jej przyjaciel . Razem postanowiliśmy że pójdziemy na plaże Emily poszła się przebrać w strój a ja też pobiegłem do siebie się przebrać . Mieliśmy mieszkać na drugim końcu Miasta ale dowiedziałem się , że dom obok niej jest do sprzedania więc go kupiliśmy . Przebrałem się wziąłem potrzebne rzeczy i poszedłem po nią gdzie czekał już Mike . Czekaliśmy na nią kilka minut i w końcu wyszła udaliśmy się na plaże cała drogę żartowaliśmy i robiliśmy żary . Mam nadzieje , że teraz mnie lubi bo na początku tak nie było , ale ja jestem szczęśliwy , że mogę spędzać z nią czas.
oczami Emily
Rozłożyliśmy koc i od razu pobiegliśmy do wody świetnie się bawiliśmy , chlapaliśmy heh podtapialiśmy się i ganialiśmy .Tam minęło nam dwie godziny , później ja wróciłam na koc a Biebs i Mike poszli po jakieś picie i jedzenie . Leżałam sobie na kocu i się opalałam i myślałam o tych wakacjach , które chyba będą najgorszymi w życiu . Za tydzień mamy z Justinem wyjechać w tresa na prawie całe wakacje . Będą cały czas podróże próby i koncerty . Zobaczyłam ,że idą już chłopaki ,podeszli i podali mi frytki i cole . Siedzieliśmy , jedliśmy i rozmawialiśmy .
M- A kiedy wyjeżdżacie ?
J- Za tydzień , mam nadzieje , że będzie Ci się podobać Emily . A właśnie bo na kilka dni do mnie przyjeżdżają przyjaciele więc ty też będziesz mogła sobie kogoś zaprosić .
E- Aha no to super .
Byliśmy na plaży jeszcze jakieś 2 godziny a potem każdy wrócił do siebie się przygotować na imprezę najpierw wzięłam zimny prysznic i umyłam włosy potem w samym ręczniku poszłam do pokoju wysuszyć i rozczesać włosy , potem na swoje ciało nałożyłam truskawkowy balsam . Pomalowałam sobie paznokcie u rąk i nóg na czerwono .Potem podeszłam do szafy i wybrałam ten strój http://img.stylistki.pl/sets/klaudynka-s105836.jpg oprócz tego sweterka . Włosy zostawiłam rozpuszczone i pomalowałam rzesy i nałożyłam trochę pudru .Kiedy byłam gotowa , zeszłam na dół gdzie był Ojciec.- Hej tato
t- O cześć córciu , gdzie idziesz ?
E- Na imprezę na plaży z Justinem i Mikiem
T- O to dobrze , widzę , że zaprzyjaźniłaś się z Justinem
E- Ta , jest kolega może trochę go polubiłam , ale wolałabym siedzieć w domu niż z nim jechać w tą trasę ... Nie skończyłam mówić bo dostałam sms od Mike - Sorki , ale spotkamy się na imprezie , zapoznam cię z kimś heh ; )
Odpisałam mu - Ok
Wyszłam z domu i akurat spotkałam Biebera więc poszliśmy razem po pół godzinie byliśmy na miejscu . Cała noc świetnie się bawiłam ,tańczyłam cały czas z jakimiś chłopakami i trzy razy z Justinem , ale on się chyba nie bawił za dobrze . Raz tańczyłam z takim przystojnym chłopakiem z mojej szkoły i on mnie pocałował ja odwzajemniłam pocałunek ale ja nie byłam świadoma bo trochę za dużo wypiłam , zobaczyłam jak patrzy się na nas Justin a potem też zaczął pić . O 4 rano wracałam sama z imprezy , ale po chwili dogonił mnie Justin i szliśmy razem , ja ie miałam już sił strasznie bolały mnie nogi , więc Biebs pomagał mi iść . Po godzinie ; ( doszliśmy do domów i od razu poszłam spać .
___________________
Wiem nudne i was za to przepraszam , postaram się , żeby następny nie był taki nudny : )
A tak wg to co sądzicie o moim opowiadaniu ?
Tagi:
Plaża
Szliśmy przez plażę w ciszy , w cale mi to nie przeszkadzało , było nawet fajnie chociaż sama nie wiem po co się zgodziłam tu przyjść . Od kąt się znamy mało z nim rozmawiałam najczęściej mnie wkurzał chociaż teraz wydaje mi się całkiem inny nie taki o jakiego go posądzałam . Jest nawet przystojny nie no o czym ja myślę on przytojny przeciez ma głos jak baba , ale no nawet ładny . O k*rwa co sie ze mną dzieje ja już nie wiem . Nie nawidziłam go a teraz coraz bardziej go lubie , ale nie ja nie moge chociaż właściwie to nie wiem dlaczego ja to naprawdę jestem dziwna . Nawet miło się z nim praccuje on lubi się wygłupiac śmieć nawet umie mnie rozśmieszyć a to na prawde trudne nie no co ja gadam hehe o ja śmieje się w myślach .Mogłą bym tak o nim mysleć cały czas i nie wiem co się ze mną dzieje bo to na prwde jest dziwne . Moje rozmyslenia przerwał jego dotyk , dotknął mojej dłoni tak jak by chciałn ją złapać i iśc za ręce poczułam taką radość i jakby motylki w brzuchu ale nie ja nie mohe no nie ! On juz mnie za nią złapał i tzrymał w swojej , ale ja ją odrazu wyrwałam a Justin spojrzał na mnie "J"- Przepraszam - powiedział to i odwrócił głowę patrząc się na plarzę . Nie wiedziałam co się dzieje jakoś tak mnie zaćmiło wg to to wszystko jest takie dziwne to jego zachowanie i wg . Napoczątku spaceru był taki wesoły i szczesliwy a teraz stoji ze spuszczoną głową i patrzy na swoje czubki butów. Nie wierze , że to o czym teraz myśle to prawda on nie mógł się we mnie zakochac my mieliśmy być wrogami chociaż ja sama go polubiła i teraz mi jedt go troche szkoda . A tak wg to on przezemnie jest teraz smutny ja tak rozmyślam a on siedzi na piasku i się gapi na morze chociarz musze powiedzieć że jest piękne i to przy księrzycu tak pięknie wygląda.. Podeszłąm do neigo pociągnełam go za reke i on wstał nagle staliśmy twarza w twarz a ja patrzyłąm w te jego piękne czekoladowe oczy , one są takie piękne a on patrzył się w moje i zacza przybliżać swoją twarz do mojej .. dzieliło nasz juz 1-2 cm ale nie stop ! Ja nie mogę się z nim pocałowac Wiec musiałam cos wymyślić
- No to teraz mnie goń ... - Zaczełam uciekać , a on najpierw staną i się tak dziwnie na mnie patrzył ale za chwile zacza za mną gonić - A ja zaczełam się drzeć - Aaaaaaaaaaaaaa - Hehe on jest na prawde szybki - Nie złapiesz mnie ! "J"- Zaraz zobaczysz - naglezaczą biec szybciej a ja już nie dałam rady uciekac więc zobaczyłam że obok plazy jest lasek , wbiegłam tam i schowałam się za jednym drzewem i siedziałam cicho chodx to było trudne po chwili Justin tez tu wbiegł i zacza mnie wołąć - Emilyyyy !!!! Emii no.... gdzie ty jesteś ?! -mChodził i mnie szukał nagle zbliżył się do mnie ale tyłem więc postanowiłam cos zrobić ... wskoczyłąm mu na plecy .On drygną i odwrócił się - Wiesz co przestraszyłaś mnie .
E- Haha no i o to chodziło .
J- No wiesz no ale troche cięzka jesteś hehe
E- Co ?! ja cięzka no wiesz co focham się na cb .. i masz mnie zanieść na plaże .
J- No jak sobie pani życzy haha ,... ale cos bede musiał za to dostac
E- Tak a co pan chce ? Zapytał go ale na serio to mi się chce śmieć z naszej rozmowy
J- Buziaka - uśmiechną się zadziornie i poruszył brwiami , normalnie to bym wybuchneła śmeichem ale , że ... on chce buziaka odemnie nie no ja nie moge a jeśli on naprawde do mnie cos czuje , nie no co ja sobie myśle no dobra dam mu tego buziaka
E ok zgoda dostaniesz tego buziaka a teraz na plaże , albo moze juz do samochodu.
J- Nie jeszcze na plaze na chwile - Powiedział to i zacza iść ze mną na plaże , po kilku minutach doszliśmy w odpowiednie miejsce jak on to powiedział " jestesmy w odpowiednim meijscu " heh . Postawił mnie na piasku i popatrzył na mnie , a ja znowu zatopiłam sie w tych jego pieknych oczach a on złapał mnie za dłoń i powiedizał - No to teraz czas na buziaka - znowu się tak usmiechnał i poruszył tymi swoimi brwiami . A ja wybuchnełam śmiechem a on zaczą się ze mną śmiać . A ja w tym momencie chiałam go cmoknąć w policzek lecz on przekręcił się i wyszło że pocałowałam go w usta , on musną moje usteczka ale ja się odrazu oderwałam - Dobra moze juz chodźmy bo mi troche zimno .
********************
Włąśnie podjechaliśmy pod mój dom , paliło się światło więc tata był . Wiecie nawet miło spędziłąm ten dzisiejszy dzień choć na początku myślałam że on bedzie najgorszy w życiu .
E- No to pa . Wyszłąm z samochodu a za mną wyszedł Justin - Odprowadze cię do drzwi . Tak jak powiedział to zrobił pod drzwiami , nie wiedzieliśmy kto ma się pierwszy odezwac ale on to zrobił - No to dziekuje ci za fajnie spędzony czas , wiesz ,że cie polubiłem i to bardzo , ,mam nadzieje że ty mnie też bo ja na prawde chciałbym się z tobą zaprzyjaźnić i nie być wrogami . No to jeszcze raz dziekuje i dobranoc . Gdy skończył to co mówił podszedł do mnei i mnei przytulił ja się neiw wyrawałam ale także go przytuliłam a ja wyszeptałąm bardzo cicho - Ja też dziekuje - ona najwyrazniej się ucieszył bo wydawało mi się , że się uśmiechną jeszcze chwile staliśmy tak w tym uścisku a potem on mnie póścił pożegnaliśmy się i aj weszłam do domu Rozebrałąm się z kurtki i butów i krzyknełam , że już jestem pobiegłam na góre do swojego pokoju i wziełam sobie moja nowa piżamkę i poszłąm don łazienki , rzoebrałam się z ciuchó i weszłam pod prysznic . Zimna woda obmywał moje ciało a ja czułam się wyśmienicie nalałam na dłonie troche żelu i rozprowadziłam go po ciele .Gdy już się umyłam wyszłam z pod prysznica wziełam ręcznik owinełam się nim i podeszłąm sdo lustra rozczesałam włosy i usłyszałm dźwięk mojej komurki więc szybko pobiegłam do pokoju komórka lezała na biurku które było przy oknie wziełam komurke i odebrałam
E- Halo
R- Cześć kochanie sorki , że dzwonie tak późno ale wcześniej nie mogłam
E- Nie no nic się nie stało , opowiadaj co tam u cb łądny masz dom i jak tam wg jest przystojni chłopcy hehe
R- No jasne ,że przystojnin nawet już jednego dzisiaj poznałam ...-ja wtedy gdy ona to powiedział spojrzałam w moje okno gdzie zauważyłam Biebera w oknie na przeciwko mojego i mnie zamurowało ja stałam w samym ręczniku już nie słuchałam co mówi do mnie Rose ale patrzyłam na niego a on na mnie - Emily słuchasz mnie ?!
E- Oj tak tak sorki zamyśliłam się , ale to fajnie mam nadzieje że nie długo się spotkamy bo ja już tęsknie
R- No ja tez za tobą Mikiem i Bimberkiem hehe .... A wląśnie co tam u was ?
E- A no nawet dobrze ... ale nie gadałam dawno z Mikiem jutro do niego zadzwonie
R- No to co tyrobisz całe dnie sama ?!
E- No nie sama ... powiedziałam troche nieśmiale ona nie może się dowiedzieć , że polubiłam Justina
R- A no tak to z Justinkiem caly czas się spotykasz no no to życze szczęścia i musze kończyć papa - no i się rozłączyła , ale o co jej chodziło z tym szczęściem oj dobra nie ważne , spojrzałąm jeszcze raz w okno i zobaczyłam jak Justin zdejmuje koszulke , aż mi się gorąco zrobiło , no dobra poszłam szybko do łązienki ubrałam się w piżamkę i położyłąm do łóżka i czytałam ksiązke .... , gdy nagle dostałam sms
Justin :P
Wiesz uwielbiam jak się uśmeichasz i zawstydzasz .. jestes wtedy taka słodka dobranoc : )
Jak to przeczytałam to nie wiedziałam czy mu odpisac czy nie , ale jednak postanowiłam , że mu odpiszę
No wiem ,że jestem słodziutka ,... ale no ty to może też jestes słodki ... ale nie jednak nie heh Dobranoc : P
Potem odłożyłam książke i komurke zgasiłąm lampke i usnełam ,
_____________________________________________________
Mam nadzieje , że wam sie podoba bo bardzo sie starałam przepraszam za błędy i za to że tak długo nie dodawałam . : )
Uwielbiam was i dziękuje , że to czytacie to naprawdę dużo dla mnie znaczy jeśli chcecie to moge was informować o NN : )
Ps. Codyego nie będzie : )
- No to teraz mnie goń ... - Zaczełam uciekać , a on najpierw staną i się tak dziwnie na mnie patrzył ale za chwile zacza za mną gonić - A ja zaczełam się drzeć - Aaaaaaaaaaaaaa - Hehe on jest na prawde szybki - Nie złapiesz mnie ! "J"- Zaraz zobaczysz - naglezaczą biec szybciej a ja już nie dałam rady uciekac więc zobaczyłam że obok plazy jest lasek , wbiegłam tam i schowałam się za jednym drzewem i siedziałam cicho chodx to było trudne po chwili Justin tez tu wbiegł i zacza mnie wołąć - Emilyyyy !!!! Emii no.... gdzie ty jesteś ?! -mChodził i mnie szukał nagle zbliżył się do mnie ale tyłem więc postanowiłam cos zrobić ... wskoczyłąm mu na plecy .On drygną i odwrócił się - Wiesz co przestraszyłaś mnie .
E- Haha no i o to chodziło .
J- No wiesz no ale troche cięzka jesteś hehe
E- Co ?! ja cięzka no wiesz co focham się na cb .. i masz mnie zanieść na plaże .
J- No jak sobie pani życzy haha ,... ale cos bede musiał za to dostac
E- Tak a co pan chce ? Zapytał go ale na serio to mi się chce śmieć z naszej rozmowy
J- Buziaka - uśmiechną się zadziornie i poruszył brwiami , normalnie to bym wybuchneła śmeichem ale , że ... on chce buziaka odemnie nie no ja nie moge a jeśli on naprawde do mnie cos czuje , nie no co ja sobie myśle no dobra dam mu tego buziaka
E ok zgoda dostaniesz tego buziaka a teraz na plaże , albo moze juz do samochodu.
J- Nie jeszcze na plaze na chwile - Powiedział to i zacza iść ze mną na plaże , po kilku minutach doszliśmy w odpowiednie miejsce jak on to powiedział " jestesmy w odpowiednim meijscu " heh . Postawił mnie na piasku i popatrzył na mnie , a ja znowu zatopiłam sie w tych jego pieknych oczach a on złapał mnie za dłoń i powiedizał - No to teraz czas na buziaka - znowu się tak usmiechnał i poruszył tymi swoimi brwiami . A ja wybuchnełam śmiechem a on zaczą się ze mną śmiać . A ja w tym momencie chiałam go cmoknąć w policzek lecz on przekręcił się i wyszło że pocałowałam go w usta , on musną moje usteczka ale ja się odrazu oderwałam - Dobra moze juz chodźmy bo mi troche zimno .
********************
Włąśnie podjechaliśmy pod mój dom , paliło się światło więc tata był . Wiecie nawet miło spędziłąm ten dzisiejszy dzień choć na początku myślałam że on bedzie najgorszy w życiu .
E- No to pa . Wyszłąm z samochodu a za mną wyszedł Justin - Odprowadze cię do drzwi . Tak jak powiedział to zrobił pod drzwiami , nie wiedzieliśmy kto ma się pierwszy odezwac ale on to zrobił - No to dziekuje ci za fajnie spędzony czas , wiesz ,że cie polubiłem i to bardzo , ,mam nadzieje że ty mnie też bo ja na prawde chciałbym się z tobą zaprzyjaźnić i nie być wrogami . No to jeszcze raz dziekuje i dobranoc . Gdy skończył to co mówił podszedł do mnei i mnei przytulił ja się neiw wyrawałam ale także go przytuliłam a ja wyszeptałąm bardzo cicho - Ja też dziekuje - ona najwyrazniej się ucieszył bo wydawało mi się , że się uśmiechną jeszcze chwile staliśmy tak w tym uścisku a potem on mnie póścił pożegnaliśmy się i aj weszłam do domu Rozebrałąm się z kurtki i butów i krzyknełam , że już jestem pobiegłam na góre do swojego pokoju i wziełam sobie moja nowa piżamkę i poszłąm don łazienki , rzoebrałam się z ciuchó i weszłam pod prysznic . Zimna woda obmywał moje ciało a ja czułam się wyśmienicie nalałam na dłonie troche żelu i rozprowadziłam go po ciele .Gdy już się umyłam wyszłam z pod prysznica wziełam ręcznik owinełam się nim i podeszłąm sdo lustra rozczesałam włosy i usłyszałm dźwięk mojej komurki więc szybko pobiegłam do pokoju komórka lezała na biurku które było przy oknie wziełam komurke i odebrałam
E- Halo
R- Cześć kochanie sorki , że dzwonie tak późno ale wcześniej nie mogłam
E- Nie no nic się nie stało , opowiadaj co tam u cb łądny masz dom i jak tam wg jest przystojni chłopcy hehe
R- No jasne ,że przystojnin nawet już jednego dzisiaj poznałam ...-ja wtedy gdy ona to powiedział spojrzałam w moje okno gdzie zauważyłam Biebera w oknie na przeciwko mojego i mnie zamurowało ja stałam w samym ręczniku już nie słuchałam co mówi do mnie Rose ale patrzyłam na niego a on na mnie - Emily słuchasz mnie ?!
E- Oj tak tak sorki zamyśliłam się , ale to fajnie mam nadzieje że nie długo się spotkamy bo ja już tęsknie
R- No ja tez za tobą Mikiem i Bimberkiem hehe .... A wląśnie co tam u was ?
E- A no nawet dobrze ... ale nie gadałam dawno z Mikiem jutro do niego zadzwonie
R- No to co tyrobisz całe dnie sama ?!
E- No nie sama ... powiedziałam troche nieśmiale ona nie może się dowiedzieć , że polubiłam Justina
R- A no tak to z Justinkiem caly czas się spotykasz no no to życze szczęścia i musze kończyć papa - no i się rozłączyła , ale o co jej chodziło z tym szczęściem oj dobra nie ważne , spojrzałąm jeszcze raz w okno i zobaczyłam jak Justin zdejmuje koszulke , aż mi się gorąco zrobiło , no dobra poszłam szybko do łązienki ubrałam się w piżamkę i położyłąm do łóżka i czytałam ksiązke .... , gdy nagle dostałam sms
Justin :P
Wiesz uwielbiam jak się uśmeichasz i zawstydzasz .. jestes wtedy taka słodka dobranoc : )
Jak to przeczytałam to nie wiedziałam czy mu odpisac czy nie , ale jednak postanowiłam , że mu odpiszę
No wiem ,że jestem słodziutka ,... ale no ty to może też jestes słodki ... ale nie jednak nie heh Dobranoc : P
Potem odłożyłam książke i komurke zgasiłąm lampke i usnełam ,
_____________________________________________________
Mam nadzieje , że wam sie podoba bo bardzo sie starałam przepraszam za błędy i za to że tak długo nie dodawałam . : )
Uwielbiam was i dziękuje , że to czytacie to naprawdę dużo dla mnie znaczy jeśli chcecie to moge was informować o NN : )
Ps. Codyego nie będzie : )
Tagi:
: )
Mam pytanko czy chcielibyście , żeby w tym opowiadaniu pojawił się Cody Simpson ?/
Odpowiedzi piszcie w kom jakoś tak ostatnio sobie pomyślałam o nim żeby był w tym opowiadaniu ale to tez zależy czy wy go chcecie ??
Czekam na wasze odpowiedzi
Odpowiedzi piszcie w kom jakoś tak ostatnio sobie pomyślałam o nim żeby był w tym opowiadaniu ale to tez zależy czy wy go chcecie ??
Czekam na wasze odpowiedzi
Tagi:
Pytanie
Siedziałam z Justinem na plaży patrząc się na zachodzące słońce on mnie obejmował ręką a ja się w niego wtulałam było nam tak dobrze w końcu on wstał i zaproponował spacer zgodziłam się . Szliśmy powoli trzymając się za ręce , nie byliśmy parą ale zachowywaliśmy się jak byśmy byli . Chciałam i to bardzo ,żeby poprosił mnie o chodzenie . Marzyłam o tym od dawna , ale widać ,że mu nie zależało i nie zależy .Szliśmy tak w ciszy i nagle Justin się zatrzymał złapał moja rękę przyłożył ją do serca - czujesz ? ono bije dla ciebie . Ja cię naprawdę Kocham i czuje to od początku naszej znajomości to jest zakochanie od pierwszego wejrzenia Kocham cię najmocniej na świecie Zostaniesz moją dziewczyną ?
Jaka ja byłam szczęśliwa jak to usłyszałam - Ja tez cię kocham i TAK przybliżył się do mnie i mnie pocałował
- AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA to był na szczęście sen Jezu jak ja mogę o czymś takim śnić
J- A co ci się śniło ?
E- Słucham ?! Co ty tutaj robisz ?!
J- No byliśmy umówieni nie pamiętasz ?
E- yyy Nie
J- No dzisiaj nagrywamy piosenkę i miałaś być gotowa na 10 a jest 12 ; 30
E- Ojej zapomniałam pójdę się przygotować
J- Ubiez się ciepło bo dziś chłodno i deszcz pada
ok wybrałam taki strój http://stylistki.pl/lalala-106828/ potem jak jechaliśmy samochodem cały czas mnie się wypytywał co mi się śniło ale ja mu mówiłam , że to nie jego sprawa . Mam go już dość on jest strasznie wkurzający . cały dzień nagrywaliśmy tą durna piosenkę Przyznam że nawet nam to fajnie wyszło oczywiście to co ja śpiewałam bo on po brzydził to wszystko . Na dodatek cały czas się na mnie gapił i uśmiechał mówił że ładnie wyglądam i mam piękny głos . On chyba chce żebyśmy się zaprzyjaźnili bo zaproponował ,żebyśmy się wieczorem spotkali a ja na to ............- Ty chcesz ,ze mną gdzieś wyjść ?
J- No tak , ja nie chce być z tobą wrogami ja cię lubię
E- Ale ja cie nie !
Justin posmutniał odwrócił się i zaczął iść w druga stronę i poczułam nagle takie ukłucie w sercu - Justin poczekaj pójdę z tobą - sama nie wiedziałam co ja mowie przecież go nie nawiedzę . J- Naprawdę ?
E- Tak pójdę ale gdzie ?
J- Na spacer po plaży ?
CO?! Kurwa przecież my w tym śnie byliśmy na plaży no ja nie mogę po ci ja się zgadzałam
J- To tak czy nie ?
E- Dobra możemy iść tylko pojadę do domu przebiorę się i możemy iść
J- To ja cię zawiozę
E- Nie trzeba
J- Trzeba wiesz ile jest z tond do twojego domu ?
E-Poradzę sobie
J- Nie ja cię zawiozę
E- No dobra niech ci będzie .
Wyszliśmy ze studia i poszliśmy do samochodu
jechaliśmy w ciszy a Justin cały czas puszczą kawałek naszej piosenki męczyło mnie już to i w końcu się odezwałam- wyłącz to albo wysiadam - wyłączył to a chwile potem znaczą swoja Gatkę - ale przecież t a piosenka jest piękna bo ty tam śpiewasz
E- Gadasz tak jak byś się we mnie zakochał
Nagle się zawstydził i już nic nie mówił . Nie to nie może być prawda on nie mógł się we mnie zakochać . Ni nie no , chociaż są plusy . Mogę się nim zabawić .Dojechaliśmy do mojego domu , pobiegłam do swojego pokoju on czekał w samochodzie i się przebrałam w to http://stylistki.pl/luzik-107136/ do torby wzięłam portfel gumy itp zeszłam na dól powiedziałam tacie ,że wychodzę i poszłam do samochodu .
_______________________________________
Koszmar przepraszam , ale nie mam weny i ta szkoła a na dodatek chora jestem ;/ Prosze piszcie co sądzicie to dla mnie ważne
Jaka ja byłam szczęśliwa jak to usłyszałam - Ja tez cię kocham i TAK przybliżył się do mnie i mnie pocałował
- AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA to był na szczęście sen Jezu jak ja mogę o czymś takim śnić
J- A co ci się śniło ?
E- Słucham ?! Co ty tutaj robisz ?!
J- No byliśmy umówieni nie pamiętasz ?
E- yyy Nie
J- No dzisiaj nagrywamy piosenkę i miałaś być gotowa na 10 a jest 12 ; 30
E- Ojej zapomniałam pójdę się przygotować
J- Ubiez się ciepło bo dziś chłodno i deszcz pada
ok wybrałam taki strój http://stylistki.pl/lalala-106828/ potem jak jechaliśmy samochodem cały czas mnie się wypytywał co mi się śniło ale ja mu mówiłam , że to nie jego sprawa . Mam go już dość on jest strasznie wkurzający . cały dzień nagrywaliśmy tą durna piosenkę Przyznam że nawet nam to fajnie wyszło oczywiście to co ja śpiewałam bo on po brzydził to wszystko . Na dodatek cały czas się na mnie gapił i uśmiechał mówił że ładnie wyglądam i mam piękny głos . On chyba chce żebyśmy się zaprzyjaźnili bo zaproponował ,żebyśmy się wieczorem spotkali a ja na to ............- Ty chcesz ,ze mną gdzieś wyjść ?
J- No tak , ja nie chce być z tobą wrogami ja cię lubię
E- Ale ja cie nie !
Justin posmutniał odwrócił się i zaczął iść w druga stronę i poczułam nagle takie ukłucie w sercu - Justin poczekaj pójdę z tobą - sama nie wiedziałam co ja mowie przecież go nie nawiedzę . J- Naprawdę ?
E- Tak pójdę ale gdzie ?
J- Na spacer po plaży ?
CO?! Kurwa przecież my w tym śnie byliśmy na plaży no ja nie mogę po ci ja się zgadzałam
J- To tak czy nie ?
E- Dobra możemy iść tylko pojadę do domu przebiorę się i możemy iść
J- To ja cię zawiozę
E- Nie trzeba
J- Trzeba wiesz ile jest z tond do twojego domu ?
E-Poradzę sobie
J- Nie ja cię zawiozę
E- No dobra niech ci będzie .
Wyszliśmy ze studia i poszliśmy do samochodu
jechaliśmy w ciszy a Justin cały czas puszczą kawałek naszej piosenki męczyło mnie już to i w końcu się odezwałam- wyłącz to albo wysiadam - wyłączył to a chwile potem znaczą swoja Gatkę - ale przecież t a piosenka jest piękna bo ty tam śpiewasz
E- Gadasz tak jak byś się we mnie zakochał
Nagle się zawstydził i już nic nie mówił . Nie to nie może być prawda on nie mógł się we mnie zakochać . Ni nie no , chociaż są plusy . Mogę się nim zabawić .Dojechaliśmy do mojego domu , pobiegłam do swojego pokoju on czekał w samochodzie i się przebrałam w to http://stylistki.pl/luzik-107136/ do torby wzięłam portfel gumy itp zeszłam na dól powiedziałam tacie ,że wychodzę i poszłam do samochodu .
_______________________________________
Koszmar przepraszam , ale nie mam weny i ta szkoła a na dodatek chora jestem ;/ Prosze piszcie co sądzicie to dla mnie ważne
Byliśmy już w 5 sklepie Bieberek wciąż narzekał czemu się poskarżył jaki był głupi , a ja - No Justin jeszcze 2 godziny , prosimy .
-Ok ale to już 2 ostatnie
-Tak , Tak
Poszłyśmy do przymierzalni z masą ciuchów i zaczęłyśmy mu robić pokaz mody
J- Idziemy ?
E-No dobra to teraz do sklepu z bielizną
J- Ok - nagle ożył . Ja z Rose wybuchnęłyśmy śmiechem o on się chyba troszkę zawstydził . Zapłaciliśmy za ubrania i poszliśmy do tego sklepu . Gdy tam weszłyśmy wszyscy dziwnie się na nas patrzyli . No tak już jutro pewnie będą nagłówki w gazetach " Justin Bieber z dwoma dziewczynami w sklepie z bielizną " . Najpierw poszłyśmy do półki z bielizną koronkową Bieber oczywiście z nami . Spytałam się go czy by mi nie pomógł coś wybrać , oczywiście się zgodził i był strasznie szczęśliwy haha , ale niestety wybierał takie rzeczy , które były najbardziej odkryte . Wybrałam 4 staniki i 5 par koronkowych majteczków i jakąś piżamkę . Justin jednak trochę posmutniał kiedy dowiedział się ,że nie będę tego przymierzać . Rose prawie nic nie wybrała tylko jeden stanik . Po zakupach wybrałyśmy się na lody i zrobiliśmy wyścig kto ostatni dobiegnie do lodziarni ten stawia . Zgadujcie kto przegrał oczywiście ,że Bieber , haha on ma dużo kasy więc
E- Ja poproszę 5 gałek czekoladowych i 5 miętowych do tego wszystkie polewy jakie macie i różne dodatki (wiecie ciasteczka itd )
R- O to ja to samo
Bieber na to co powiedziałyśmy wytrzeszczył te swoje gały za zdziwienia . Ku mojemu zaskoczeniu on wizą to samo co my , gdy już dostaliśmy nasze zamówienie siedliśmy do stolika . Musiałam coś wymyślić , bo nie mogę dla niego być miła , tak jak chciałam do głowy wpadł mi pewien pomysł ..
E- Wiecie co ja pójdę po łyżeczkę
Wstałam od stolika i zaczęłam iść w stronę lady gdzie stały łyżeczki . Całkiem niechcący o ja nie będę kłamać chcący potknęłam się o nogę jednego z krzesła przy czym z ręki wypadł mi lód i upadł na brudną podłogę
E- Ups przepraszam
Justin szybko wstał od stolika i podszedł do mnie
- Nic się nie stało dobrze ,że ty się nie wywaliłaś
Co ?! Słucham co on nawet się nie wkurzy a on się kurwa o mnie martwi . O mam pomysł - zrobiłam do niego słodkie oczka i powiedziałam znaczy spytałam - Kupisz mi drugiego takiego samego?
J- Drugiego ?
E- Yhm - powiedziałam to strasznie słodko .A on się w końcu zgodził i mi go kupił
******
Wracaliśmy już do domu , a ja nadal go jadłam , i już chyba nie dam rady dojeść . Zobaczyłam że obok jest kosz więc podeszłam i go wyrzuciłam a w tym momencie Justin strasznie dziwnie na mnie popatrzył i ja wybuchnęłam śmiechem
J- O co ci chodzi ?
E- Nic , po prostu twoja mina , ale sorry po prostu już nie mogłam dojeść
J- No dobra nie gniewam się - co on gada każdy człowiek co by zapłacił tyle za lody by się wkurzył gdyby ktoś mu tak zrobił
E- Naprawdę ?
J- Tak . A gdzie teraz idziemy ?
R - Ja spadam narka
E- a no to dobrze kochana pa - przytuliłyśmy się na pożegnanie i Rose poszła
E- Ja do siebie film będę oglądała a ty nie wiem .
J - A mogę z tobą ?
E- Jak musisz !
J- Tak muszę i dzięki
******
Rano obudziłam się pierwsza , zeszłam na dół a tam spał Bieber , tata tez spał przecież jest dopiero 6;6 - Co kto mnie kocha
J - Ja
E- Co ?!
Nie on śpi więc pewnie gada przez sen . A co ja wg wyprawiam są wakacje a ja wstaje tak wcześnie postanowiłam ,że pójdę jeszcze spać wchodziłam już po schodach ale czekać Co ?! W moim domu śpi Bieber . No nie przecież ja go nienawidzę , a zachowujemy się jak przyjaciele . Postanowiłam go obudzić . Poszłam do kuchni wzięłam dzbanek z lodowatą wodą i wsypałam do niego kostki lodu . Zakradłam się do pokoju gościnnego i wylałam na niego wodę z dzbanka
J - Aaaaaaaaaaaa - zaczął się drzeć na cały głos
E - Co ?! - spytałam z ironią
J - Co ty wyprawiasz ?! - zaczął się na mnie drzeć a ja wpadłam w śmiech - To jest zimne i nie śmieszne !
E- Ja cię budzę i nie wiesz jakie to śmieszne - śmiałam się cały czas a on kontynuował swoją wypowiedź .
J - Ty wiesz , która jest godzina ?!
E- Tak wiem i też wiem ,że ty spisz w moim domu !
J- Co?!
E- Jajco pa - odeszłam od niego i poszłam dalej spać .
Obudziłam się o 11 i poszłam ubrałam to http://stylistki.pl/purple-122643/
i poszłam zrobić sobie tosty zjadłam , umyłam sobie zęby i zadzwoniłam do Rose odebrała po chwili wymieniłyśmy kilka zdań i postanowiłyśmy ,że ten dzień spędzimy razem , bo wieczorem wyjeżdża . Wzięłam torebkę i włożyłam do niej potrzebne rzeczy telefon gumy klucze i portfel . Wyszłam po chwili byłam przed domem Rose . Zadzwoniłam do domu po chwili ukazała mi się naj . Przywitałyśmy się , już wszystko było spakowane spytałam się jej gdzie idziemy , jednak musiałyśmy czekać na ciężarówki które przewoziły rzeczy Rose . Po 2 godzinach byłyśmy już w parku na nasze nieszczęście szła dziewczyna z naszej klasy Mile zaczęła gadać jaka ze mnie oferma i oczywiście chodziło jej o Biebera , ale kurwa z kąt ona o tym wie . Mam pewien pomysł - Mile słuchaj ja się chętnie z tobą zamienię mogę cię z nim omówić - zobaczyłam idącego w naszą stronę akurat Justina . Ona zaczęła się drzeć jak się cieszy - Dobra dobra zamknij oczy . Rose pilnuj jej . Odeszłam od nich i przyprowadziłam Biebera po kilku minutach rozmowy poszli gdzieś razem więc miałyśmy spokój . Fajnie się dobrali Pustak z pustakiem . Wyszłyśmy z parku i doszłyśmy do kiosku miałam sobie kupić nowego ' Twista ' kupowałyśmy go gdy zobaczyłam gazetę na której jej okładce byłam ja Rose i Justin a nagłówek był taki jak wcześniej myślałam . Otworzyłam szeroko buzie i wytrzeszczyłam oczy pokazał gazetę Rose . Wyszłyśmy ze sklepu i siadłyśmy na pobliskiej ławce zadzwoniłam do taty ,żeby dał mi numer do Browna , dał mi go a ja do niego zadzwoniła, i kazałam mu to wszystko odkręcić . Powiedział że spróbuje to jakoś załatwić . Chciał żebym mu zaniosła tą gazetę i się z nim spotkała a ja się zgodziłam . Czytałyśmy te bzdury , już przestałam wieżyc w to co piszą gazety
___________________________
Mam nadzieje że się podoba przepraszam za błędy i dziękuje tym co to czytają :)
-Ok ale to już 2 ostatnie
-Tak , Tak
Poszłyśmy do przymierzalni z masą ciuchów i zaczęłyśmy mu robić pokaz mody
J- Idziemy ?
E-No dobra to teraz do sklepu z bielizną
J- Ok - nagle ożył . Ja z Rose wybuchnęłyśmy śmiechem o on się chyba troszkę zawstydził . Zapłaciliśmy za ubrania i poszliśmy do tego sklepu . Gdy tam weszłyśmy wszyscy dziwnie się na nas patrzyli . No tak już jutro pewnie będą nagłówki w gazetach " Justin Bieber z dwoma dziewczynami w sklepie z bielizną " . Najpierw poszłyśmy do półki z bielizną koronkową Bieber oczywiście z nami . Spytałam się go czy by mi nie pomógł coś wybrać , oczywiście się zgodził i był strasznie szczęśliwy haha , ale niestety wybierał takie rzeczy , które były najbardziej odkryte . Wybrałam 4 staniki i 5 par koronkowych majteczków i jakąś piżamkę . Justin jednak trochę posmutniał kiedy dowiedział się ,że nie będę tego przymierzać . Rose prawie nic nie wybrała tylko jeden stanik . Po zakupach wybrałyśmy się na lody i zrobiliśmy wyścig kto ostatni dobiegnie do lodziarni ten stawia . Zgadujcie kto przegrał oczywiście ,że Bieber , haha on ma dużo kasy więc
E- Ja poproszę 5 gałek czekoladowych i 5 miętowych do tego wszystkie polewy jakie macie i różne dodatki (wiecie ciasteczka itd )
R- O to ja to samo
Bieber na to co powiedziałyśmy wytrzeszczył te swoje gały za zdziwienia . Ku mojemu zaskoczeniu on wizą to samo co my , gdy już dostaliśmy nasze zamówienie siedliśmy do stolika . Musiałam coś wymyślić , bo nie mogę dla niego być miła , tak jak chciałam do głowy wpadł mi pewien pomysł ..
E- Wiecie co ja pójdę po łyżeczkę
Wstałam od stolika i zaczęłam iść w stronę lady gdzie stały łyżeczki . Całkiem niechcący o ja nie będę kłamać chcący potknęłam się o nogę jednego z krzesła przy czym z ręki wypadł mi lód i upadł na brudną podłogę
E- Ups przepraszam
Justin szybko wstał od stolika i podszedł do mnie
- Nic się nie stało dobrze ,że ty się nie wywaliłaś
Co ?! Słucham co on nawet się nie wkurzy a on się kurwa o mnie martwi . O mam pomysł - zrobiłam do niego słodkie oczka i powiedziałam znaczy spytałam - Kupisz mi drugiego takiego samego?
J- Drugiego ?
E- Yhm - powiedziałam to strasznie słodko .A on się w końcu zgodził i mi go kupił
******
Wracaliśmy już do domu , a ja nadal go jadłam , i już chyba nie dam rady dojeść . Zobaczyłam że obok jest kosz więc podeszłam i go wyrzuciłam a w tym momencie Justin strasznie dziwnie na mnie popatrzył i ja wybuchnęłam śmiechem
J- O co ci chodzi ?
E- Nic , po prostu twoja mina , ale sorry po prostu już nie mogłam dojeść
J- No dobra nie gniewam się - co on gada każdy człowiek co by zapłacił tyle za lody by się wkurzył gdyby ktoś mu tak zrobił
E- Naprawdę ?
J- Tak . A gdzie teraz idziemy ?
R - Ja spadam narka
E- a no to dobrze kochana pa - przytuliłyśmy się na pożegnanie i Rose poszła
E- Ja do siebie film będę oglądała a ty nie wiem .
J - A mogę z tobą ?
E- Jak musisz !
J- Tak muszę i dzięki
******
Rano obudziłam się pierwsza , zeszłam na dół a tam spał Bieber , tata tez spał przecież jest dopiero 6;6 - Co kto mnie kocha
J - Ja
E- Co ?!
Nie on śpi więc pewnie gada przez sen . A co ja wg wyprawiam są wakacje a ja wstaje tak wcześnie postanowiłam ,że pójdę jeszcze spać wchodziłam już po schodach ale czekać Co ?! W moim domu śpi Bieber . No nie przecież ja go nienawidzę , a zachowujemy się jak przyjaciele . Postanowiłam go obudzić . Poszłam do kuchni wzięłam dzbanek z lodowatą wodą i wsypałam do niego kostki lodu . Zakradłam się do pokoju gościnnego i wylałam na niego wodę z dzbanka
J - Aaaaaaaaaaaa - zaczął się drzeć na cały głos
E - Co ?! - spytałam z ironią
J - Co ty wyprawiasz ?! - zaczął się na mnie drzeć a ja wpadłam w śmiech - To jest zimne i nie śmieszne !
E- Ja cię budzę i nie wiesz jakie to śmieszne - śmiałam się cały czas a on kontynuował swoją wypowiedź .
J - Ty wiesz , która jest godzina ?!
E- Tak wiem i też wiem ,że ty spisz w moim domu !
J- Co?!
E- Jajco pa - odeszłam od niego i poszłam dalej spać .
Obudziłam się o 11 i poszłam ubrałam to http://stylistki.pl/purple-122643/
i poszłam zrobić sobie tosty zjadłam , umyłam sobie zęby i zadzwoniłam do Rose odebrała po chwili wymieniłyśmy kilka zdań i postanowiłyśmy ,że ten dzień spędzimy razem , bo wieczorem wyjeżdża . Wzięłam torebkę i włożyłam do niej potrzebne rzeczy telefon gumy klucze i portfel . Wyszłam po chwili byłam przed domem Rose . Zadzwoniłam do domu po chwili ukazała mi się naj . Przywitałyśmy się , już wszystko było spakowane spytałam się jej gdzie idziemy , jednak musiałyśmy czekać na ciężarówki które przewoziły rzeczy Rose . Po 2 godzinach byłyśmy już w parku na nasze nieszczęście szła dziewczyna z naszej klasy Mile zaczęła gadać jaka ze mnie oferma i oczywiście chodziło jej o Biebera , ale kurwa z kąt ona o tym wie . Mam pewien pomysł - Mile słuchaj ja się chętnie z tobą zamienię mogę cię z nim omówić - zobaczyłam idącego w naszą stronę akurat Justina . Ona zaczęła się drzeć jak się cieszy - Dobra dobra zamknij oczy . Rose pilnuj jej . Odeszłam od nich i przyprowadziłam Biebera po kilku minutach rozmowy poszli gdzieś razem więc miałyśmy spokój . Fajnie się dobrali Pustak z pustakiem . Wyszłyśmy z parku i doszłyśmy do kiosku miałam sobie kupić nowego ' Twista ' kupowałyśmy go gdy zobaczyłam gazetę na której jej okładce byłam ja Rose i Justin a nagłówek był taki jak wcześniej myślałam . Otworzyłam szeroko buzie i wytrzeszczyłam oczy pokazał gazetę Rose . Wyszłyśmy ze sklepu i siadłyśmy na pobliskiej ławce zadzwoniłam do taty ,żeby dał mi numer do Browna , dał mi go a ja do niego zadzwoniła, i kazałam mu to wszystko odkręcić . Powiedział że spróbuje to jakoś załatwić . Chciał żebym mu zaniosła tą gazetę i się z nim spotkała a ja się zgodziłam . Czytałyśmy te bzdury , już przestałam wieżyc w to co piszą gazety
___________________________
Mam nadzieje że się podoba przepraszam za błędy i dziękuje tym co to czytają :)
Jednak wypadło na to ,że będe z nim śpiewała .Nie wiem jak ja wytrzymam , muszę wymyśleć jakiś plan
T-Córciu zabież Justina do siebie do pokoju lub do ogrodu i sie zabezpieczcie oj zapoznajcie przejęzyczyłem się .
Bieber popatrzył na mnie z nadzieje w oczach . A ja z wrażenia wytrzeszczyłam oczy . Wyszliśmy z Bieberem z domu i usuedliśmy na huśtawce .Ja oczywiście na jednym końcu a on na drugim i siedzieliśmy w ciszy.
J- Jak masz na imię ?
E-Co?
J-Jak masz na imię bo twój tata do ciebie mówi córciu a ty mi się jeszcze nie przedstawiłaś
E-Jakoś wg to co cie to obchodzi .
J-No wiesz mamy razem pracować więdz chciałem chociaż znać twoje imię
E- Noi co ? ....... O mam pomysł będziesz do mnie mówił Pani Grand
J-Ok jak chcesz panno Grand idę do twojego tatuśa może on mi powie
E -n Idż nic Ci nie powie . a tak apropo piłes kiedyś Bimber ?
J-Tak piłem -Odwrócił się i poszedł do mojego taty po cheili wrócił
J- Ha ! Juz wiem masz na imię Emily .
E- Coś ci się pomyliło ja mam na imię Roxi
J-Na serio -powiedział jakby z obrzydzeniem . Ha udało mi się .
E-Tak
J-Ja ci nie wierzę
E-To twoja sprawa mi moje imię się podoba ładniejsze niż Justin
J-Ta roxi niby ładniejsz , to jest okropne .
E-Ty mi uwierzyłeś przecież ja mam na imię Emily !
J-Co?! Wiedziałem
Ups.
E- Ale ja nic nie powiedziałam -W tym momencie szybko pobiegłąm do domu . Siadłam przy stole i przysłuchwałam się rozmowie taty i Scoota a po chwili dołączył Justin oj Bieber .
T-I jak zapoznaliście się ?
E-Tak i to bardzo.
T-W jaki sposób?
E-dowiedziałam ię jaki głąb jest z tego Biebera . An tato lubisz Bimber .
T-Nie .
E-No ja też nie bo tak śmierdzi i jest srasznie nie dobry i wg bleeeee i kojarzy mi sie z kimś . A ten ktos jest taki jak on
J- A ja nie lubie lodów Grand Sa tak nie dobre i nie ładnie wyglądają tak jak jedna dziewczyna którą dzisiaj poznałem -Scoot zaczą po cichu się śmiać
S- Wy to się w branży dogadacie , ale Justin nien obrażaj Emily bo powiem twojej matce i ci się dostanie
J-Nie prosze tylko nie mojej mamie
E-ooooooooooooo mami synek sie znalazł .
T-Emily przestań !
No normalnie mnie wkurzyli na całego. Wyszłam z jadalni i poszłam do siebie do pokju . zdjełam sukienkę i już odpięłam stanik gdy zobaczyłam ,że w pokoju stoi Bieber i się na mnie patrzy a ten jak na złość <stanik> spadł mi na podłoge/
Ale szybko zasłoniłam się rękami
E- Kurwa co ty tu robisz !
J-Sory ale twój tata powiedział abym poszedł do ciebie na góre , a tak przy okazji masz ładne ciało
E- Cię popierdoliło
Powiedziałam to i uciekłamdo łazienki .Wziełam szybki prysznic i wyszłam w samym ręcznikua przy mojej szafce stał Bieber .Cały czas się we mnie wpatrywał
E- Czego?!
J-Nic wiesz ,że jesteś łądna
E-Tak wiem , wyjdż chce się przebrać
J-No prosze , mi to nie przeszkadza -Przesuną się w bok , a ja podeszłamn i i przywaliłam mu z cełej siły w łeb
J- Ałł za co to ?
E-Wyjdż
J-Ok , ale się nie denerwuj - W końcu opuścił mój pokuj i mogłam się w spokoju przebrać w moja piżamkę
Która była koloru czarnego z niebieskim napisem JUSTIN BIEBER na dupie . . Za chwile zawołał mnie tata > Niechętnie zeszłam na dół .
T- Dlaczego przywaliłaś Justinowi w głowe ?
E- A co poskrżył Ci się
T- Tak dlaczego to zrobiłaś ?
E-Yhy no bo ...........on .... mnie podglądał!
T- No dobrze Justin nie powinien tego robić ale mogłąś mu powiedzieć a nie odrazu bić .
E-Ale tato on mnie próbował zgwałcić zaczą mnie obmacywać po pierśach a ja jeszcze byłam w samym ręczniku.Ja nie chce z nim pracować .Prosze
Justin otworzył szeroko buzie ze zdziwienia
T-Justin ?!
J-Ale nic takiego nie było przysięgam naprawde
E-To ja lepiej pójde do pokoju
.Wchodziłam już po schodach ale nie wytrzymałam i wybuchnełam śmiechem .
T-Emily !!
E-Co ?!
T-Okłamałaś mnie masz kare
Szybko podbiegłam do taty
E- CO ? Jaki szlaban ?Za co ?
T- Jutro spędzisz cały dzień z Justinem i dzisiejszy cały wieczór
-Justin zaczął rechotać pod nosem
E- Co ? Jaak to? Dlaczego?Nie !
Tatusiu nie chce ja mam plany
T-Przykro mi trzeba było wcześniej pomyśleć i nie robić głupot
E-Ale tato!
T-Weż Justina i idżcie na góre zawołamy was jak będą iść
Razem z Bieberem poszliśmy na góre ja siadłam na łóżku a on stał pod drzwiami.Rozglądał się po pokoju i przyglądał sie chyba każdej rzeczy . Nienawidze go a muszę z nim spędzać czas a nie długo nawet z nim spiewać . Justin nagle się ruszył i podszedł do zdjęcia z mojego dziecinstwa na którym wyglądałam okropnie
J-To ty ?
E-A co cię to ?
J-Odpowiesz?
E-No chyba ja a ko?
J-ładna byłaś .
E- A co teraz nie jestem
J- Nie no jesteś .
E-Dobra możesz przestać już gadać te kłamstwa ?
J-Ale ja nie kłamie
E - Tak na pewno
J- Co porobimy ?
E-Nie wiem
J-To obejrzymy jakis Horror
E-Oglądać możemy ......... ale nie horror
J-Ale ...........
e- Nie oglądamy "Last Song"
J-No dobra
Haha jaką on miał mine poszliśmy do mojego salonu ,Justin usiadł na kanapie a ja włażczyłam film i siadłam na fotelu i uważnie go oglądałam (film) a za to nasz Bieber gapił się na mnie przez cały czas przy tym robiac głupie miny . W końcu nie wytrzymałam i wybuchnałam śmiechem a on popatrzył na mnie pytająco.Oczywiście wyjaśniłam mu z czego sie śmieje a potem go przedżeźniałam. On zrobił focha .Haha jak mała dziewczynka ja ostatnio miałam focha gdy miałam 7 lat.
E-Ej no focha masz -znów zaczełam robić te jego miny i sama z siebie się śmiałam
J-Ale miny robisz -O ja , przecież ja go naśladuje ale debil .Haha .
E-Ja ciebie naśladuje głupku - po r4az kolejny dzisiaj wybuchnełam smiechem a on najwyraźniej się zawstydził
S-Justin ! Zchódź na dół bo ja już jade .-Haha nareszcie
Mój ojciec sie z nimi pożegnał więc przyszła kolej na mnie podeszłam do Justina
E-Bieber koszmarów ci życzę.
Pobiegłam na góre włączyłam laptopa pogrzebałam trochę w sieci i go wyłaczyłąm. Umyłam jeszcze zęby i poszłąm spać ,
A w nocy zgadnijcie kto mi się przyśnił nie kto inny jak nasz Justinek i to jak mnie całuje . Bleeeee. rano obudziałam sie z wielkim poczuciem chumoru .Ubrałam się i zjadłam śniadanie miałam iść już do Rose kiedy zatrzymał mnie ojciec
T- Za pół godziny przyjdzie Justin ,
E-Co?! Cholera ! Nie no!
T-Zaczekaj na nie go pójdziecie razem
E-O nie ! Napewno nie !
T-Tak zaczekaj może będzie wcześniej.
Poszłąm do kuchni nalałam sobie soku do szklanki i wypiłam i poszłam do siebie wyjełam mój telefon i zadzwoniłam do Rose
R-Słucham ?
E- Czesć kochnaie pomożesz ?
R-No jasne a w czym
e - No bo mam kare cały dzień z Bimberem kiedyś ci opowiem z kad go znam i chce go podręczyć wieć może babskie zakupy czy coś?
R-I co ja mam iść z tobą ?
E- No tak?
R- Nie m amowy ja z nim niegdzie nie pójde
E-Prosze Prosz Prosze Prosze Prosze
R-Pierwszy i ostatni raz ale się już zamknij
E-Kocham cię
R-Ja ciebie też
E-To przyjdziemy po cb pa
R-pa
Rozłączyłam się i nagle zadzwonił dzwonek do drzwi wziełam szybko torbę i zbiegłam na dół . W dzrwiach zobaczyłąm no chyba każdy wie kogo Biebera
J-Cześć
E-Siema
J-Co robimy ?
E - Idziemy na zakupy musze sobie nowe ciuszki kupić
J-Super powiedział z sarkazmem
E-No to idziemy-Wyszliśmy z mojego domu i zaczeliśmy iść w strone domu Rosi >Zadzwoniłam do mojej naj.
T-Córciu zabież Justina do siebie do pokoju lub do ogrodu i sie zabezpieczcie oj zapoznajcie przejęzyczyłem się .
Bieber popatrzył na mnie z nadzieje w oczach . A ja z wrażenia wytrzeszczyłam oczy . Wyszliśmy z Bieberem z domu i usuedliśmy na huśtawce .Ja oczywiście na jednym końcu a on na drugim i siedzieliśmy w ciszy.
J- Jak masz na imię ?
E-Co?
J-Jak masz na imię bo twój tata do ciebie mówi córciu a ty mi się jeszcze nie przedstawiłaś
E-Jakoś wg to co cie to obchodzi .
J-No wiesz mamy razem pracować więdz chciałem chociaż znać twoje imię
E- Noi co ? ....... O mam pomysł będziesz do mnie mówił Pani Grand
J-Ok jak chcesz panno Grand idę do twojego tatuśa może on mi powie
E -n Idż nic Ci nie powie . a tak apropo piłes kiedyś Bimber ?
J-Tak piłem -Odwrócił się i poszedł do mojego taty po cheili wrócił
J- Ha ! Juz wiem masz na imię Emily .
E- Coś ci się pomyliło ja mam na imię Roxi
J-Na serio -powiedział jakby z obrzydzeniem . Ha udało mi się .
E-Tak
J-Ja ci nie wierzę
E-To twoja sprawa mi moje imię się podoba ładniejsze niż Justin
J-Ta roxi niby ładniejsz , to jest okropne .
E-Ty mi uwierzyłeś przecież ja mam na imię Emily !
J-Co?! Wiedziałem
Ups.
E- Ale ja nic nie powiedziałam -W tym momencie szybko pobiegłąm do domu . Siadłam przy stole i przysłuchwałam się rozmowie taty i Scoota a po chwili dołączył Justin oj Bieber .
T-I jak zapoznaliście się ?
E-Tak i to bardzo.
T-W jaki sposób?
E-dowiedziałam ię jaki głąb jest z tego Biebera . An tato lubisz Bimber .
T-Nie .
E-No ja też nie bo tak śmierdzi i jest srasznie nie dobry i wg bleeeee i kojarzy mi sie z kimś . A ten ktos jest taki jak on
J- A ja nie lubie lodów Grand Sa tak nie dobre i nie ładnie wyglądają tak jak jedna dziewczyna którą dzisiaj poznałem -Scoot zaczą po cichu się śmiać
S- Wy to się w branży dogadacie , ale Justin nien obrażaj Emily bo powiem twojej matce i ci się dostanie
J-Nie prosze tylko nie mojej mamie
E-ooooooooooooo mami synek sie znalazł .
T-Emily przestań !
No normalnie mnie wkurzyli na całego. Wyszłam z jadalni i poszłam do siebie do pokju . zdjełam sukienkę i już odpięłam stanik gdy zobaczyłam ,że w pokoju stoi Bieber i się na mnie patrzy a ten jak na złość <stanik> spadł mi na podłoge/
Ale szybko zasłoniłam się rękami
E- Kurwa co ty tu robisz !
J-Sory ale twój tata powiedział abym poszedł do ciebie na góre , a tak przy okazji masz ładne ciało
E- Cię popierdoliło
Powiedziałam to i uciekłamdo łazienki .Wziełam szybki prysznic i wyszłam w samym ręcznikua przy mojej szafce stał Bieber .Cały czas się we mnie wpatrywał
E- Czego?!
J-Nic wiesz ,że jesteś łądna
E-Tak wiem , wyjdż chce się przebrać
J-No prosze , mi to nie przeszkadza -Przesuną się w bok , a ja podeszłamn i i przywaliłam mu z cełej siły w łeb
J- Ałł za co to ?
E-Wyjdż
J-Ok , ale się nie denerwuj - W końcu opuścił mój pokuj i mogłam się w spokoju przebrać w moja piżamkę
Która była koloru czarnego z niebieskim napisem JUSTIN BIEBER na dupie . . Za chwile zawołał mnie tata > Niechętnie zeszłam na dół .
T- Dlaczego przywaliłaś Justinowi w głowe ?
E- A co poskrżył Ci się
T- Tak dlaczego to zrobiłaś ?
E-Yhy no bo ...........on .... mnie podglądał!
T- No dobrze Justin nie powinien tego robić ale mogłąś mu powiedzieć a nie odrazu bić .
E-Ale tato on mnie próbował zgwałcić zaczą mnie obmacywać po pierśach a ja jeszcze byłam w samym ręczniku.Ja nie chce z nim pracować .Prosze
Justin otworzył szeroko buzie ze zdziwienia
T-Justin ?!
J-Ale nic takiego nie było przysięgam naprawde
E-To ja lepiej pójde do pokoju
.Wchodziłam już po schodach ale nie wytrzymałam i wybuchnełam śmiechem .
T-Emily !!
E-Co ?!
T-Okłamałaś mnie masz kare
Szybko podbiegłam do taty
E- CO ? Jaki szlaban ?Za co ?
T- Jutro spędzisz cały dzień z Justinem i dzisiejszy cały wieczór
-Justin zaczął rechotać pod nosem
E- Co ? Jaak to? Dlaczego?Nie !
Tatusiu nie chce ja mam plany
T-Przykro mi trzeba było wcześniej pomyśleć i nie robić głupot
E-Ale tato!
T-Weż Justina i idżcie na góre zawołamy was jak będą iść
Razem z Bieberem poszliśmy na góre ja siadłam na łóżku a on stał pod drzwiami.Rozglądał się po pokoju i przyglądał sie chyba każdej rzeczy . Nienawidze go a muszę z nim spędzać czas a nie długo nawet z nim spiewać . Justin nagle się ruszył i podszedł do zdjęcia z mojego dziecinstwa na którym wyglądałam okropnie
J-To ty ?
E-A co cię to ?
J-Odpowiesz?
E-No chyba ja a ko?
J-ładna byłaś .
E- A co teraz nie jestem
J- Nie no jesteś .
E-Dobra możesz przestać już gadać te kłamstwa ?
J-Ale ja nie kłamie
E - Tak na pewno
J- Co porobimy ?
E-Nie wiem
J-To obejrzymy jakis Horror
E-Oglądać możemy ......... ale nie horror
J-Ale ...........
e- Nie oglądamy "Last Song"
J-No dobra
Haha jaką on miał mine poszliśmy do mojego salonu ,Justin usiadł na kanapie a ja włażczyłam film i siadłam na fotelu i uważnie go oglądałam (film) a za to nasz Bieber gapił się na mnie przez cały czas przy tym robiac głupie miny . W końcu nie wytrzymałam i wybuchnałam śmiechem a on popatrzył na mnie pytająco.Oczywiście wyjaśniłam mu z czego sie śmieje a potem go przedżeźniałam. On zrobił focha .Haha jak mała dziewczynka ja ostatnio miałam focha gdy miałam 7 lat.
E-Ej no focha masz -znów zaczełam robić te jego miny i sama z siebie się śmiałam
J-Ale miny robisz -O ja , przecież ja go naśladuje ale debil .Haha .
E-Ja ciebie naśladuje głupku - po r4az kolejny dzisiaj wybuchnełam smiechem a on najwyraźniej się zawstydził
S-Justin ! Zchódź na dół bo ja już jade .-Haha nareszcie
Mój ojciec sie z nimi pożegnał więc przyszła kolej na mnie podeszłam do Justina
E-Bieber koszmarów ci życzę.
Pobiegłam na góre włączyłam laptopa pogrzebałam trochę w sieci i go wyłaczyłąm. Umyłam jeszcze zęby i poszłąm spać ,
A w nocy zgadnijcie kto mi się przyśnił nie kto inny jak nasz Justinek i to jak mnie całuje . Bleeeee. rano obudziałam sie z wielkim poczuciem chumoru .Ubrałam się i zjadłam śniadanie miałam iść już do Rose kiedy zatrzymał mnie ojciec
T- Za pół godziny przyjdzie Justin ,
E-Co?! Cholera ! Nie no!
T-Zaczekaj na nie go pójdziecie razem
E-O nie ! Napewno nie !
T-Tak zaczekaj może będzie wcześniej.
Poszłąm do kuchni nalałam sobie soku do szklanki i wypiłam i poszłam do siebie wyjełam mój telefon i zadzwoniłam do Rose
R-Słucham ?
E- Czesć kochnaie pomożesz ?
R-No jasne a w czym
e - No bo mam kare cały dzień z Bimberem kiedyś ci opowiem z kad go znam i chce go podręczyć wieć może babskie zakupy czy coś?
R-I co ja mam iść z tobą ?
E- No tak?
R- Nie m amowy ja z nim niegdzie nie pójde
E-Prosze Prosz Prosze Prosze Prosze
R-Pierwszy i ostatni raz ale się już zamknij
E-Kocham cię
R-Ja ciebie też
E-To przyjdziemy po cb pa
R-pa
Rozłączyłam się i nagle zadzwonił dzwonek do drzwi wziełam szybko torbę i zbiegłam na dół . W dzrwiach zobaczyłąm no chyba każdy wie kogo Biebera
J-Cześć
E-Siema
J-Co robimy ?
E - Idziemy na zakupy musze sobie nowe ciuszki kupić
J-Super powiedział z sarkazmem
E-No to idziemy-Wyszliśmy z mojego domu i zaczeliśmy iść w strone domu Rosi >Zadzwoniłam do mojej naj.
Tagi:
opowiadanie JB
Obudziłam się o 11.30 od dawna o tej porze nie wstawałam bo w tygodni szkoła a w wikendy próby ale teraz są wakacje i trzeba wypoczywać . Po pięciu minutach jakoś zwlekłam się z łóżka i poszłam do łazienki .Obmyłam twarz zimną wodą ,potem zaszłam jeszcze do pokoju wziełam komórkę i poszłam na dół,. Ojca nie było bo on już o 7 chodzi do pracy . Mineło już kilka dni od konkursu a on w tamten dzień powiedział ,że ma dla mnie niespodzianke i nie mogę się do czekać kiedy dowiem się w końcu co to jest. Dobra końec rozmyślania. Wyjełam z szafki w kuchni miskę wsypałam do niej płatków i zalałam mlekiem. Potem poszłam do salonu siadłam przed telewizorem oglądałam i jadłam. Usłyszałam dżwięk telefonu który zostawiłam w kuckni , miskęszybko odstawiłam na ławę i pobiegłam . Dostałam sms od Rose
ROSE --
Hej za dwadzieścia minut w parku ok ?
Emily --
Jasne już się sztykuje.
Gdy byłam na górzę nie wiedziałam w co mam się ubraćale w końcu wybrałam
http://stylistki.pl/zwykly-109389/ potem szybko poszłam do łazienki umyłam zęby i zrobiłam lekki makijaż w końcu byłam gotowa na spotkanie .
******
E- To gdzie idziemy najpierw ?
R- No jak gdzie na zakupy musimy sobie coś kupić na wakcje
E Dobra to chodż
Wybraliśmy się do największej galerii handlowej jak była w naszym mieście . Chodziliśmy po sklepach z jakieś pięć godzin ale opłacało się kupiłam sobie bardzo sużo ubrań i butów . Po dość długicha zakupach poszłyśmy na lody
E-Jakie chcesz smaki?
R-czekoladowy i miętowy
E-ja wezmę takie same
Poszłam zamówić a potem wróciłam do stolika i je jej podałam
R-Muszę ci coś powiedzieć
E-Mów ..
R-Ale nie wiem jak .... Bo ja dostałam ......
E-No mów ..
R- Dostałam propozycje wyjechania i uczęszczania do najlepszej szkoły tańca w USA -powiedziała to cicho - no i chyba zrezygnuje
E-Co? Chcesz rezygnować z takiej okazji przecież zawsze o tym marzyłaś
R- No tak ale nie chcę was zostawić a wg zespół .
E-Ale przecież w roku szkolnym mamy mało koncertów .
R-Ale ty nie rozumiesz moja mama jest tańcerką i będzie tam uczyła i mogę jechać z nią lub zostać u babci
E- No to jedż z nią przecież coraz będziemy się spotykać bo w końcu tu mieszkacie
R- mama chcę się tam wyprowadzić .
E-Co? Ale .........jedż to twoje marzeniań
R-A wy ja nie chce was tracić
E-Nigdy nas nie stracisz
Rose podeszła do mnie i się przytuliła
R-dziękuje
E-Dobra a teraz musze wracać do domu bo wieczorem mamy mieć jakiś gości
R-Ok ja też już muszę iść to do jutra
E-No pa
Przytuliłyśmy się i dałyśmy sobie buziaki w policzek potem spacerkiem wróciłam do domu .
Gdy byłam przed domem zobaczyłąm na podjeżdzie samochud taty wezzłam do domu zdziwiona
E-Cześć tato!
T-Cześć kochanie
E-Co ty tu robisz o tej porze ? Zapytałam wchodząc do salonu
T- No wiesz dzisiaj mam tą niespodziankę dla ciebie i wzwiązku z tym ktoś do nas przychodzi .
E-Aha ale mam pytanie co będzie do jedzenia bo oni chyba na kolację przychodzą
T-Tak Tak pani Hania przyszła (pani która czasami do nich przychodzi by pomuc Ojcu Emily gdy Emi była mała często się nią opiekowała gotowała obiady itd) i mi pomoże coś zrobić a ty kochanie idż się przyszykuj zostały ci trzy godziny a ubież coś egeleganckiego
E-Dobrze to ja już idę się szykować
Szybko poszłam na górę do łazienki zrzuciałm z siebie ciuchy i udałam się pod prysznic gdy wyszłam owinełam się ręcznikiem i poszłam na dół bo tam zostawiłam swoje nowe ciuchy . Akurat kupiłam sobie ładną czarno różową sukienkę , buty i jakieś dodatki
(http://stylistki.pl/kolacja-109958/ w tym linku pokazany strój ) Szybko się ubrałam poszłam jeszcze do łazienki zrobiłam lekki makijaż i byłam gotowa akurat usłyszałam dzwonek do drzwi
Obejrzałam się jeszcze w lustrze czy dobrze wyglądam i zeszłam na dół. Kogo a raczej co tam zobaczyłam zaszokowało mnie całkowicie .W moim korytarzu stał Bieber ! No i jeszcze jakiś facet
T-Córciu podejdż do nas ...
Jak poprosił tak zrobiłam .
T-...poznaj to jest Scoot Brown (nie wiem jak się to pisze przepraszam ) a to Justin Bieber .
Najpierw pokazał ręką n tego starszego a po tem na tego młodszego.
E-Tak wiem kim on jest
J- Cześć -powiedział albo powiedziała i się uśmiechną .
E-Cześć . O masz i ja mam siedzieć z nim przy jednym stole chyba zwariuje . Nie wytrzymam całego wieczoru z nim . Ratunku
******
MAM dość on cały czas się na mnie gapi a ja jak na niego spojrze to Bieber się uśmiecha a mi się wymiotować chce.
S-To może teraz przejdziemy do najważniejszego .
T-Dobry pomysł więc cóóreczko chcemy abyś zaczela współpracować z Justinem...
E-Co?! Chyba żartujesz ... ja współpracować .. z tym czymś !
Widziałam że na twarzy Justina jezu jak ja na niego mówie Biebera pojawił się smutek . On myślał że ja go lubie o nie i nie zamierzam .!
ROSE --
Hej za dwadzieścia minut w parku ok ?
Emily --
Jasne już się sztykuje.
Gdy byłam na górzę nie wiedziałam w co mam się ubraćale w końcu wybrałam
http://stylistki.pl/zwykly-109389/ potem szybko poszłam do łazienki umyłam zęby i zrobiłam lekki makijaż w końcu byłam gotowa na spotkanie .
******
E- To gdzie idziemy najpierw ?
R- No jak gdzie na zakupy musimy sobie coś kupić na wakcje
E Dobra to chodż
Wybraliśmy się do największej galerii handlowej jak była w naszym mieście . Chodziliśmy po sklepach z jakieś pięć godzin ale opłacało się kupiłam sobie bardzo sużo ubrań i butów . Po dość długicha zakupach poszłyśmy na lody
E-Jakie chcesz smaki?
R-czekoladowy i miętowy
E-ja wezmę takie same
Poszłam zamówić a potem wróciłam do stolika i je jej podałam
R-Muszę ci coś powiedzieć
E-Mów ..
R-Ale nie wiem jak .... Bo ja dostałam ......
E-No mów ..
R- Dostałam propozycje wyjechania i uczęszczania do najlepszej szkoły tańca w USA -powiedziała to cicho - no i chyba zrezygnuje
E-Co? Chcesz rezygnować z takiej okazji przecież zawsze o tym marzyłaś
R- No tak ale nie chcę was zostawić a wg zespół .
E-Ale przecież w roku szkolnym mamy mało koncertów .
R-Ale ty nie rozumiesz moja mama jest tańcerką i będzie tam uczyła i mogę jechać z nią lub zostać u babci
E- No to jedż z nią przecież coraz będziemy się spotykać bo w końcu tu mieszkacie
R- mama chcę się tam wyprowadzić .
E-Co? Ale .........jedż to twoje marzeniań
R-A wy ja nie chce was tracić
E-Nigdy nas nie stracisz
Rose podeszła do mnie i się przytuliła
R-dziękuje
E-Dobra a teraz musze wracać do domu bo wieczorem mamy mieć jakiś gości
R-Ok ja też już muszę iść to do jutra
E-No pa
Przytuliłyśmy się i dałyśmy sobie buziaki w policzek potem spacerkiem wróciłam do domu .
Gdy byłam przed domem zobaczyłąm na podjeżdzie samochud taty wezzłam do domu zdziwiona
E-Cześć tato!
T-Cześć kochanie
E-Co ty tu robisz o tej porze ? Zapytałam wchodząc do salonu
T- No wiesz dzisiaj mam tą niespodziankę dla ciebie i wzwiązku z tym ktoś do nas przychodzi .
E-Aha ale mam pytanie co będzie do jedzenia bo oni chyba na kolację przychodzą
T-Tak Tak pani Hania przyszła (pani która czasami do nich przychodzi by pomuc Ojcu Emily gdy Emi była mała często się nią opiekowała gotowała obiady itd) i mi pomoże coś zrobić a ty kochanie idż się przyszykuj zostały ci trzy godziny a ubież coś egeleganckiego
E-Dobrze to ja już idę się szykować
Szybko poszłam na górę do łazienki zrzuciałm z siebie ciuchy i udałam się pod prysznic gdy wyszłam owinełam się ręcznikiem i poszłam na dół bo tam zostawiłam swoje nowe ciuchy . Akurat kupiłam sobie ładną czarno różową sukienkę , buty i jakieś dodatki
(http://stylistki.pl/kolacja-109958/ w tym linku pokazany strój ) Szybko się ubrałam poszłam jeszcze do łazienki zrobiłam lekki makijaż i byłam gotowa akurat usłyszałam dzwonek do drzwi
Obejrzałam się jeszcze w lustrze czy dobrze wyglądam i zeszłam na dół. Kogo a raczej co tam zobaczyłam zaszokowało mnie całkowicie .W moim korytarzu stał Bieber ! No i jeszcze jakiś facet
T-Córciu podejdż do nas ...
Jak poprosił tak zrobiłam .
T-...poznaj to jest Scoot Brown (nie wiem jak się to pisze przepraszam ) a to Justin Bieber .
Najpierw pokazał ręką n tego starszego a po tem na tego młodszego.
E-Tak wiem kim on jest
J- Cześć -powiedział albo powiedziała i się uśmiechną .
E-Cześć . O masz i ja mam siedzieć z nim przy jednym stole chyba zwariuje . Nie wytrzymam całego wieczoru z nim . Ratunku
******
MAM dość on cały czas się na mnie gapi a ja jak na niego spojrze to Bieber się uśmiecha a mi się wymiotować chce.
S-To może teraz przejdziemy do najważniejszego .
T-Dobry pomysł więc cóóreczko chcemy abyś zaczela współpracować z Justinem...
E-Co?! Chyba żartujesz ... ja współpracować .. z tym czymś !
Widziałam że na twarzy Justina jezu jak ja na niego mówie Biebera pojawił się smutek . On myślał że ja go lubie o nie i nie zamierzam .!



